Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Ech... Szkoda, że drugi koniec Polski :(
  2. Nietoperkę (to uszate po lewej) mam ze schroniska w Rzeszowie... Ma bardzo bujną przeszłość, miała być uśpiona ze względu na agresję, kiedy trafiła do schroniska była strzępkiem nerwów, tam dowiedziała się co to pieszczota i zaufała ludziom na nowo :D Kubusia (to drugie, roześmiane) znalazłam w lesie, w drugi dzień Bożego Narodzenia, był mróz i śnieg. Psiak był strasznie zaniedbany, miał zapalenie spojówek, tony pcheł i wyniszczającą go od środka chorobę. Na szczęście wyzdrowiał, dzięki kroplówkom i lekom. Straszny z niego słodziak :D
  3. Baskaaa może Ci się tylko wydaje, że pies chce kotki zjeść? Może on jest tylko ich bardzo ciekaw? Jeśli się bardzo boisz, wypuść kotki, a pieska miej na smyczy i zbliżaj się do maluszków. Obserwuj dokładnie jego reakcję. Jeśli nie zauważysz agresji (wyrywanie się, chęc powąchania kiciów jest normalna), to pozwól się zwierzakom zapoznać. Pies może szczekać, ale nie musi to oznaczać agresji. Musi po protu przywyknąć do obecności kotków. Nie pozwól, aby poczuł się odrzucony, poświęcaj mu dużo czasu. U mnie nie ma problemu, ale przyjaźni wielkiej między psami i kotami nie ma. Sunia na początku bardzo szczekała na koty i je przeganiała, Kubuś warczał - teraz wszystkie sa zgodne (Frania tylko czasem psuje nastrój, ale to taki charrrrakter ;) )
  4. Ale się cieszę, że się Wam tak wszystko dobrze układa :D A sunia to na pewno będzie do końca swoich dni wpatrzona w Ciebie jak w obrazek :fadein:
  5. O rany, nic nie mówilaś, że to nie Aris!! Byłam przekonana, że to ta, którą sobie upatrzylaś :roll: Ale suuuper - to na pewno przeznaczenie :wink: Bosze, 2,5 roku w schronisku.... aniołem jesteś :angel: :angel: :angel: Jesteś wspaniała :D Niech się Wam dobrze razem żyje!!! Ale to ciekawe - bo wielu ludzi, którzy adoptuja psy dorosłe czy starsze są zaskoczeni jak szybko sie adoptują w nowych warunkach i jakie są mądre. Może to wynika z faktu, że nastawiali się na całkiem coś innego??
  6. Hie, hie 8) Ja też miałam sajgon na początku z Niki, ale powoli wszystko się ustabilizowało i znormalniało :wink: Ostatnio jak Kubus doszedł, to nie mogłam się przyzwyczaić, że czasem nie ma gdzie nogi w kuchni postawić i że tyle łebów trzeba nakarmić, ale i do tego przywykłam. Zobaczysz, że niedługo będziesz się zastanawiać jak mogłaś żyć bez Dianki :lol: Ja nie wyobrażam sobie, aby mi zoo teraz zmalało :o 8) A co do kupkania - może ma zatwardzenie? To też może być wynik stresu i wielu wrażeń. Na pewno będzie ok.
  7. Goddy, podejrzewam, że do tego czasu się już wysikała kilka razy :wink: Jeśli pisałaś o 10.00 wieczór, to sunia nie sikała zaledwie kilka godzin, psy różnie reagują na stres. Mój Kubuś to ma taki zawór, że może i raz na dobę się wysikać i to trzeba go wypychać, bo się sam nie upomni :D Być może sunia była pod takim wrażeniem otaczającego ją świata, że "zapomniała" o potrzebach fizjologicznych. Napisz, jak minął Wam dziś dzień 8)
  8. Dzięki Pati i wszystkim :D Mi też wygląda na tervuerene. Tylko pytanie czy sierść jej długa odrośnie czy krótka :lol: Napisałam, że mix belga i już 8) Dokładne info jest w topiku na psach w potrzebie http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=5473
  9. Mam pytanko do znawców belgów. Została zaleziona sunia w fatalnym stanie (skóra i kości, bez sierści itp). Obecnie jest otoczona opieką weterynaryjną w schronisku na Paluchu i jej stan sie znacznie poprawia. Osoba, która ją znalazła codziennie wychodzi z nią na spacery i szuka suni domu. Podejrzewamy, że jest to owczarek belgijski. Proszę o opinie. Bo choć sunia miałaby dużo większe szanse będąc belgiem, nie chcemy nikogo wprowadzać w błąd. Może to tylko kundelek? Oto jej fotki (ma jeszcze ubytki w sierści i jest bardzo chuda):
×
×
  • Create New...