Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Oj, ale postępy! Z ogłoszeniami jednak się wstrzymamy, jeszcze trochę. Wyróżnienie ogłoszenia się znie zmarnuje, czeka inny psiak od Mari23.
  2. Oczywiscie :) A z Czarusią trochę jeszcze trzeba popracować. Mam wprawdzie od tamtego piątku suczkę w gminnym kojcu, ale nie wiem o niej praktycznie nic, od dziś się za nią zabieram - zaraz tam podjedziemy z obrożą, smyczą, miską gotowanego żarełka i się poznamy :) Jeszcze czeka ją sterylizacja na koszt gminy i dopiero ogłaszamy.
  3. Maryniu, tyle dobrego robisz dla tych biedaków. Nie zaniedbuj siebie, dbaj o siebie...
  4. Havaniu, Czarusia nadal jest "testowana" i uczona wszystkiego "psiego" teraz na jakiś czas u Krysi konfirm31. Szkoda, rzeczywiscie, tego wyróżnienia ogłoszenia - masz jakiegoś psiaka, to ogłaszaj, proszę :)
  5. To zupełnie obca sytuacja dla niej - inni ludzie, obroża plus szelki, spacery na smyczy, inne psie towarzystwo! W spadku po Sabie zostało wyróżnienie ogłoszenia - Kryś, to co, dajemy Czarusię?
  6. Figuniu, nie mam zdjęć Saby z nowego domu, ale są wiadomości, i to dobre :) Załtwiła rano psie sprawy na spacerku, ma apetyt, śpi na posąłnku. Czyli jest dobrze. Była wczoraj zestresowana. Na dwór poszliśmy wszyscy, żeby się wysiusiała przed drogą, to była po prostu smutna. Do samochodu wniosłam ją na rękach, usiadła z panią Eweliną na tylnym siedzeniu, na kocu. I pojechali.... To może zaczniemy ogłaszać Czarusię?.......Jest od wczoraj na jakiś czas u Krysi w Makowie, by się przekonać, czy ta dzikuska choć trochę się zmieni w mieście, na smyczy, w spokojnej rodzinie. No i są już maleńkie postępy?.....Zapytam Krysię, czy zabieramy się za ogłoszenia. Pan powiedział, ze zauroczyły ich Sabusiowe oczy, ze taka spokojna i pogodna. W Płońsku raczej nie mamy nikogo...chyba że na fb poszukać....
  7. Dzielna Krysia, Tomek i maja Czarusia :) Black Friday u nas trwa :) Do domu pojechała przed chwilą czarna Saba
  8. To kciuki podziałały ... Niunia Sabunia pojechała do Warszawy, na Mokotów. Państwo bardzo sympatyczni, mieszkają ma Racławickiej. O, tam gdzie moja ciocia. Okazało się, ze w tym samym bloku! Świat jest mały :) Dałam Sabuni kilka puszek karmy, dużo Fitminu, obrożę i szelki oraz smycz. Jak kupią coś nowego, to mi odeślą, bo szeleczki przydadzą się kolejnej tymczasowiczce. Książeczka wydana, umowa podpisana, ciasto zjedzone. Prosiłam o zdjęcia, relację, MMSy........
  9. Telefon trzeci - rozsądny! Wreszcie ktoś sensowny :) Kciuki proszę zacisnąć, bo jestem z panią umówiona na kolejną rozmowę i ew. na jutrzejszy przyjazd celem poznania się :)
  10. Trzymam kciuki za złapanie suczyska!
  11. Dziewczyny kochane, mam opakowanie Feliwaya, kupiłam dla kotów, które ratowałyśmy w ubiegłym roku, ale się nie przydał. Ważny do 2018 roku. Przyda się Wam? Jesli tak, to poproszę adres, to wyślę.
  12. Tak dziewczyny robią na zamojskim wątku. Najpierw zakładają wybranemu psu watek, potem zbierają deklaracje i wyciągają psa ze schroniska.
  13. Tak, tak, niedopatrzenie - brawo dla Tomka!! Bo z nami, babami to jak z miękką gliną, a chłopy to trochę twardszy materiał ;)
  14. Zawsze jest opcja poworu Czarusi w każdym momencie. Przełomem w jej życiu będą szelki i spacery na smyczy, a nie luz-pas jak u nas. Ale mój przewidujący Tomek od razu zastrzegł, ze nie bierzemy w to miejsce kolejnego psa.....
  15. O rany, dziękuję!! Tym bardziej że przybyła bida w kojcu oraz wczoraj zgłoszony stary kudłaty duży wychudzony pies .... ale za to u mnie bomba! Rozmawiałam wczoraj z naszą Konfirm31, i Krysia zaproponowała, ze weźmie ode mnie Czarusię na 4 tygodnie, i spróbuje z nią popracować. Sama ma 2 psy i małe mieszkanie, ale niedaleko mnie, w Makowie Mazowieckim. Jak nie da rady, piesa wraca do nas. Jak będą postępy, szukamy domu. Dziękuję Kryś! To jedyna szansa przekonać się, jaka jest Czarusia, i czy jest reformowalna.
  16. Taaaa, ja też nie lubię się zawczasu cieszyć. ale za to u mnie bomba! Rozmawiałam wczoraj z naszą Konfirm31, i Krysia zaproponowała, ze weźmie ode mnie Czarusię na 4 tygodnie, i spróbuje z nia popracować. Sama ma 2 psy i małe mieszkanie, ale niedaleko mnie, w Makowie Mazowieckim. Jak nie da rady, piesa wraca do nas. Jak będą postępy, szukamy domu.
  17. pomyślał pewnie, ze mam cały salon psów i piesków do oddania, i zdziwienie, ze nie mam małych kudłatych :)
  18. Ach, to zagadka pustynnego liska się wyjaśniła! He, he! Tylko po kiego grzyba facet dzwoni o naszą sunię, skoro szuka yorka? Niezbadane są tajniki ludzkiego umysłu.......
  19. Ajula, ukłony dla TŻ, niesamowity facet! A ja się cieszę, ze to nie tylko my zwracamy uwagę na psie biedy, ale że są też inni ludzie, którzy chcą pomóc :)
  20. Bardzo się cieszę z domku dla szczylówki :) A bezdomnych psów nie brakuje, u mnie 2 na dt, w kojcu gminnym kolejna śliczna suczka........
×
×
  • Create New...