-
Posts
30639 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Bardzo dziękuję :)) Dzisiaj Zefirek był u weta. Był bardzo grzeczny, najpierw pięknie szedł na smyczy po mieście, nie szarpał, nie ciągnął. W lecznicy dał sobie zrobić wszystko bez żadnego problemu! A było ważenie (14,9 kg waży kurczaczek :( ), zaglądanie do uszu i ich czyszczenie, mierzenie temperatury wiadomo gdzie i pobieranie krwi! A on nic! Wetka powiedziała, że to pies CUDO! Jutro będą wyniki badania krwi, zobaczymy, czy wszystko jest ok. Acha, i Zefirek został oceniony na rocznego psiaczka. Dzisiaj w nocy spał w domu na posłanku również bardzo grzecznie. Trochę tylko serce się kraje jak się widzi jak on je z miski. Je bardzo ostrożnie ciągle się rozglądając. Nie rzuca się i nie pochłania od razu jedzenia jak większość schroniskowych psów. Cały czas patrzy co się dzieje, zwłaszcza patrzy w stronę, gdzie są pozostałe psy pani. Nie chcę się domyślać skąd ta obawa :( Powtórzę po raz kolejny: jak dobrze, że on już jest poza schronem! Kiyoshi tradycyjnie poproszę o wstawienie filmików - z chodzeniem na smyczy, z jedzeniem oraz zdjęć.
-
WEGA w DS w Bielsku Białej. Marchewka w DS w Skoczowie.
agat21 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziękuję :* Też o tym marzę, bo kolejnym bidom pomóc trzeba ;) -
WEGA w DS w Bielsku Białej. Marchewka w DS w Skoczowie.
agat21 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle bardzo chętnie bym pomogła kolejnej radysiance, ale mam teraz Zefirka w hotelu bez żadnych stałych deklaracji, więc z żalem mogę tylko trzymać mocno kciuki :( -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
U nas już na chodnikach błoto, bo sypią cholerną solą.. :// -
Pierwsza wizyta u weta będzie najprawdopodobniej w poniedziałek. Zefirek zostanie obejrzany i - mam nadzieję - werszcie rzetelnie określony zostanie jego wiek. Dzisiaj popołudniu siedział w domu, mimo obecności całej rodziny. Trochę mniej boi się dzieci, ale najchętniej jednak blisko pani. Męża wciąż unika, jeśli może. Ciekawe jak jutro potoczą się kolejne wspólne"męskie" prace ogrodowe? ;))
-
Tak, rozumiem Was, ale na takie warunki w hotelu się zgodziłam, on i tak ma bardzo dobrze, bo przez prawie cały dzień jest w domu, dopiero, jak wracają dzieci, których się jednak wciąż trochę boi, wraca do kojca. Kojec zresztą jest cały czas otwarty, Zefirek może sobie z niego wychodzić kiedy chce do ogrodu, czy do drugiego psiaka, który też z racji na bardzo grube futro przebywa głównie na zewnątrz. Raz Zefirka znalazła pani leżącego na tarasowym stole :D DziDziś w nocy jednak był znowu na zewnątrz, ale spał spokojnie w budce. Piękne zdjécia z dzisiejszego spaceru po łąkach zaraz wyślę di Kiyoshi z prośbą o wstawienie. Pani już ogłosiła Zefirka na stronie swojego hoteliku, a teraz ustalamy datę wizyty u weta wreszcie na porządny przegląd. I chyba Zefirek zostanie tam na dłużej, nie muszę go zabierać z końcem stycznia :))
-
Dzisiaj w nocy Zefirek płakał zostawiony w kojcu, sąsiad powiedział pani, że słyszał jak psiak wył w nocy. Zatem zapadła decyzja, że dziś na noc Zefirek zostanie w domu. On w ciągu dnia, jak dzieci są już w domu, nawet lubi posiedzieć w kojcu, ma tam spokój, ale w takiej sytuacji wezmą go dzis na noc. Zobaczymy jak to będzie. Troszkę zaczynam się martwić, czy on nie ma lęku separacyjnego, prosiłam panią, żeby zostawiła go samego na trochę w domu i posłuchała jak się będzie zachowywał. Jest też śliczny czuły filmik z dzisiaj rana, jak Zefirek sie tuli do pani, wieczorkiem Kiyoshi wstawi :) I jeszcze jedna dobra wiadomość: Zefirek nie żebrze przy stole, jak ludzie jedzą. :)
-
Tolu, daj znać proszę jak będą wieści z lecznicy, co w razie czego mówić ludziom. Czy suczynki zdrowe czy chore, czy wymagają jakiejś specjalnej opieki czy po prostu spokojnego kąta w domu? Moi znajomi wszyscy pracują, jak mi się kogos jakimś cudem uda namówić, to nie mogę wpakować go w sytuację nieprzewidzianą :(