Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/07/26 in all areas

  1. Bardzo serdecznie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 10 zł , synowi b-b za wpłatę 50 zł, Ellig za wpłatę 30 zł na styczeń dla Brawurki. Ja swoją stała styczniową 30 zł też wpłaciłam:) Wstrząsnęła mną kilka dni temu śmierć małej starszej sunieczki, znalezionej i zamarzającej przy torach kolejowych:( Dwa dni zamarzała tam i w końcu przyszła pomoc - niestety za późno. Jej płacz będzie mnie prześladował jeszcze długo. Pomyślałam o tym, jak martwimy się, że Brawurka nie ma swojego domu. Wobec dramatu tej staruszki to naprawdę nie powinno spędzać nam snu z powiek. Brawurka jest bezpieczna, ma opiekę, ludzi i zwierzaki wokół siebie. Nie ma domu, ale przecież ona o tym nie wie. W hoteliku jest u siebie, czuje się kochana, akceptowana. Choćby nigdy miała nie znaleźć swojego domu, jestem szczęśliwa, że zabrałyśmy ją i pozostałe 3 psy z tego potwornego kojca. Tam na pewno dawno by już nie żyła. Bajka żyłaby też krócej i cierpiałaby. Jakkolwiek skończy się historia Brawurki - jest jej dobrze w tej chwili i to się liczy najbardziej. Nie każda szczęśliwa historia kończy się znalezieniem super domu. Choć oczywiście nie poddajemy się i nadal szukamy, w naszych głowach gdzieś tam prześwituje myśl, że może pozostać u Violi na zawsze. Jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczne Wam - darczyńcom, dzięki którym ta pomoc byla możliwa
    2 points
  2. Nesia ma porządną budę, zrobioną na zamówienie 3 lata temu, ocieploną, z podnoszonym dachem. Zrobił ją nasz znajomy stolarz wg projektu Piotra Szczepańskiego, prezesa Fundacji Wspomagania Wsi , prowadził kiedyś warsztaty w Marózie. Stolarz zrobił kilka takich porządnych bud, sprzedawał je na jarmarku po dość przystępnej cenie. Łatwo dołożyć słomę, a ma jej dużo, i codziennie ją wzruszamy i ewentualnie dokładamy.
    2 points
  3. Mała mordka przez ostatnie dni bardzo zadowolona. Jest dużo śniegu, więc można włazić tak, że tylko głowa wystaje Dla nas trochę wyzwanie, bo trzeba pilnować ortezy. Gajulka pozdrawia wszystkich zaglądających.
    2 points
  4. Teraz wujenku odpoczynek przy ukochanych łapeczkach
    1 point
  5. Lola dostała wsparcie od Nesiowatej, Inki33, Anecik i Czorcika - bardzo dziękuję
    1 point
  6. Bardzo z Lolą dziękuję za bazarek dla małej
    1 point
  7. 1 point
  8. ZAPRASZAMY OD RANKA SAMIUĆKIEGO Z MODLITWĄ ZA WSZYTKIE ISTOTY
    1 point
  9. "Od naszego wspolnego z Chesterem urlopu we wrzesniu 2024 niestetyh pogorszyło się. Z miesiąca na miesiąc stan tylnych łapek był coraz gorszy. Caly czas jest na lekach i suplementach, nawet byla akupunktura. Teraz ma "wyłączone" tylne łapki więc go noszę w uprzęży z łapkami w górze, na szczęście przednie są sprawne i nawet po schodach chodzi bez problemu (z tylnymi w górze). Ostatnio wychodził z zapalenia pęcherza , w maju miał inne poważne problemy ale po tygodniu w lecznicy na kroplówkach wykaraskał się. Ma apetyt i pije, śpi dobrze i to jest ważne. Tyle o Chesterze, niestety nie jest to komfortowa sytuacja dla niego ale żyje i to jest najważniejsze. Ostatnio kupiłam mu wózek inwalidzki, jak będzie cieplej to spróbujemy. Ale się rozgadałam Starość dla nikogo nie jest przyjemna. Pozdrawiam serdecznie! Iwona"
