Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/16/26 in all areas
-
Bardzo smutna wiadomość. Pamiętam Rabarbarka. Dobrze, że poznał prawdziwy dom i troskę wspaniałych ludzi. A teraz pobiegł do wszystkich innych naszych zwierzydełek, które są w lepszym świecie2 points
-
No co Ty jaki zwrot kosztow. Odświeżę jeszcze raz bo wyróżnienie się już skończyło.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Wiem, że nadal tutaj jest zainteresowanie zamojskim schroniskiem i losem psów, szczególnie tych z boksów ogólnych, dlatego chociaż co jakiś czas staram się je pokazywać; ich los poprawił się, ale dawna trauma została i z racji wieku, zachowania nie mają właściwie szans na zmianę życia. Większość z nich pozostanie za kratami do końca swoich dni, ale być może dzięki tym moim wyjazdem i zdjęciom jeszcze komuś, z tych niewidzialnych, uda się wyjechać...Na prośbę byłam dzisiaj w schronisku, dzielę się z Wami zdjęciami tych, których odwiedziłam.1 point
-
1 point
-
Rabarbarku...... być może te 4 lata to twoje jedyne szczęśliwe....a teraz szczęśliwy jesteś już na zawsze..... W tej smutnej wiadomości mamy to właśnie jedno, jedyne pocieszenie - Dobrze, że poznał prawdziwy dom i troskę wspaniałych ludzi. A teraz pobiegł do wszystkich innych naszych zwierzydełek, które są w lepszym świecie I to jest "namacalny" dowód na to, że warto pomóc tym, które bez nas są skazane na dożywocie, na cierpienie i samotne umieranie.1 point
-
Smutna wiadomość - nie żyje Rabarbar, zamojski piesek uratowany przez Onaa. Dzisiaj byłam w lecznicy z moją Florką, bo miała wczoraj usuwane ząbki i przyjmowała nas p. Ola, która 4 lata temu adoptowała zamojskiego, tak lubianego tutaj Rabarbarka. Powiedziała, że Rabarbar od paru miesięcy nie żyje, miał ok. 16 lat, nagle się posypał. Najpierw dokuczała mu demencja, a po paru miesiącach zaczęły wysiadać też narządy. Zapewniła, że Rabarbar był b. kochany przez całą rodzinę, miał wspaniałe 4 lata życia. Ta smutna wiadomość jest też na wątku Rabarbarka.1 point
-
Bardzo Ci dziękuję za pomoc i za to, że zauważyłaś moją prośbę Cieszę się też ogromnie, że odezwałaś się; dawno nie było Cię na forum, niepokoiła mnie tak długa Twoja nieobecność. Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie dobrze.1 point
-
Cyganek u mnie Bambo: https://www.olx.pl/d/oferta/bambo-cudowny-czarny-kot-do-kochania-CID103-ID1aF31v.html?bs=olx_pro_listing1 point
-
1 point
-
Wpłacę jednorazowo 100 zł1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Może tak być. W schronisku nikt nie myśli o odrobaczaniach i faktycznie Gajunia może jest tak długo zarobaczona, że robale znajdują się także w płucach1 point
-
Biedne masz te psiaczki u siebie. Ten maluszek z ataksją ma niełatwo a Ty z nim. Wózeczek z dwoma kółkami się sprawdza pod warunkiem, że tylko jedna część ciała wymaga podpory, a nie całe ciałko Tu chyba musiałby być taki z czterema kółkami. Czy u Gajki były robione testy na pasożyty? Tak mi przyszło do głowy jak strasznie zarobaczone są psiaki ze schronu, może ta biedaczyna ma jakieś paskudztwa w płucach?1 point
-
A może ten kaszel to jakiś uczuleniowy ?1 point