-
Posts
30641 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześku, oj żebyś ty jeszcze tej wiosny dom znalazł - to by było coś :)) -
Meldunek z wizyty u Zefirka :) Byłam dziś popołudniu, ale akurat Zefirek był z panem na spacerku, porozmawiałam więc sobie z panią. Zefirek już całkiem zadomowiony, grzeczny, posłuszny. Najbardziej kocha córkę państwa, panią lubi, z panem lubi spacerować, babcię na razie raczej ignoruje (ani nie karmi, ani nie wychodzi na spacer, więc poniekąd słusznie ;))) Ma mnóstwo zabawek, większość już rozszarpanych na strzępy. Śpi już nie tylko z córką w łóżku, ale zdarza się wskoczyć i do państwa na kołdrę. Na spacerach grzeczny, poznał inne psy osiedlowe, ale niespecjalnie się do nich garnie, widziałam filmik ze wspólnego "psiego trawnika" na osiedlu - Zefirek głównie obserwował z godnością z oddali ;) No i niedawno miało miejsce wiekopomne wydarzenie w życiu rodziny: Zefirek zaczął siusiać podnosząc łapkę! Zachwytom i ekscytacji nie było końca :) W trakcie rozmowy do domu powrócili pan z Zefirem. Do pokoju, w którym siedziałyśmy najpierw zajrzał zefirkowy łepek, zobaczywszy mnię od razu się schował z powrotem, za 2 sekundy zajrzał znowu i znowu się wycofał. Ale widocznie po chwili w łepulku Zefira powstała myśl, że przecież on w sumie to jest tu u siebie - i wparował cały do pokoju, podszedł do mnie żwawo, obwąchał mnie i nawet się dał pogłaskać. A potem już był przy mnie cały czas. To już nie ten sam pies, co w czasie wizyty poadopcyjnej. Postura jak się patrzy, ogon wachluje, oczka żywsze. Płakać mi się chciało z radości. Wygłaskałam go i wyprzytualałam od Was wszystkich. W tym tygodniu w środę Zefirek będzie miał odjajczenie, więc kciuki potrzebne :)
-
Straszne to wszystko :(( Rzygać się chce na ten świat i ludzką pazerność i sk...stwo. Dobrze, że coś ruszyło, poleciał grosz ode mnie.
-
Dzięki Kiyoshi, że już wątek założyłaś dla malutkiej i dzięki, że już tyle osób zajrzało do pechowej sunieczki. Rzeczywiście chyba jakieś fatum nad nią wisiało. Piszę w czasie przeszłym, bo od dziś kiedy zapadła decyzja o zabraniu Blusi ze schornu to fatum sobie poszło. Nie dopuszczam innej myśli, i wiem, że Wy tak samo :) Blusieńko, szykuj się powoli na zmianę życia :) A TU ROZLICZENIE Nesiowata - 20 zł - 18 II dwbem - 20 zł - 18 II Patrycja96 - 35 zł - 19 II Nulka 07 - 20 zł - 19 II Monika 76 - 300 zł - 19 II Zachary - 220 zł (w tym stała 20 zł) - 20 II Isiak - 33 zł - 20 II p. Irena z Katowic - 30 zł - 20 II p. Zbigniew z fb - 30 zł - 21 II Teresa118 - 30 zł - 25 II b-b - 20 zł - 25 II Koja - 40 zł - 25 II (za II i III) p. Katherina z Niemiec - 125 zł 26 II Olena84 - 10 zł - 26 II Alaskan Malamute - 20 zł - 4 III p. Bogdan A. - 150 zł 4 III Nadziejka z bazarku - 69,40 zł 4 III WPŁYWY razem 1172,40 zł WYDATKI: 280 zł transport Radysy - Leszno 19 II 33 zł transport Leszno - hotel 20 II 57 zł wizyta u weta 21 II 108 zł- przelew za hotelowanie za II - 1 III 96 zł - hotelowanie za 1 - 8 III 22,78 zł - leki 350 zł - transport do ds STAN na 9 III --> 225,62 zł Kwotę pozostałą po Blusi przekazuję na rzecz Toski: TOSKA
-
Trzymaj się kochana, dzielna i dobra Kobieto- Matko - Polko. Jak najbardziej trzeba pomyśleć i o sobie, bo nikt tego za nas nie zrobi.. Ciesz się niedzielą, odwiedzinami dzieci, ładną i ciepłą wiosenną pogodą. Pani, jeśli jej zależy, przyjedzie poznać Pikusia kiedy indziej. I naprawdę nie musisz jej częstować ciastem ;)
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
agat21 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czyli nie udało się szczeniorków odstawić do Judyty, bo za małe i muszą być przy matce? Bardzo jesteście kochani, że nie pozwoliliście umrzeć tej bidulce i jej dzieciom. :) Jaka jest sunia? Spokojna? Dzielna mamusia.. Jak prawie wszystkie zwierzęce matki. Kapnę grosik, żeby pomóc choć trochę w opiece nad rodzinką. -
Parwowiroza-Pomocy!!!Pomóżcie uratować malutkie szczeniaczki.Jeden szczeniaczek-Melisa za [TM*];drugi-Szałwia za [TM*];Została przy życiu Mini,Kenya,Kama i Emi.W DS-Mia w Krakowie;Kenya została na stałe w DT; Kama we Wrocławiu;Emi w Zagórów k/Słupcy.
agat21 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Strasznie smutno :( -
Rozmawiałam dziś z panią Zefirka, powoli się psina otwiera, chętnie wychodzi na spacery, poznaje nowy teren, państwo idą za nim tam, gdzie chce (śmieją się, że to on na razie wyprowadza ich na spacery :)), przy jedzeniu nie grymasi, ale też nie rzuca się specjalnie na jedzenie. Bardzo tęskni za każdym razem za córcią, jak wychodzi. Piszczy. Na razie nawet pani wzięła urlop, żeby pobyć z nim więcej w domu, więc jakoś go obłaskawia. Wczoraj tylko niestety Zefirek przeraził się okropnie, jak pan zerwał się z fotela próbując ratować lampę zrzucaną przez kota z półki. Podobno bidak uciekł tak, że mało łapek nie pogubił :( Schował się pod łóżkiem na dobre pół dnia i nie chciał wyjść. Dzisiaj bawił się z panią myszką maskotką na tapczanie (podobno ma już sporo zabawek ;), i znowu przestraszył się ręki uniesionej, jak pani chciała mu rzucić myszkę. Zefirek ewidentnie był bity :( Mam nadzieję, że szybko zapomni o złej przeszłości. :/