-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Potrzebne DT, DS albo opieka wirtualna dla Aszy i Rudego!!!
malagos replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiam serdecznie Ciebie, Wandziu, i stadko. Ile Ty masz tych stworzeń?... Zaproszę tu kilka osób, te ogłoszenia trzeba spróbować zrobić.... -
Czekamy zatem na wieści o Zulci....
-
A jakoś tak sie zrobiło, ze wszystkie czarne, no, może tylko Dianka owczarek jest podpalana :) Nutka i Zulka, których nie ma na zdjęciach, tez czarne i siwe. Ale nie to, ze marzy mi się białas, łaciatek czy brązuś, o nie!!!!!
-
Kenia toleruje zaczepki Czarusi, czyli najczęściej podnoszenie tylnej łapy. Idzie wtedy na trzech i nie wkurza się na malotę. Ale nowa sunia, czyli Saba, nie pozwala na takie zabawy i warczy ostrzegawczo. Od jutra zdane będą na zabawy ze sobą, i z Dianką, bo Kenia wraca do domu.
-
Ewu, szczylek, czyli 5-miesieczna sunia ma super pod pod Warszawą! Na jej miejsce przybyła właśnie ta Saba, i zabraliśmy ją do nas....
-
Nie ma postępów w oswajaniu Czarusi :( Ale nauczyła się bawić zabaweczką, przynosi ją sobie na kanapę i na niej śpi. Moją piżamę czy ściereczkę z kuchni też często znajduję na kanapie czy fotelu. Nadal jej przyjaciółką jest Kenia :) Patyczki sobie wzajemnie zabierają :)
-
Saba czuje się doskonale, nie nosi już kubraczka posterylkowego. Od razu ożyła. W środę zdejmiemy szwy. Ania nauczyła ją chodzić na smyczy! Początkowo leżała plackiem albo uciekała pod krzaki, ale jak zobaczyła Kenię i Diankę na smyczach, i ona za nimi poszła. Teraz jest już prawie idealnie, bo chodzi obok człowieka, nie ciągnie, czasem tylko zaplącze się w smyczkę. Ania wraca jutro do Warszawy, ubędzie wprawdzie jeden pies z szóstki, ale ubędą tez ręce do pracy, spacerów, gotowania, karmienia, wychodzenia do sadu.... Psy znów po kilka godzin same... Ale poradzimy sobie, bo jak nie my, to kto :)
-
Założyłam naszej nowej tymczasowiczce Sabusi wątek, zajrzyjcie do nas, proszę...
-
U nas kolejna bezdomna sunia, a jeszcze poprzednia nie znalazła domu stałego :(
-
Zajrzycie proszę, do nas, nowa tymczasowiczka, a stara jeszcze nie do adopcji, o mamo......
-
Lecą gęsi... całą noc "gęgało niebo"........
-
Saba ma ok. 3 lat, waży 12 kg. Jest dość potężnej budowy, masywna i postawna. Bardzo garnie się do człowieka, w naszym kojcu piszczy i szczeka jak tylko widzi kogoś nas. Ale na stanie u nas w domu 5 psów, nie da rady wcisnąć kolejnego :( Nasze psiaki łatwo ją zaakceptowały, ale z Dianką sobie wymyślały przez kratki, i na spacer wychodziły osobno. Aż do dziś, było ogólne zapoznanie w sadzie, Diana i Saba na smyczy. Ale zachowały spokój, i teraz już spacery sa wspólne. Bardzo mi to ułatwi i usprawni obsługe psiaków, zwłaszcza, ze Ania we wtorek wraca do Warszawy, z Kenią.
-
Taka pospolita, zwykłą suczka, błąkała się po wsi, aż została pod wiejskim sklepikiem. Dostała coś do jedzenia, i jakoś sobie przez miesiąc radziła. Ale okazało się, że lada chwila pojawią się na świecie szczeniaki, i wtedy sołtys zgłosił Sabę do gminy. W poniedziałek 9 października od razu pojechała na sterylizację aborcyjną i zaraz po operacji przywieziono ją do nas. Saba - energiczna, proludzka, wesoła :) Przesympatyczna młoda Saba szuka domu Znaleziona na wsi, zaniedbana, brudna, głodna. W naszym domu tymczasowym dostała swoją miseczkę, posłanko i imię. Od razu polubiła swój kącik w kuchni, nawet na spacer wychodziła na chwilkę, szybko wracając na SWOJE miejsce. Nigdy nie zdarzyła się wpadka z zachowaniem czystości czy zniszczeniem czegoś w domu. Saba jest niezwykle inteligentna i pojętna, rozumie, co się do niej mówi. Jest u nas od dwóch miesięcy - nabrała ciałka, sierść ślicznie błyszczy, ogon powiewa jak chorągiewka. Saba ma ok. 3 lat, waży 16 kg, sięga przed kolano. Jest zaszczepiona i po sterylizacji. Dogaduje się z innymi psami, kota ignoruje, na ludzi nie szczeka. Ślicznie chodzi na smyczy. Ogólnie jest cicha i nieabsorbująca. Uwielbia swój fotel, ale czasem i do łóżka się wpakuje, żeby tylko być blisko człowieka. To niezwykle sympatyczny psiak, choć urodę ma nienachalną, taki przytulak dla całej rodziny. Zapraszamy do poznania Sabuni, mieszkamy 90 km od Warszawy. Kontakt: 692 781 745 [email protected] Dostałam 24 puszki karmy a 400 g od Ziutki oraz 70 zł od dwóch dogomaniaczek, Dulska 50 zł, kejciu 20 zł - kupiłam Fitmin i kurze łapki na smaczek:
-
Pamiętacie dziewczyny tego lekarza z Brzegu, który miał kłopoty z powiatowym lek.wet z powodu bycia domem tymczasowym? było o nim dużo na fb, ludzie podpisywali się pod wątkiem i bronili człowieka. To był ten pan, co siedział na szkoleniu przy mnie z żoną, i zabierał głos. Oczywiście to znajomy Tomka :)