-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Rozliczenie psów za grudzień: MALWINA -372 zł hotelowanie (1-31.12) Razem: -372 zł PUCEK -310 zł hotelowanie (1-31.12) -20 zł szczepienie na wściekliznę -5 zł dojazd weta +30 zł ala123 (od Locaibenio) +30 zł ala123 (od Locaibenio) Razem: -275 zł DASZA -310 zł hotelowanie (1-31.12) Razem: -310 zł Razem wszystkie pieski -957 zł Wpłaty w listopadzie: +25 zl ranias +100 zł DS Kundzi +20 zł ranias +120 zł Chełmska Straż Ochrony Zwierząt +20 zl Elf i Mango Razem: +285 zl -957 zł + 285 zł = -672 zł RAZEM ZA GRUDZIEŃ -672 zł Dług za poprzednie miesiące wynosil -1145,80 zl - 672 zł (za grudzień) = -1817,80 zł (całość długu)
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozliczenie za grudzień: -310 zł hotelowanie (1-31.12) -20 zł szczepienie na wściekliznę -5 zł dojazd weta +30 zł ala123 (od Locaibenio) +30 zł ala123 (od Locaibenio) Razem: -275 zł -
W sumie to był spokojny. Już mu tyle razy zakładałam pętelkę ze smyczy, że trochę przywykł. Tylko zawsze miałam problem, bo mi głowę podkulał. Jak mi się tylko udało przewlec mu obróżkę wokół szyi, jeszcze zanim zdążyłam zapiąć to już chciał iść na spacer:) Jedyna różnica była taka, że zawsze po spacerze w boksie Dolar pozostawał z pustą szyją, a teraz został z obróżką. Byłam ciekawa czy coś się zmieni, ale zupełnie nic, tak samo szczeka na inne psiaki podchodzące do boksu itd.
-
To ja rozliczam suńki za grudzień (koszty dla obu suniek są na razie identyczne, więc na końcu rozdzielę na obie suńki): Wpłaty: +392 zł elficzkowa +121 zł Anula +121 zł elficzkowa Razem: +634 zł Koszty: -288 zł hotelowanie -90 zł transport z Tomaszowa Lub. do lecznicy do Janowa Lub. -10 zł odbiór z lecznicy -292 zł koszty wet. (odrobaczenie, odpchlenie, kroplówki, antybiotyk, krople do oczu) -96 zł szczepienia (wirusówki i wścieklizna) -140 zł analiza krwi -6 zł przejazd do lecznicy na szczepienia i pobranie krwi -10 zł odrobaczenie II Razem: -932 zł +634 zł - 932 zł = -298 zł Stan konta na 31 grudnia wynosi -298 zł (Tinka -149 zł i Lika -149 zł). Myślę, że niedługo (chyba najlepiej będzie po sterylizacji) przeniosę niuńki do domu. Niech się oswajają z gwarem domowym, odgłosami itd. Są u nas cały czas kontenerki elficzkowej, w których suńki przyjechały. Chyba po prostu wyślę je pocztą?
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek boi się trochę strzałów, ale w boksie czuje się bezpiecznie. Jakoś przetrwaliśmy:) Zakupiłam dla Doyka Dolfos Arthrofo 90 tabl, koszt to 33 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dc1b55cbaab6acce -
W sobotę i wczoraj Plamek bardzo kaszlał znów:( Dzisiaj było spokojnie. Dzisiaj odebrałam od weta kolejne Geno Mune (koszt 62,70 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dc1b55cbaab6acce Rozliczenie za grudzień: Stan konta na 30 listopad wynosił -730,17 zł Wpłaty: +50 zł Agnieszka Cz. +30 zł Iwona K. +100 zł memory i Wiktor +123 zł terra (bazarek) +20 zł Iwona K. Razem: -407,17 zł Koszty: -126 zł antybiotyk -39 zł antybiotyk -16 zł Dolvit Senior -125 zł Geno Mune x 2 -38,90 zł Zilexis -62,70 zł Geno Mune Razem: -407,60 zł -407,17 zł - 407,60 zł = -814,70 zł Stan konta na 31 grudnia wynosi -814,70 zł.
-
Miła obecnie spełnia rolę psiego terapeuty. Pomaga jednemu z psiaków (podobnej wielkości) przełamać lęki. Robi to świetnie, bo jak tak podbiega do mnie i cieszy się całą sobą,. to psince trochę puszcza stres i też trochę w moją stronę idzie:) Rozliczenie za grudzień: Stan konta na 30 listopad wynosił -413 zł Wpłaty: +413 zł Jo37 +20 zł Iwona K. +10 zł malti +174 zł Fundacja ZEA Razem: +204 zł Koszty: -372 zł hotelowanie +204 zł - 372 zł = -168 zł Stan konta na 31 grudnia wynosi -168 zł.
-
Kolejny rok, fakt. Gacuś zadowolony, a jakże. Parę dni temu miałam nawet tel. w sprawie Gacusia, bardzo miła Pani dzwoniła. Ale jak dowiedziała się jaki charakterek ma Gacuś to stwierdziła, że jednak się nie zdecyduje, bo ma już w domu jednego takiego ancymona... Zakupiłam dla Gacka Dolfos Arthrofos 90 tabl. (koszt 33 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dc1b55cbaab6acce Rozliczenie: Stan konta na 3 grudnia wynosił +93,30 zł Wpłaty: +30 zł p.Anna +50 zł p.Czesława Razem: +173,30 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -33 zł Dolfos Arthrofos 90 tabl. Razem: -288 zł +173,30 zł - 288 zł = -114,70 zł Stan konta na 2 stycznia wynosi -114,70 zł.
