-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Telefon numer dwa; - Ja w sprawie tego pieska z ogłoszenia (głos starszego prostego człowieka) - a którego, bo ogłaszam dwa? (to taki mój sprytny sposób, czy ten ktoś nie pyta o psa, który już mam dom, z dawnego ogłoszenia) - Yyyy...taki pustynny lisek... - to chyba pomyłka, nie mam psa w takim typie - a jakiego pani ma? tu spokojnie opisałam Sabę, choć już wiedziałam, ze to nie TEN dom, a potem pan zapytał o "tego drugiego", to opisałam trudny (he, he) charakter dzikuski Czarusi. :) - A takiego małego pieska kudłatego, w typie...(tu pan zapytał kogoś, chyba żonę w tle: jakiego my szukamy? - Yorka - odpowiedziała pani) - no nie, jorka nie mam Ludzie, nobel dla mnie za kulturę i wytrwałość!!!
-
Był w sobotę pierwszy, i na razie, jedyny telefon. No cóż...."pierwsze śliwki robaczywki", he, he :) Byłam grzeczna, wysłuchałam pana z Radomia, wymigałam się od przyjazdu pana w niedzielę (już prosił o adres), na pana prośbę przesłałam kilka zdjęć Saby "aktualnych, bo te z ogłoszenia jakieś stare, bo trawa na nich zielona". Dobra, wysłałam 4 MMSy, pan oddzwonił, że ok, że może być... pan szuka dokładnie takiej suczki, jaką miał, a właściwie dwóch suczek, a które stracił. Jak stracił, pytam. Miał w warsztacie pożar i się zaczadziły. I chce dwie identyczne suczki. Jedną już ma, z Nowodworu spod Lublina, a Saba by była druga. Do warsztatu, nie do domu. No i kicha. Saba szuka wersalki i fotela, nie podwórka z możliwością wejścia do warsztatu w zimie. Dostałam pochwałę od moich dzieci, które były świadkiem rozmowy, ze jestem grzeczna, cierpliwa i kulturalna.
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kojcowy pies to jednak suczka... Niestety, musi zdać się na opiekę gminy, bo nie dam rady ani tam jeździć codziennie z miską, ani tym bardziej wziąć suczki do siebie. A co do Majeczki - cudna, kochana, śliczna, pachnąca! Ale była cały czas wpatrzona w Michała i Marzenkę, nie odstępowała ich na krok. Z Sabą nie polubiły się, trzeba było trochę pilnować towarzystwo. Na spacer z całym stadem, jak kiedyś, ani myślała wyjść. Z Marzenka, owszem, a ze mną tylko na schodki i powrót na kolana pańci :) Operacja jutro, pomyliłam daty. -
Normalną, utartą koleją rzeczy taką sunię kojcową ogłada Tomek, robi niezbędne sprawy weterynaryjne (zrobione!), potem gmina umawia suczkę na sterylkę, zawozi pracownik ZGK, a sunia ląduje u nas. Teraz jednak doopa blada, mamy pięć psów. Wprawdzie nasz kojec wolny, ale nie wiem, czy się uda ja wziąć choćby po sterylizacji, na kilka dni. Póki są dwie pannice na dt u nas, nie robię sobie większych nadziei :(
-
He, he, w sumie to każdy dzień przybliża nas do końca :) Jak tam jesienne nastroje? Pada deszcz ze śniegiem, ale w połowie tygodnia ma być ocieplenie. Jutro przyjedzie na kilka dni Ania z Kenią - odpadnie mi gotowanie obiadków dla nas i dla psów, grabienie lisci z trawinka, bo nadal padają sobie z drzew itp. Fakt, ze będzie 6 psów, ale mam nadzieję na zgodę w rodzinie :)
-
suczynka chuda rzeczywiscie, i taka przestraszona...
-
AgaG, mówię, tłumaczę - jestem doradcą rolniczym i naprawdę mam kontakt z ludźmi w różnych sprawach, wnioskach obszarowych, kredytach rolniczych itp - rzeczywiscie, traktują mnie jak wariatkę... Miejsce dużego psa jest w budzie i to się na razie nie zmieni. Cyba, że łamana jest ustaw o ochronie, to muszę reagować.
-
On pewnie by chciał, by kolejny psiak znalazł Serce i Dom u Was...tyle jest psiaków w potrzebie......
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam, Kochane! :) Dziś ok. 17.00 zobaczę naszą Majusię. Bardzo jestem ciekawa, co powie na nasz dom, na nas i na psie stadko :) Chyba tylko z Sabą nie zdążyła się zżyć, bo za jej kadencji u nas Saba była w kojcu. A we wtorej przyjedzie do nas Ania z Kenią na kilka dni :) W gminnym kojcu jest od wczoraj nowy pies. Ponoć siedział ok. miesiaca pod szkołą. Chyba wiem, o którego chodzi - średniej wielkości, biały w brązowe łaty. Ale Tomek podjedzie dzis tam i zrobi zdjecia. -
Czyli akcja sie skończyła?..... Czy TAMB dostała posłanie? A Dianka ma się doskonale. Nie wiem jak to było, jak jej nie było?....... Zdołował mnie jeden z naszych znajomych...po wsi błąkała się śliczna rasowa - ponoć - ONka. On ją dokarmiał, spała pod jego domem dwa dni, nawet miał początkowo zamiar budę jej zrobić... ale "wyprowadziłem za bramę, bo nie chcę się przyzwyczajać"... Dowiedziałam się o tym w środę, a on "wyprowadził" suczkę w niedzielę. Pytam, co z psem, bo chętnie ogłoszę, zrobię zdjęcia, pokażę ją na MojaOstołęka itp., ale "chyba ktoś ją zabrał, bzniknęła, a jeszcze wczoraj spała pod moją bramą".Az się popłakałam.
-
Z tym sikaniem się uspokoiło - teraz jak jest coś na podłodze, to sprawka stareńkiej Zulki. Na bank Czarusię łapano na smaczek, na miskę. Do tej pory nie podejdzie do miski w mojej obecności.
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Operacja będzie 20 listopada, umówiony dobry chirurg - mam nadzieję, ze będzie pomyślnie. ale zawsze to nerwy i stres, zwłaszcza dla Michała i Marzenki :( Majuś będzie 10 dni w kołnierzu po zabiegu.