Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Mnie tez zamurowało, Mazowszanko. Ciekawe, czy pan Paweł wie o tej decyzji?...
  2. Śliczna mała dama :)
  3. Wiecie już, że po Biankę państwo nie przyjadą, wycofali się z adopcji. Rok się nieciekawie zaczął.
  4. Teraz tylko odkarmić i ukochać, i bedzie ok
  5. No właśnie, co u Was? Bo u mnie doopa, Bianki jednak nie chcą, nie pojedzie do domku stałego!
  6. w tym dowcipie było jeszcze "dobrze, że nie wdepłem!"
  7. I jak myślicie? Na darmo się nie obawiałam. Zadzwoniła pani - żona Pawła. Mąż w pracy, a ona przemyślała i dzwoni - "szkoda, żeby piesek wracał do pani...", "nie mamy dużo pieniążków (uwielbiam, jak ktoś mówi pieniażków!!), a piesek może na starość zachorować", i że "u pani jest w grupie psów, u nas byłaby sama" - aż odłożyłam słuchawkę!! no szlag mnie mało nie trafił!! Zakładac w pierwszym zdaniu, ze piesek wróci do mnie!
  8. Nic tu dodać, tylko: sił i wytrwałości życzę, Maryniu cudna!
  9. Ja też zaglądam i cieszę się, ze ma się trochę lepiej :) Agat 21 ma racje, ona nie była w dobrym domu :(
  10. Małe szczylki cudaśnie - i takie tycie! U nas na wsi ludzie zimą nie biorą szczeniat, bo "pani, toż to zamarznie, a do garażu czy domu przecie nie wezmę"...
  11. Umówiliśmy się, że przyjazd państwa może być wcześniej, ale wszystko zależy od wyniku wizyty Karoliny (tak mówi pan Paweł). My 23 stycznia mamy 34 rocznicę ślubu i chcemy przyjać rodzinkę obiadem, i dlatego fajny by był wcześniejszy termin Biankowy. wczoraj tez rozmawialiśmy, o karmie tym razem, bo pan chce kupić tę samą co je u nas, czyli Fitmin. A ze pran pracuje w sklepie zoo, to zamówi :) Kupione juz posłanko, a szelki dopiero na wymiar na psinkę. Dam Biance na wynos -na drogę tę obróżkę co ma, by przypiąć adresówkę. Zapowiada się wszystko tak dobrze, że aż się boję.
  12. no pewnie, moje też ideały - a klnę czasem jak szewc u krawca, jak coś zbroją :) Na przykład wczoraj - wniesiony ukradkiem na kanapę łup ze spaceru, ogryzany z lubością - kawałek zamarzniętej psiej kupy! A zobaczyłam dopiero jak wzięłam w rękę i ku oczom podniosłam, co to takiego brązowego :)
  13. Nam piec (nowy!!) zastrajkował w nocy, i to już 3 raz od sierpnia :( Zachciało się, kurcze, zmian... Tomek czeka na fachmana, bo zimno w chałupce się zrobiło. Rano jak wstałam w kuchni było 14 stopni. Na rozgrzewkę zdjątko wnusi mojej warszawskiej sąsiadki i jej psa (pomijam, ze pies ma na imię Fryderyk, wnusia Meliska ...) upload images free
  14. Oby mały jeszcze sie nacieszył domem...
  15. Tak właśnie był moja Mysia [*], az mi się łezka w oku zakręciła...
  16. Ja też śle dobre myśli :) nie mogę się oprzeć i w nawiązaniu do ww zdjęć z dwoma psiakami na kanapie pokażę wnusię mojej warszawskie sąsiadki i jej psa: upload images free
  17. Szkoda psiatka, ale inny za to dostanie szansę
  18. Ona wygląda jak skrzyżowanie małej sarenki z liskiem, cudak śliczny :) A schronisko nie zaszczepiło na wściekliznę? to obowiązkowe przecież szczepienie.
  19. to ja nie będę próbowac brać do ręki żadnego instrumentu...
  20. Wizyta odbędzie się w niedzielę i wg mnie to raczej będzie formalność. ale nie mówmy hop... Pan Paweł weźmie kilka dni urlopu i jak najszybciej przyjadą z żoną po Biankę.
  21. Się melduję - będę kibicowac malutkiej. Eh, szczęsciara z niej, trafiła do najlepszego dt na świecie :)
  22. Ale o Amisię nikt nie pyta :( Za to mogę dodać, że Ami umie wyć :) Zwłaszcza, jak wyją syreny straży - a budynek straży mamy niedaleko i syrena zagłusza wszystko. Oprócz Amisi, która siada na doopce, zadziera ryjek i wyyyyyjeeee.......
×
×
  • Create New...