Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30290
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Dobrze, że chociaž małe postępy są u bidusia. Ważne, żeby lekarz coś sensownego na rané doradził. Pysiek super chłopak natomiast :)
  2. Okropna rana :( Nie mam doświadczenia z takimi przypadkami, a wet ostrzegał przed martwicą? Coś radził? :(
  3. Serce mi pękło po przeczytaniu zdania, że Telma po prostu lubi się położyć i poleżeć. Wreszcie w spokoju, bez strachu, bicia. Odpoczywaj biedna..
  4. Malagosku, ale może ta pani myśli, że z telefonem znowu trafi nie w porę - tak, jak na kajaku - i nie chce się narzucać? Sms jednak bezpieczniejszy, odczytasz wtedy, gdy Ci pasuje. Może jest taka bardziej delikatna? To nie musi być niepoważne..
  5. Wariatpośródświrów? Nie zapytam co sobie pomyślałaś.. ;D
  6. Po powrocie z podróży wpłacę grosik, teraz nie mam bezpiecznego dostępu do konta.
  7. Mogę wziąć koteczkę na dt do 3 sierpnia, tylko czy to coś pomoże? Potem wyjeżdżamy na 2 tygodnie.
  8. Serce się kraje :( Dobrze, że już bezpieczny, zaopiekowany. i fajnie, że Pysio też wyrwany z obozu
  9. No i wyszło prawdziwe grzesiowe szydło z worka: on jest fajny - ba! - wręcz fajoski pies :DDD
  10. Strasznie żal Lapiego. Oby ta rana nie bolała go.. Pseudowetowi, który mu tak to zszył, życzę podobnego fachowca jak jemu coś się stanie.
  11. Wiecznie szczęśliwy pychol :) Fajnie :) I jakie ciekawe życie: nawet podróżuje pociągami ;)
  12. Oby ta noc była dla nich wszystkich dobra i rzeczywiście spokojna, żeby wyczuły szybko, że są w przyjaznym miejscu. A Lapcio dostaje jakieś środki przeciwbólowe?
  13. Strach nawet myśleć co biedaczka przeżyła :(( Jak dobrze, że to przeszłość.
  14. Ulciu, wieczorne niedzielne głaski. Nieustająco wierzę w dobry dom dla ciebie.
  15. Ile się znowu zadziało na wątku dobrego :) Oba staruszki jadą z Telmą :)) Jako że pierwsze 2 tygodnie będą trochę droższe, to jednorazowo zapłacę 30 zł zamiast zadeklarowanych 10zł, żeby dopłacić tam, gdzie będzie trzeba.
  16. Ewu, chyba już nie tak wiele Pysiowi brakuje, bo ma miesięcznych deklaracji chyba 135 zł ne tę chwilę, jeśli na szybko dobrze przejrzałam posty.. jeśli się uda za jednym zamachem zabrać oba, to przecież też oszczędność na transporcie, nie mówiąc o oszczędzeniu psiakowi kolejnych stresów w schronie - bo to oczywiste.
  17. Mój Figaro też niestety uwielbia jeść, zwłaszcza po pierwszych latach swego życia, kiedy bardzo musiał głodować, bo jak go znalazłam to był szkieletem. I do tej pory jak coś znajdzie na trawniku na osiedlu wyrzucone z okien przez ludzi (cóż za "wspaniały" średniowieczny syfiasty zwyczaj, żeby resztki wyrzucać przez okno!), to muszę ostro go odciągać, a i tak nie zawsze się udaje. Kilka lat temu został na tydzień u mojej kuzynki i ona tak strasznie go utuczyła, że ledwo mi się udało go trochę odchudzić, ale i tak jest wciąż z 1,5 kg za gruby... I wiem, że nie jest łatwo. Mimo, że bardzo mu ograniczam jedzenie, to nie jestem w stanie w tygodniu tyle ruchu mu zapewnić, żeby to wspomagało chudnięcie. Widzę, jakie to ważne, dlatego żal mi tych psów, które mają jeszcze mniej ruchu i nawet tych 3 długich spacerów nie mają.. Ale to fakt, że także spotykam się z określeniem, że "piesek zadbany" lub - co rozwala mnie już kompletnie - "dobrze utrzymany"! :DDD
×
×
  • Create New...