-
Posts
30641 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Tolu, daj znać proszę jak będą wieści z lecznicy, co w razie czego mówić ludziom. Czy suczynki zdrowe czy chore, czy wymagają jakiejś specjalnej opieki czy po prostu spokojnego kąta w domu? Moi znajomi wszyscy pracują, jak mi się kogos jakimś cudem uda namówić, to nie mogę wpakować go w sytuację nieprzewidzianą :(
-
Tak, też juz napisałam pani od Zefirka, że te zdjęcia wyszły fajnie, bo narzekała, że bardzo trudno mu zrobić przyzwoite zdjęcie, bo jest ciągle przyklejony do nogi ;)) Od rana Zefirek - jak widać na zdjęciach - znowu urzęduje w domu. Teraz nie ma dzieci, więc czuje się pewniejszy. Przy dzieciach, które są dość głośne, jak to dzieci, czuje się jednak mniej swobodnie. Rano na ich pierwszy widok trochę się nawet posiusiał. Natomiast przy pani jest bardzo spokojny, nawet dziś pierwszy raz wywalił się brzuchem do góry :))
-
Tak, jak obiecywałam - nowe wieści od Zefirka :) Psinek dziś po raz pierwszy wszedł do domu, na początku się bał, ale wszedł. Trochę pozwiedzał i ogon poszedł w ruch. Kąpiel oczywiście nie była dla niego wymarzonym przeżyciem, próbował dać nogę, ale nie był agresywny. Spotkał się kotem w domu, zupełnie go zignorował, interesuje go tylko człowiek. Cały czas przyklejony do pani :) Była też i nauka siadania :) A na koniec spotkanie z córcią, już się nie bał, nawet lekko zaczepiał ;) Kiyoshi, ślę filmiki :) Z góry bardzo Ci dziękuję :*
-
Śliczne dostojne psiaki :)
-
Bardzo dobrze, konto jest konto :) Myślę, że Zefirek jeszcze w dobrym momencie został zabrany ze schronu, jeszcze schron nie zdążył zmienić jego dobrego chartakteru. Mimo, że był tam bardzo nieszczęśliwy i przybity, to przy dobrych ludziach chyba szybko zapomni. Przed chwilą dostałam też informację, że nawet podczas spacerów on zastępuje drogę, żeby go głaskać, miziać, tulić. Najchętniej siedziałby ciągle na kolanach :))
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ależ chustę wielką słoneczną ma! :D :D :D Prawie większa od niego ;)) -
dzisiaj kolejne wieści od Zefirka :) Wszystko w porządku, spokój i opanowanie psiaczka są ujmujące :) Jego serdeczność dla człowieka też :) Dzisiaj też było pierwsze spotkanie z córeczką państwa, u których jest Zefirek, córcia ma chyba 3 lata. Okrążał ją i okrążał, tak, jak na początku męża pani, chyba nie zna za dobrze dzieci albo się ich trochę boi. Ale znowu: zero agresji, raczej postawa: "chciałbym i boję się". Było też pierwsze spotkanie z kotem na płocie. Zaraz wyślę filmik do Kiyoshi z prośbą o wstawienie :)
-
I jeszcze taka historyjka, która rozczuliła mnie maksymalnie: "(Mąż) pracował z drewnem w sobote, a mały asystował, M cos tam zaznaczał ołówkiem jak deski przycinał, nagle rozglada sie i szuka - gdzie ołowek ??? a Zefirzysko siedzi przed nim a ołówek w pysku trzyma :-) i patrzy .... M poprosił o oddanie ołowka - dostał, zaznaczył co chciał, ołowek odłozył i za chwile Zefir siedzi z ołowkiem w pysku patrzy i czeka :-) ..taki asystent! :-) "