-
Dolar zdecydowanie się ośmielił, zaczął szczekać i szczeka dużo:) Zaczął kłócić się z innymi psami przez siatkę i zrobił się też czujny. Bardzo chce wychodzić z boksu, do tego stopnia, że zawsze kiedy wchodzę przez bramkę to podbiega z nadzieją, że uda mu się czmychnąć. Wyciągnięta ręka jeszcze go przeraża. Spacery są bardzo spokojne. Dolarek chodzi bardzo grzecznie, pięknie trzyma się człowieka, nie ciągnie, ale boi się jeszcze - często coś sobie wącha i ja się zatrzymuję (niech sobie spokojnie powącha), a on wówczas zamiera w bezruchu i stoi jak posąg. Na pewno nie jest to dziki pies, ale zastanawiam się czy jego życie przed schroniskiem było czegoś warte... wygląda na to, że on był bity, bo cały czas boi się mojej reakcji. Od wczoraj jak spaceruję z Dolarem to biega z nami bardzo przyjacielska sunia podobnej wielkości. Dolar nie jest nią jakoś specjalnie zainteresowany, ale kiedy suńka podbiega do mnie i się nią zajmuje, to Dolar robi się trochę mniej spięty, podchodzi w moim kierunku, zachodzi mnie od tyłu i wącha itd. W sobotę współlokator tej suńki jedzie do DS i myślę, że wówczas Dolarka przeniesiemy do niej, żeby miał towarzystwo. Suńka jest baaradzo fajna i zabawowa, świetnie pokazuje mu jak pies powinien odnosić się do człowieka i myślę, że w jakimś stopniu pomoże mu w pokonaniu lęków. Rozliczenie za grudzień: Wpłaty: +60 zł Elżbieta R.-G. +20 zł Dominika W. +138 zł Sara2011 +120 zł monikapf Razem: +338 zł Koszty: -132 zł hotelowanie 21-31.12.2016 -10 zł odbiór z lecznicy -138 zł koszty wet. (odpchlenie, odrobaczenie) Razem: -280 zł +338 zł - 280 zł = +58 zł Stan konta na 31 grudnia wynosi +58 zł.
-
Lisia pozdrawia:) Kupiłam dla Lisi na stawy Dolfos Arthrofos - zawiera chondroitynę i glukozaminę. Jest to dość tani lek, ale używam go od paru lat i faktycznie się sprawdza. Koszt za 90 tabl. - 33 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dc1b55cbaab6acce Lisia ma sporo zdjęć, ale jeszcze postaram się dorobić jakieś fotki z człowiekiem. Też myślę, że można już sunię ogłaszać. Mam nadzieję, że mimo wieku zauroczy kogoś.
-
Suńki już całkiem ładnie chodzą na smyczy, staram się je zachęcać do coraz dłuższych wypraw w ogród. Najlepiej wychodzi to Lice, bo ona ma więcej temperamentu i zamiast chodzić to najczęściej truchta:) Tinka jest spokojniejsza i chodzi ostrożnie. Obie dają się głaskać tylko dlatego, że nie mają jak uciec (w boksie lub na napiętej smyczy). Tinka wykombinowała sobie, że jak wprowadzam do boksu Likę to jest okazja, żeby się prześlizgnąć między moimi nogami. Raz się jej udało (udało mi się ją sprowadzić szybko z powrotem) i teraz przy takiej okazji jest bardzo zawzięta:) Spryciula mała.
-
No dzisiaj to sobie Donaldzik trochę pobiegał, bo przegryzł smycz;) Zaplątał się się dookoła drzewa i zanim zdążyłam go odplątać to spanikował, smycz się napięła i przegryzł. Nie podszedł do mnie za żadne skarby, jak mnie tylko widział z daleka to wiał. Nawet nie miałam szansy go skusić na smaczki. Wypuściłam mu łagodną suczkę, mając nadzieję, że dzięki temu uda mi do niego zbliżyć lub go zwabić do boksu. Nawet jej nie zauważył i ona go też nie zauważyła, wszedł po chwili sam do swojego boksu i uchachany wyglądał do mnie zza budki:) Uf, ale co się najadłam strachu to moje...
-
Kocyk się rozjeżdżał, więc Kuruś dostał legowisko (dostaliśmy od Jeleny Muklanowiczówny:) ), przez dwa dni nie bardzo chciał z niego korzystać, ale w końcu się przekonał i bardzo mu się spodobało. Oznaczył go już swoimi siwymi włoskami;) Kuruś nadal bardzo spragniony jest pieszczot i bliskości człowieka. Podejrzewam, że go zęby bolą, bo często ciamka pyskiem i wonieje mu okropnie... ale co z takim dziadeczkiem zrobić? czyszczenia i usuwania prawdopodobnie by nie przeżył:(
-
Mam nadzieję, że Polcia zaklimatyzuje się w nowym miejsce szybko i bezboleśnie:) ulu, macie wielkie serca:) To ja rozliczam ostatecznie: Stan konta na 4 grudnia wynosił -460,84 zł Wpłaty: +460,84 zł anecik Razem: 0 zł Koszty: -230 zł hotelowanie 5-27.12 -275 zł transport do Łomianek Razem: -505 zł Pozostałość po hotelowaniu Poli wynosi -505 zł.
-
Otrzymałam wpłatę 20 zł od Iwony K. - dziękuję serdecznie:) z bazarku jest także na dług 15 zł: -380 zł + 20 zł + 15 zł = -345 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -345 zł