Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Parę fotek Dolarka z dzisiaj. Mam jeszcze jakiś filmik, ale jutro zobaczę czy mi tam coś wyszło, bo bardzo śnieg sypał.
  2. Elektrolity dla dziedeczka (9 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e3c6b87bc514c961
  3. Dzisiejsza morfologia: Sterydu nie podawaliśmy, bo musieliśmy Plamka zaszczepić na wściekliznę. Kupiłam też Geno Mune. Koszty w sumie: szczepienie 20 zł, Geno Mune 62,70 zł i morfologia 24,20 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e3c6b87bc514c961
  4. Sterylki suniek musieliśmy przełożyć na jutro, taka sama pora. Przepraszam, że nie dałam znać wcześniej (rano się dowiedziałam), dopiero teraz dotarłam do laptopa.
  5. Mam ostatnią fakturę za Ergo (44 zł za Milprazon, którym został odrobaczony Ergo tuż przed wyjazdem): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/0162f88833f9a220 Rozliczenie: Stan konta na 15 grudnia wynosił -429 zł Wpłaty: +235 zł AgaG +20 zł Iwona K. +80 zł agat21 +210 zł AgaG Razem: +116 zł Koszty: -360 zł hotelowanie 16.12.16-08.01.17 -100 zł badanie krwi i moczu -40 zł Urinovet -8 zł Ranloc -13,20 zł Hydroksizinum -3,90 zł Aglan 1/2 opak. -30,80 zł Fluoxetyna 2 opak. -21,40 zł Urinomet -44 zł Milprazon -240 zł transport do Krakowa Razem: -861,30 zł +116 zł - 861,30 zł = -745,30 zł Pozostałość po hotelowaniu Ergo wynosi -745,30 zł.
  6. Zawożę suńki ok. 9.00, będą ciachane przed południem. Odbiorę je po południu lub wieczorem i od razu dam znać co i jak.
  7. Nie mam aparatu w telefonie (w moich warunkach pracy wytrzymuje tylko najprostszy tel. a i tak nie ma długiego życia;) ), ale jutro wezmę aparat.
  8. Kochany jojec... Niech tam się wyleguje na łóżku, należy mu się:)
  9. Tak, Dolar już od niedzieli mieszka z Miłą. Ogólnie jest super, już pięknie załatwia potrzeby na spacerach, w boksie coraz czyściej:) Na smyczy powoli zaczyna się rozluźniać, coraz więcej węszy, podsikuje więcej itd. Na smyczy chodzi cudnie, trzyma się nogi, za żadne skarby nie wysuwa się do przodu i stara się nie zostawać w tyle. Zachowuje się tak sam z siebie, my nie uczyliśmy go tego. Podejrzewam, że albo robi to ze strachu, albo ktoś go kiedyś brutalnie uczył, żeby nie ciągnął na smyczy itd. Dziś po raz pierwszy odpięłam smycz poza boksem... Dolarek na początku szedł tak jak na smyczy, tuż przy mnie. Nawet jak nie zatrzymałam się z nim (kiedy sobie coś tam wąchał) to zaraz zostawił swoje sprawy i przytruchtał za mną. Nie uciekał do wyciągniętej ręki, mogłam go spokojnie pogłaskać. Dopiero po dłuższej chwili zaczął się cieszyć swobodą. Ale wciąż do mnie podbiegał, wchodził do boksu, wychodził z niego. Ja się zajęłam porządkami, a on wciąż się trzymał w pobliżu wraz z Miłą. Wyraźnie czuje się pewniej przy suni. Nie było porównania z tym co było kiedy przegryzł smyczkę. Przede wszystkim mogłam do niego spokojnie i powoli podejść i pogłaskać (on zresztą często podchodził do mnie na wyciągnięcie ręki). I najważniejsze: zrobiłam mały test, przykucnęłam kiedy był ok. metr ode mnie i zawołałam wyciągając rękę - podeszła zaraz Miła i DOLAREK TEŻ PODSZEDŁ! Wygłasiałam go po szyjce i pyszczku - przyznam szczerze, że mi się ciepło w sercu zrobiło niesamowicie i aż mi świeczki w oczach stanęły. Pierwszy raz sam podszedł do mnie, bez żadnych smaczków i to poza boksem. Kochany psiak, zaczyna ufać na nowo:) Udało się.
