Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/22/25 in all areas
-
3 points
-
Z prądem woda i leżysz jak kłoda .2 points
-
Dzień dobry. Poproszę zestaw obiadowy za 30 zł . Nie znalazłam nic dla siebie wśród wystawionych rzeczy więc myślę, że chociaż obiad zjem i wodą popiję2 points
-
2 points
-
Na upały lekki obiad , co serwujecie dzisiaj? Może na deser kawa mrożona.2 points
-
1 point
-
Tak, jeszcze do nocy szalały z Zewem po ogrodzie, a rano chciała zjeść przez ogrodzenie małe psy i panów od opróżniania szamba. Po 2,5 godz. nie była w stanie się podnieść, była totalnie blada. W pierwszej przychodni z braku personelu przekierowali ją do drugiej, w drugiej odeszła. Lekarze początkowo zakładali skręt, bo duży pies i koszmarnie stresująca burza nocą, ale raczej to chyba był nowotwór. Później dopiero zauważyłam, że przy mastektomii zostawili jej jeden gruczoł i był cały w guzkach. Język miała żółty, jeszcze u nas zwymiotowała też żółcią, a później zrobiła kupę typowo żółciową. Wydaje mi się, że mogła mieć guz i przy jej nadmiernej aktywności pękła wątroba. Nasz Bakster, który miał guza wątroby tak samo szybko osłabł i zażółkł. Jego próbowaliśmy bezskutecznie ratować transfuzjami, ale u Kody nie dostaliśmy czasu. Został Zew, który szukał Kody. Potem powąchał, drapał łapami, żeby wstała i zrezygnowany kiedy zrozumiał, co się stało, odszedł. Pół dnia był z nami i częścią psów. Musimy do niego jakoś stopniowo przekonać Greya i Wikarego, ktorzy są bardzo dominujący. Zew nie może zostać sam na wybiegu. Też zestarzał się, posiwiał, z większym trudem chodzi. Muszą zajść teraz spore zmiany w naszym wykruszającym się stadzie. Koda nie była łatwym psem, ale jakoś zorganizowaliśmy wszystko. Przeszła u nas 3 operacje na nowotwór. Jednak dostała swój czas poza schroniskiem dzięki Jo37, która bierze pod opiekę te najmniej adopcyjne oraz dzieki pomocy kochających serc dogomaniaczek i fundacji Zea. Koda uwielbiała nosić w zębach kamienie i chwalić się tym przed nami. Rozebrała nam chyba 1/3 muru budynku. I na razie tylko to pozostanie - wyrwy w murze. Żegnaj psie, który został uratowany, żeby dostać szansę na własny, nowy dom, ale nie zdążył.1 point
-
Zdecydowanie nie - bazarek wyleciałby w kosmos !1 point
-
1 point
-
Proszę z gazem. Ale gaz mamy osobno, musisz sobie pomieszać1 point
-
Woda jest bez prądu, za gorąco na prąd1 point
-
1 point
-
1 point
-
U nas w domu podobno upał. Ja na Kaszubach i właśnie przestało padać. Wczoraj był upał straszny!1 point
-
1 point
-
1 point
-
dokładam thriller ale jaki! polecam polecam dla DORY i GUCIA1 point
-
A u nas po deszczowej nocy dzisiaj znów upał - ciężko dla ludzi i zwierząt1 point
-
A u nas chłodniej ale bardziej deszczowo ponoć upały już nie wrócą , i dobrze bo zwierzaki biedne są , krótkie spacery.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Okruszek vel Feluś ma dom!!!! Piesio zamieszka w Sosnowcu, w domku jednorodzinnym z panią Kasią, Panem Michałem i dwoma kotkami. Bardzo dziękuję Iwonie z Sosnowca za wizytę przedadopcyjną Państwo skrócili o jeden dzień swój pobyt w Chorwacji, aby ta wizyta się dzisiaj odbyła. Po Okruszka pojadą w poniedziałek. Zdjęcia, filmki obiecane1 point