    1 point
  10. Bazarek dla Loli i Sabinki. Link w podpisie.
    1 point
  11. Wczoraj dotarły karmy dla Greya do czerwca. Kupiłam suchą I pierwszy raz puszki, bo teraz nasze psy jedzą już tylko z dodatkiem puszek lub mięsa. Grey jest zabezpieczony na razie finansowo, więc pozwoliłam sobie z tych środków kupić mokrą karmę i odciążyć nasz budżet. Połowa psów ze względu na wiek czy choroby musi dostawać mokrą karmę, więc trudno, żeby reszta stała i śliniła się. Stąd nasza decyzja, że wszystkim przygotowujemy posiłki. Tu nasz przystojniak z psiapsi Elzą. W tle widać wybuchniętą zabawkę, ale oczywiście tego nie mogło zrobić żadne z nich Odkąd Luna oślepła i mało się porusza, Grey zakumplowal się właśnie z Grzybkami. Wcześniej byli wszedzie w czwórkę, ale chyba czują, że Luna jest chora, bo żadne z trojga nie naklania jej nawet do zabawy. Teraz więc Grey ma swoje młode diablęta i trzeba przyznać, że uczy ich nie zawsze fajnych rzeczy.
    1 point
  12. Na tym wątku rozpoczęła się dogo-historia malutkiego staruszka, więc i tutaj chcę napisać, że cudowny, kochany ślepcio Miluś po 6,5 roku u mnie w ostatni dzień 2025 roku podreptał za Tęczowy Most. Pomimo całkowitej ślepoty znakomicie sobie radził, znalazł tu miłość i psich przyjaciół... serce pęka i trudno uwierzyć, że nie będzie 7 rocznicy Dziękuję tym Wspaniałym Osobom, które pomogły mu trafić do mojego domu... trudno pisać przez łzy
    1 point
  13. Dlatego tak się cieszę, że za tydzień wylatuję tam, gdzie ciepło! Martwię się tylko o mojego Tobisia - nasz senior od pół roku jest w takiej mocno sinusoidalnej formie - raz jest lepiej, raz gorzej… boję się, że mu się pogorszy jak mnie nie będzie A jak Nesia znosi takie zimno? Ja to na jej miejscu zakopałabym się w budzie i nie wychodziła nawet na smaczki
    1 point
  14. To zdjęcie zrobiłam już jakiś czas temu, ale go chyba nie wrzucałam tutaj. To pokazuje jak przyjazne wobec innych kotów są Kitka i Chinka (między nimi Malinka po operacji oka).
    1 point
  15. Już Jest dobrze (i wreszcie mi działają emotki ) Stan konta na 30 listopada wynosił -8479,90 zł: -1240 zł hotelowanie Mrozika, Ozorka, Kitki i Chinki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) +100 zł Olena84 +8480 zł Poker +100 zł Dora (bazarek) +50 zł Isabel +50 zł RIVER +345 zł elmas (bazarek) +300 zł Jowita P. +700 zł bakusiowa (bazarek) Stan konta na 31 grudzień wynosi +405,10 zł
    1 point
  16. Zapraszam na bazarek z mazowszankowymi syropami i sokami z czarnego bzu dla Loli. Boję się wkleić link, bo jak w bazarku wkleiłam link do tego wątku, to oczywiście na różowo bandyci mi od razu cały pierwszy post podświetlili. I nie jest widoczny. A już myślałam naiwna, że się dogo naprawiło..
    1 point
  17. Kubek herbaty i wizyta na bazarku to dobre połączenie.
    1 point
  18. Po dłuższej przerwie - się połamałam ale już jest lepiej Mam dobre wieści Tosia i Zosia w niedzielę pojechały do domku w Lublinie
    1 point
  19. Kajtuś (*) i Miluś (*) znów razem.... Po śmierci Kajtusia Miluś długo był taki zagubiony mimo, iż Tineczka przejęła rolę "opiekunki"... ona wciąż szuka Milusia tam, gdzie zwykle leżał...serce pęka od ponad miesiąca widać było, że Miluś powoli gaśnie... a tak trudno się pozbierać
    1 point
×
×
  • Create New...