Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ano, zawsze tak jest, jak się trafi jeden super-adoptowalny tymczas, to dwa kolejne będą takie sobie... Byłam pewna, ze po cudownej Majusi musi się trafić coś trudniejszego...
  2. Biedny, kochany psiak [*] Współczuję Ci serdecznie, shiris
  3. Ale miło Cię tu "widzieć", na starych śmieciach :)
  4. Czaruś bardzo się cieszy na widok psów, ale i kota - mało jej ogon nie odpadnie, i aż nie da przejść Borysowi z pokoju do kuchni, po całodziennej drzemce :), tak go wita :) Ostatni psy nie śpią z nami, jedynie Czarusia :). Ta jak wskoczy wieczorem na pościel, tak ostatnia z niej wstaje, jak już my jesteśmy w kuchni :)
  5. Do mnie też potrafią zgłosić podrzucone szczeniaki, a w rozmowie z sąsiadem się dowiaduję, że to od ich suki ....
  6. W weekend odwiedzi nas Majeczka :) Czeka ją operacja ... wypada często trzecia powieka i krople pomagają tylko na jakiś czas. Na 20 listopada umówiony zabieg chirurgiczny w warszawskiej lecznicy naszej koleżanki ze studiów.
  7. A jeszcze niedawno tak było:
  8. Donoszę uprzejmie, że żyjemy sobie bez zmian. Czaruś w wersji dziennej jest zupełnie inna od wersji nocnej, to dwa różne psy. W nocy śpi między Tomkiem a mną, daje się głaskać, pokazuje brzuszek, nawet sama podgryza i zaczepia do zabawy, nawet poliże po twarzy. W dzień - dzikus, z podkulonym ogonem, biegająca nerwowo po ogrodzie, albo przemykająca po domu pod ścianami. Nie ma mowy, żeby podeszła na dworze do ręki, czy weszła do domu, jak się ją woła. Zwłaszcza rano, po pierwszym spacerze (no, takim wypuszczeniem wszystkich suczek do ogrodu i razem ze mną spacerujemy 15 min) za chińszczaka nie wejdzie. Wszystkie psy wracają ze mną, nawet niecierpliwie mnie wyprzedzają i czekają pod drzwiami, bo tu tu za długo łazić, jak jest taka pogoda, ale nie Czarusia. Im bardziej ją wołam, tym szybciej zaszywa się w krzakach. I tak zostaje na dworze pod naszą nieobecność...Często Tomek, jak ma czas, przychodzi do domu około południa i wypuszcza psy. Zdarza się, że wraca z nimi i Czarusia, pod warunkiem, że Tomek po prostu otwiera drzwi do domu i się chowa w kuchni, żeby go nie widziała. No cyrk! Na weekend przyjadą moje dzieci i odwiedzi nas Majeczka :). Ciekawe, co powie :) Zrobi się bardziej psiowo, to będzie 6 sztuk.
  9. Tak, to jakby autystyczny pies, żyje obok nas swoim życiem, ale nie da sie pogłaskać, dotknąć. Tymczasowa Czarusia jest młodziutka, sliczna, ale nie podejdzie do człowieka...
  10. To jeszcze skopiuję tekst Havanki: Długonoga psia dama, szuka swojej ukochanej pani ! Aksa, jest długonogą, psią damą, o gładkiej, błyszczącej sierści. Ma około 3 lat i waży 16 kg. Mimo młodego wieku, jest bardzo mądra i pojętna. Wiek szczenięcy ma już za sobą: wyciszyła się i nie jest już absorbująca. Szybko uczy się nowych rzeczy. Pięknie chodzi na smyczy. Nie jest agresywna w stosunku do innych psów a nawet kotów. Ignoruje je. Aksa to niezwykle sympatyczna suczka, bardzo lgnie do swojej tymczasowej pani. Lubi się przytulić i być blisko niej. Jest zaszczepiona, wysterylizowana i gotowa do adopcji. Obecnie mieszka w domu tymczasowym pod Warszawą. Jeżeli chcesz poznać tą przemiłą istotkę i dać jej dom, zadzwoń i umów się na wizytę. tel. 692 781 745 (Małgorzata) a to link do mojego ogłoszenia na OLX, od dziś podbiłam na górę, do 22 listopada https://www.olx.pl/nowe-ogloszenie/edit/378361113/?bs=myaccount_edit&ref[0][action]=myaccount&ref[0][method]=index
  11. Przesyłam zdjecia i tekst Havance. Kiyoshi, dziękuję ci serdecznie, na razie jeden pakiecik poleci, ale jeszcze Cię poproszę o pomoc, o ile można :)
  12. No, kochani, czas na ogłoszenia! Saba jest w 100% adoptowalną sunią. Może nie grzeszy urodą, nie jest małą białą puchatą kuleczką, ale jak jej nie pokażemy światu, to świat o niej się nie dowie ;) Tylko kto mi pomoże z ogłoszeniami?.........
  13. Tak miałam z Zulką, została u nas na zawsze, bo dzikus i taka jakaś wycofana (minęło 10 lat, i jest nadal u nas....), a teraz o Czarusię bardzo się boję :( Mam swoje 3 suczki i to wystarczy. Ale jak Czarusia nie znajdzie domu?...
  14. Pozdrawiam małą rozrabiarę :) Oby był odzew z ogłoszeń, bo teraz to dla niej najlepszy czas na nowy dom
  15. poszukuję dużej stojącej lampy do czytania :) oraz kupię koszulkę bawełnianą dośc długą, do ćwiczeń, rozmiar 44-46
  16. pomysł świetny jest na fb grupa "Dogomaniacy starej daty", zapraszam :)
  17. Dalii już nie ma tak dawano, a jest nadal jej ulubiona gumowa piłeczka. Nikt się nią nie bawił, teraz dopiero znalazła ją nasza owczareczka Diana.
  18. Zostanie na zawsze w Waszej pamieci i sercu...
  19. to jedyne wyjście. Dywan moze mu się kojarzy z czymś miękkim i chłonnym. To mały diablak z niego wychodzi?......
×
×
  • Create New...