-
Posts
30639 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Patrycja dała znać niedawno, że jadą! :)) Nasz smutasek też :)) Tak bardzo się cieszę. W Warszawie powinnam przechwycić go po 17.00. Już byłam w sklepie, niestety musiałam zakupić wszystko po cenach mało konkurencyjnych, ale karmy kupiłam mu na razie na parę pierwszych dni, resztę dokupię w necie po lepszych cenach, postaram się też odebrać dar w postaci worka karmy od Madie :) "Odpchlacza" i "odrobaczacza" też mam. Największego stracha mam, czy szelki będą na niego pasować :/ Musiałam dobierać bardziej niż "na oko" ;)
-
Masz rację Malagosku, niekończąca się historia :( Pokażcie tego szczęśliwca :)
-
Psy z Wojtyszek szukają domów, pomóż, adoptuj.
agat21 replied to Madzialenos's topic in Już w nowym domu
Dobrze prawisz :)) -
Psy z Wojtyszek szukają domów, pomóż, adoptuj.
agat21 replied to Madzialenos's topic in Już w nowym domu
O rany, niesamowity psinek :( Tyle lat w schronie. :( No to znowu mam o kim myśleć :( Ile on może ważyć? Ciężko mi na zdjęciu dopatrzeć się jego rozmiarów :) -
Uff, nareszcie jestem w domu, napiszę ostatnie wieści. Psiaczek ma jutro późniejszym popołudniem być w Warszawie (ok. 15-16). Koszt transportu z Radys wyniesie 170 zł. Przechwytuję go i razem z córcią wiozę do hoteliku, ale nie do Murki. Po kilku rozmowach z Murką oraz wielkiej obawie o długą, nocną w sumie, podróż w nie wiadomo jakich warunkach pogodowych, postanowiłam poszukać hotelu jak najbliżej Warszawy. Kilka osób niepokoiłam pytaniami, telefonami (dzięki kochane za wsparcie i rady), okazało się, że wszystkie hotele zapsione po dach.. ale udało mi się w końcu znaleźć z polecenia domowy hotelik koci, który przyjmuje też po jednym, dwa, psy. Hotel jest w Skierniewicach, więc niecałe 100 km ode mnie. Piesio będzie tam na początku w kojcu zewnętrznym, dopóki nie pozbędzie się wszystkich nieproszonych gości wewnętrznych i zewnętrznych, potem będzie mógł być w domu i swobodnie chodzić wszędzie. No chyba, że okazałoby się, że jest agresywny lub niebezpieczny dla innych domowników. Może zostać tam 2 tygodnie, potem niestety przyjeżdża inny pies. Po cichu marzę, że może uda się znaleźć mu w tym czasie dom, jak już będziemy coś więcej o nim wiedzieć. A jeśli nie, to zawiozę go do Murki. Koszt hoteliku za miesiąc wynosi 350 zł bez karmy, więc w tym przypadku zapłacę połowę tej kwoty. Jutro wezmę pół dnia urlopu, pojadę zakupić mu szelki, smycz, karmę, środki na robale i pchły. Potem będę z niecierpliwością czekać na Radysiaczka :)
-
Tak, historia z Tusią była niesamowita. Dosłownie cudem udało się ją złapać i cudem uratować, bo psina miała babeszjozę, zawiozłyśmy ją do lecznicy w ostatniej chwili, wet powiedział, że jeden dzień później i już by nie miała szans na przeżycie. Wpłynęła kolejna wpłata na konto jeszcze wciąż bezimiennego psinka - "brata" Tusi :) - 50 zł od Atulek <3 <3 serdeczne dzięki! :))
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
agat21 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
O rany. Kolejna bardzo smutna wiadomość. Los rzeczywiście jest niesprawiedliwy. Teoś wreszcie szczęśliwy, kochany - i nagle koniec tego dobrego życia? :((