Wchodzę na wątek i cóż widzę? Znowu cuda na dogo :) Tak się cieszę, że Promyczkowi zaczyna się układać lepsze życie. Już zaczęłam kombinować co tu zrobić, żeby pomóc w transporcie, bo od wtorku do czwartku jestem poza Polską, a tu proszę - jest darmowy transport! Wraca mi wiara w ludzi :) Tak bardzo się cieszę!