-
Posts
30292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
agat21 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
To juž postęp :) Szkoda, że tak Cię męczą w tym szpitalu długo. To nie jest fajne miejsce, życzę szybkiego zakończenia pobytu tamże. -
Szyszka z Radys ma już domek, zamieszkała w Katowicach :)
agat21 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
No tak - to było do przewidzenia, że Szyszka długo w hotelu nie pobędzie.. Pięknemu zawsze łatwiej :) Bądź szczęśliwa Szyszuniu -
Gdzie diabeł mówi dobranoc... kociaki z niechianej paki...
agat21 replied to Tyśka)'s topic in Koty w potrzebie
To niemożliwe :( -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Rewelacyjny!! :)) Cudo po prostu :) -
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
agat21 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
A na zbiórce już ponad 800 zł :)) Dorzucę też znowu grosik :) -
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
agat21 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dysia zdecydowanie lepiej wygląda, chociaż wciąż oczywiście chudzinka. Ale u Murków pewnie szybko dojdzie do siebie :) -
Animaliowe staruszki z Buku – czy jeszcze maja szansę.
agat21 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A jak wpłaciłam na Animalię "dla Kajko i Kokosza" to będzie wiadomo dla kogo?? -
Szyszka z Radys ma już domek, zamieszkała w Katowicach :)
agat21 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Jak się Szyszula miewa? Czy nadal szczęśliwa i roześmiana? Pewnie jeszcze bardziej nawet ;) -
Rozmawiałam z Bębenek. Miałam plan, żeby przechwycić Pajączka w Warszawie i zawieźć go do Bębenek. Myślałam, że może uda się jej kogoś znajomego z samochodem namówić, żeby wyjechali mi naprzeciw chociaż kilkadziesiąt kilometrów, bo dla mnie w obie strony jest 600.. Ale niestety, nikogo takiego nie ma. Powiem szczerze, że boję się pojechać sama 600 km, powrót w nocy, bo ostatnio mam nawał pracy w robocie i jestem przemęczona i niedospana, Boję się, że zasnę za kierownicą wracając w środku nocy. Muszę jutro być rano w Warszawie, bo mam sprawy rodzinne związane z pogrzebem, nie mogę przenocować po drodze. Strasznie mi przykro :( Gdyby znalazł się ktoś trochę bliżej Warszawy chętny wziąć Pajączka, to go mogłabym dziś przywieźć.