  10. Kajtek to mały psiak z wielkimi ambicjami ;) No, oddaj patyczka! Kajtuś to straszny zmarźlak. W ostatni weekend, kiedy były koszmarne mrozy (u nas -23) to nie chciał nawet wychodzić z domu. Kilka dni wcześniej chyba wyczuwał, że idzie ochłodzenie, bo chował się na ogrodzie w budzie i trząsł. Raz wystraszyliśmy się, bo wszystkie psiaki weszły do domu a Kajtka nie było... chodzimy po ogrodzie, szukamy, wołamy - cisza. Dopiero po kilkunastu minutach znaleźliśmy go w budzie, nie chciał wyjść. Musiał się biedak nieźle wymarznąć w tej szopie... on sierść ma bardzo krótką, rzadką, na karku jakby wytartą. Rozliczenie: Stan konta na 11 grudnia wynosił +278,51 zł Wpłaty: +20 zł Iwona K. +20 zł Iwona K. +20 zł Tyśka +200 zł jess Razem: +538,51 zł Koszty: -300 zł hotelowanie 12.12.16-10.01.17 +538,51 zł - 300 zł = +238,51 zł Stan konta na 10 stycznia wynosi +238,51 zł.
  11. Obmacałam ten guzek i wydaje mi się, że trochę urósł, zrobił się taki bardziej okrągły i ruchomy. Nie wiem czy to dobrze czy źle... Zrobiłam dziś parę fotek suni, może się przydadzą do ogłoszeń:)
  12. Tinka dziś pomachała trochę ogonkiem:) Lika też, choć tylko raz machnęła. W obu przypadkach było to zaraz po wyjściu z boksu, Tinka wysiusiała się i przeeeciągnęła się i ogonek poszedł w górę, powachlował sobie wesoło:) Nie pochlebiam sobie, że to z mojego powodu, ale cieszę się, bo wygląda na to, że suńki czują się coraz swobodniej i bezpieczniej.
  13. A ja chciałam jeszcze serdecznie podziękować Agnieszce za to, że TZ nie wracał do hoteliku na pusto:) Dziękujemy za koce, materace, szeleczki, zabawki i inne rzeczy:)
  14. Jakby ktoś nie zrozumiał, to słowa piosenki wymyślonej przez Hanię pod wpływem chwili brzmią tak: "Gacek tu, Gacek tam, dzwonią dzwonki sań, A przed nami i za nami wiruje tyle Gacków" :D Ja akurat talentu muzycznego nie mam za grosz, ale na szczęście psy się na tym nie znają (a nawet jeśli im się nie podoba, to mi tego nie powiedzą;) ), więc mogę sobie nucić do woli :D
  15. Gacek - mimo, że staruszek z krzywymi łapkami to bardzo lubi towarzyszyć Hani kiedy biega czy - jak tej zimy (bo ostatnio to śniegu było mało) - jeździ na sankach. Wygląda to niesamowicie pociesznie:) Na ogrodzie parę psiaków, a tylko jeden Gacek towarzyszy zabawom Hani:) A Hania ułożyła do tego piosenkę:)
  16. U nas dom duży i na stałe mamy 9-10 psów. Dokoptowanie jeszcze paru to już kwestia ustawienia paru kenneli, wykorzystanie łazienek itp. Podstawą jest, aby każdy pies miał bezpieczny kącik, było mu miękko, ciepło, żeby miał dostęp do wody i jedzenia. Dodatkowi lokatorzy wychodzą na ogród osobno. Mamy już paroletnie doświadczenie w takich akcjach i zawsze zadziwia mnie jak psy potrafią się zachować, mimo, że ciasno - nie ma awantur. Najwspanialsze uczucie to kiedy już wszystkie psiaki są zabezpieczone, wyspacerowane, jest godz. 2.00-3.00 w nocy i można położyć się spokojnie spać. I mimo, że w domu pełno psów, to zamiast szczekania słychać tylko pochrapywanie:)
×
×
  • Create New...