-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Ja tez współczuje serdecznie...
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Śmiać mi się chce, bo każda rozmowa z Michałem zaczyna się "a Majusia to, a Majusia tamto" - oni oszaleli na punkcie tego psiątka :) Wiemy już, że Majeczka nie lubi psiego placyku zabaw - Michał poszedł z nią na placyk za Ogrodem Krasińskich, to koło jego domu, ale panna z obrzydzeniem popatrzyła na zdeptany teren i usiadła na ławce. Na psy lekko powarkiwała. Ale na długich spacerach nad Wisłą szaleje, bawi się, zaczepia inne psy do zabawy, tak jak u nas. Jak jest deszczowo, to nie chce jej się wychodzić na spacer, rozwala się na łóżku do góry łapami. Damulka taka, że hej! Bardzo się cieszę, ze takiego psa mają moje dzieci, i ze ta moja idealna Majusia ma takich państwa :) Aha, jak pojechali na weekend do mamy Marzenki do Starachowic, to Majusia zawojowała całkiem mamę :) -
Śmieszna ta nasza Czarusia - w dzień dzikus, nie podchodzi, jak stawiam miskę z jedzeniem, ucieka ze 2 metry i podchodzi, jak odejdę...W nocy pieszczoch, przytulas, podgryza rękę, liże po nosie, włazi pod kołdrę...
-
-
Ale co, zabezpieczona rodzinka?..........
-
-
Czarusia podchodzi do mnie, jak siedzę w fotelu przed TV. Pozwala się wtedy potarmosić i nawet bawi się podgryzając ostrymi ząbkami rękę. Wieczorem, zanim wreszcie zaśnie, też mnie podgryza, wsadzając dziób pod kołdrę i szczypiąc mnie w udo! :). Na dworze nadal dzikus, za gwoździa nie podejdzie na wołanie. Wręcz przeciwnie, ucieka aż za dom, jak ją wołam....
-
Niestety, pani się nie odzywa.... Nie mam dobrych zdjeć do ogłoszeń, pogoda okropna, nie ma jak zrobić :( Za to Sabunia ładnie chodzi na smyczy! Poszliśmy dziś na dłuższy spacer, w deszczu niestety, na dwie smycze, z Dianką. Saba nie ciągnie, raczej trzyma się lewej nogi, czasem przechodzi między moimi nogami :) Spokojna, cicha, grzeczna. W kojcu się nie załatwia! Jestem pewna, ze w domu też by zachowała czystość. Ale umowa to umowa, choć nasza Czarusia też miała nie być w domku :) i nie grzać doopki w naszym łóżku :)
-
Nie jest brzydka, tylko taka...pospolita..... Ale charakter ma cudowny - ciepła, spokojna, przytula się do rąk, ładnie chodzi na smyczy. Chyba czas na ogłaszanie?..... Chociaż wczoraj Tomek rozmawiał ze znajomym panem, który wcześniej pytał, czy nie mamy psa do adopcji, bo jest zainteresowany. Poprzedni umarł (nie powiedział "zdechł"...) w wieku 17 lat i był psem domowym. Pan ma zobaczyć Sabunię, ale czy przyjedzie?.... Szwy wczoraj zdjete, prawie nie ma śladu po operacji.
-
Potrzebne DT, DS albo opieka wirtualna dla Aszy i Rudego!!!
malagos replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Wandziu, odezwij się, proszę. Havanka chce Ci pomóc...... -
no właśnie, wiele psów tak okazuje radość, choć jak idę do pracy i jestem już ładnie ubrana, to to skakanie "jest nie halo" :) Spróbuję, dziękuję za rady, Sowo :) Mam nadzieję,że szybko pojmie, o co chodzi - jest rezolutna i mądra. I mam wrażenie, ze już mniej tę radość okazuje łapkami, a więcej ogonkiem :) Dziś zdejmujemy szwy. Saba to jedna z niewielu suczek, której nie denerwowała koszulka, i która nie interesowała się szwem.
-
Ojej, stareńkie te nasze Zulki, Toluś, stareńkie......Ale jeszcze niech pożyją...
-
Kenia już wróciła do Warszawy, ale Czarusia bardzo ładnie bawi się z nowa Sabą :)
-
Mam prośbę - w wolnej chwili zajrzycie proszę na watek psiaków naszej dogomaniaczki Wandy Szostek...Została sama z tymczasowiczami, nawet na wątku nie ma ruchu, a wiadomo, jak potrzebne jest wsparcie duchowe :). Wanda jest starszą panią, działa na dogo juz kupę lat!