Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Nasza Majusia bardzo się podobała naszym dzieciom :) "O, takiego psa to bym chciała" - moja Aga :)
  2. ano, nie ma chwili wytchnienia - od piątku w gminnym kojcu siedzi mała sunia, 3-miesieczny szczeniak :( Zaglądam do niej co chwila - położyła się na betonie, przy samej furtce do boksu. Jak tylko ją przywieźliśmy, obeszła sobie spokojnie cały kojec, budę ominęła. Nie chciała jeść, ale z ręki jakoś poszło (mięsko z makaronem). Raczej nie ma obrażeń zewnętrznych, no chyba że coś się dzieje w środku. Nie ma gorączki, zęby lepsze niż u naszej Dianki, pyszczek siwy. Na razie nic nie poradzimy.
  3. Dziś w południe telefon od rolnika: mam kłopot, znalazłem owczarka w lesie. Facet, dobrota, nawet próbował wziąć psa do samochodu, ale ten nie chciał wskoczyć. Człowiek wrócił do domu, przywiózł psu wiaderko z wodą i bochenek chleba. Pies wypił ze 3 litry tej wody.... Nie było rady. Pojechaliśmy z Tomkiem - to z 10 km od nas, tam jeździmy jesienią na grzyby. Leśna droga, do najbliższej wsi z 5 km. Na poboczu siedzi ONka - głowa naszej Dianki... siwy pyszczek, bardzo chuda, smutna, osowiała, ale podeszła do nas, wskoczyła do samochodu. Jest w naszym kojcu. Wpłaty: Poker 50 zł Ania 100 zł Aldrumka 30 zł puszki i karma od konfirm31 z bazarki Nadziejki: iwna5702 15 zł i 30 zł Milagrosia 39 zł Dorcia2 15 zł Skarpeta Owczarkowa: 20 puszek Doliny Noteci, Olej z łososia, i Artoflex Wydatki: badanie krwi 50 zł mięso, ryż, makron - 60 zł puszki z Zooplusa 86,80 mięso, ryż, makaron - 80 zł
  4. Ja też za pomocą Kwiaciarence! a nasza Dianka ma od godziny koleżankę w naszym kojcu - bardzo biedną i zaniedbana ONeczke z lasu...
  5. Mamy pod opieką dwa kolejne bezdomniaki, suczka szczeniak 3 mies. w gminnym kojcu oraz pod 2 godzin chuda chora ONka z lasu!
  6. A ja przywiozłam dziś z lasu zamorzoną chorą ONkę. To worek bez dna, ta bezdomność.....
  7. nie mogę zabrać szczeniaka... nie mogę wyręczać ciągle gminy w jej obowiązku... kojec jest, ale jakaś dziura umożliwia wydostanie się stamtąd małego psa. Niby pies trafia do kojca, a po godzinie chodzi pod szkołą czy po rynku.Ten szczeniak podobno już wczoraj był w kojcu gminnym i wychodził :( Dzwoniłam do urzędu z prośbą o poprawę kojca.
  8. Na razie bez zmian, ale myślę, ze to kwestia kilku dni. Wczoraj dzieciaki przyniosły do gabinetu znalezioną pod szkołą suczynkę - mała, na oko 3 miesiące, zaniedbana, bardzo pospolita...taka czarna krótkowłosa. Pogodne i urocze maleństwo, z merdającym chudym jak u szczurka ogonkiem. Musiałam dzieciaki odesłać do domu z prośbą o przetrzymanie małej do jutra i zgłoszenie do gminy. Już 2 dni temu ktoś mówił o tym psiaku, że wyrzucony :( Ciekawe, czy został zgłoszony dziś do gminy, czy gmina powiadomi Tomka, żeby odrobaczył i odpchlił niunię?...
  9. Życzę, dziewczyny sensownych telefonów i zapytań :)
  10. Nie na darmo się mówi o Nilu jako o żywicielu: wyleje, muł zostawi, doda żyzności i wilgoci glebie :) Takoż i nasza Narew - mateńka, hej!
  11. Rzeczywiscie, to te podskórne szwy trochę dokuczają. Są dwa maleńkie guzki. Mamy czekać, aż się wchłoną, podać dexafort.
  12. To wielki plus, ze nie boi się mężczyzn, jak część psów schroniskowych... Cudna psinka!
  13. uuuuu, to poważne sprawy! Powodzenia :)
  14. A ciekawe, że jak byliśmy w czwartek wieczorem na Mazurach, nad jeziorem, to nie było komarów? U nas suchutko, woda daleko, a komarów chmara.
  15. Ja się cieszę, ze tak fajnie się akcja, tak spontanicznie zaczęta, rozwija :) Bo warto pomagać ludziom, którzy pomagają tym biedakom na 4 łapach.
  16. Nie bardzo mogę się z pracy wyrwać, ale Tomek pojechał do Makowa swoje sprawy pozałatwiać w PIW i ma wejsc do pani Magdy poradzić się.
  17. Brakowało Ciebie i Antka... Kiedy będziecie na wsi?
  18. Maj to taki Pelasiowy miesiąc, kojarzy mi się z Jej ostatnimi dniami, cierpieniem i wreszcie ukojeniem :(
  19. oj tam komary, też chcą żyć :) Za to jakie powietrze cudne macie! Las, rosa, poranne słonce! Bajka :) Ja się cieszę na myśl o wyjeździe do Wilgi na tydzień, jadę z Anią i Kenią w czerwcu :)
  20. Poklepane :) Muszę jednak Majusię pokazać dr Magdzie - pod skórą ma nadal dwa guzeczki w miejscu szwu, bardzo ją to absorbuje - albo liże, albo drapie. Ale poza tym to kochana przytulanka :) W nocy śpi pod kołdrą, jak Nutka, ale starają się sobie nie wchodzić w drogę. Kołdra duża, łóżko duże, jakoś się mieścimy :)
  21. Toluś, to jaki jest Wasz stan posiadania zwierzyny? Ja mam ten sam dylemat z Majusią: jak zostanie, to nie będzie miejsca na kolejnego tymczasowicza...
  22. Zobaczcie, w jakich pięknych okolicznościach przyrody mieszka nasza Irenaska :) Dziękujemy za urocze popołudnie, pychotki na stole i ucztę dla oczu :)
×
×
  • Create New...