Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/12/23 in all areas

  1. A Keksikowi vel Stivi powiększyła się rodzina, kocurek jest podobno bardzo opiekuńczy
    5 points
  2. Dobrej nocy i miłych snów życzy wszystkim Roberto
    4 points
  3. O Pimpusia zadzwoniła pani z Pyskowic. Domek brzmi sensownie. Trzymajcie kciuki, aby cos z tego wyniknęło. Jestem w kontakcie z p. Ewą.
    3 points
  4. Coś mi się widzi, że nie będę miała lekko z nowym sprzętem. Wożenie kompa stacjonarnego z domu na działkę i z powrotem za każdym wyjazdem na działkę, było bardzo uciążliwe. Wpadłam na pomysł, że będę jeździć z laptopem. Zaprzyjaźniony fachowiec komputerowiec zrobił mi z 2-ch laptopów, jeden. Stwierdzam jednak, że praca na komputerze stacjonarnym i na laptopie, to tak jak jazda samochodem dobrej marki i maluchem. Dużo wody upłynie, zanim się przyzwyczaję, zwłaszcza, że niektóre funkcje nie są takie same. Nawet klawiatury są nieco różne. Jakby tego było mało, posiałam gdzieś okulary Ale dość narzekania, tu o Fresunię chodzi, a nie o moje bolączki Fresunia, jak na pierwszy dzień, ma się dobrze. Pani Kasia powiedziała, że to łasuch i pieszczoch. Zwłaszcza to drugie określenie dobrze rokuje Ruch uliczny przestrasza ją, ale gdy znajdzie się już z dala od ruchliwej ulicy, to spacer bardzo ją cieszy.
    3 points
  5. Bardzo dziękuję Aska7 za karmę i żwirek dla naszych kotów w Dt Zrobiła znowu tak mega długą trasę, kolejne psy zaczęły nowe życie, a jeszcze pamięta o kotach Ta pomoc Asi dla zamojskich zwierzaków jest nieoceniona
    3 points
  6. Po staremu, żyje sobie swoim powolnym życiem, nie bardzo kontaktuje się z resztą psów, ale też ich nie unika. Woli być z boku stada. Nadal ulubionym zajęciem jest jedzenie i spanie. No i niestety kompletnie nikt o nią nie pyta z ogłoszeń Pewnie wiek i brak słuchu mają znaczenie. Na szczęście jest zdrowa i wszystko u niej dobrze.
    2 points
  7. Lucjuszek wita na swoim forum z okazji obchodów 2-gich Adopcinek ! Zaczęliśmy trochę wcześniej ,bo nie byliśmy pewni czy dotrze na czas darowizna od Lucjuszka dla swoich Przyjaciół z Zamościa,by też się cieszyli Jego szczęściem - tym bardziej ,że Lucjuszek ma wszystko czego zapragnie a najwięcej Naszej Miłości !!!!.No ale oprócz ukochanej żabki ze zdjęcia otrzymał do podgryzania krówkę Milkę ,którą jak widać także polubił. Teraz po Zimię "walczymy " z wagą by Lucjuszek zgubił z 2 kilogramy-no może trochę mniej,bo apetyt na gotowanego królika z warzywami ,którego dostaje na obiadek-ma zawsze ! Rano dostaje porcję suchej karmy z zawartośćią 90 procent królika i dzięki temu po wszelkich alegiach skórnych ,drapaniach -nie ma śladu !Nie bierze też żadnych leków ! Teraz czekają Nas coroczne kompleksowe badaniua kontrolne krwi oraz przegląd organizmu-mam nadzieję,że nic nie wyniknie ,ponieważ Lucuś z zachowania czuje się wspaniale !Z kotkąPchełką się zakumplował ,ale kiedy tylko może to chce Ją wyprzedzić i położyć sie koło mnie w łóżeczku jako pierwszy i ten najważniejszy ! Kotka jest już ":wiekowa " i Jemu ustępuje! A Lucuś trochę pośpi ze mną ,potem idzie do pokoju Wnuczka ,potem zejdzie nie raz na dół do swojego legowiska ale jak usłyszy ,że rano idę się golić to od razu mi asystuje.Potem dzień jak co dzień-obowiązkowe 3 ponad godzinne spacery Działkowo-Osiedlowe a po powrocie po posiłkach "ćwiczenie oka w postawie leżąc " na tarasie lub na trawce w ogrodzie ! Jest zabezpieczony przeciw kleszczom i do tej pory nic się nie przytrafiło,ale i tak po każdym spacerze jest obowiązkowo sprawdzany ! Teraz jak będzie cieplej do wybieramy się do Fryzjera by było Mu lżej funkcjonować ! Lucuś jest wybitnym indywidualistą i nie przepada za innymi pieskami -na spacerkach się owszem przywita ale zaraz ucieka i woli być sam.Za to do domu nikt nie ma prawa wejść oprócz Rodziny ,którą zna-po dzwonku do furtki zaraz wybiega i widząc delikwenta nie gryzie ale chce połknąć go w całości ! Dopiero na mój sygnał wraca do mnie i do domu ! Reasumując oby w zdrowiu i miłości był z nami jak najdłużej ! Po jego siwych włoskach na mordusi i tułowiu oceniany jest w tej chwili na 10-cio latka-to jeszcze powinien z nami spędzić wiele wspólnych szczęśliwych latek-pozdrawiamy wszystkich Przyjaciól z Dogomanii- Lucjusz wraz z Opiekunem Jurkiem !
    2 points
  8. Rozmawiałam z p. Violą. Kodi, wieczny szczeniak, skacze, rozdaje buziaki. Ustaliłyśmy, że po wykąpaniu, odpicowaniu zrobimy sesję zdjęciowa i próbujemy ogłaszać. Tymek zdecydowanie spokojniejszy, taki pan pies. Troche zaczyna być zazdrosny i goni Kodiego. Jutro czeka go strzyżenie. Jak dostanę zdjęcia to wstawię.
    1 point
  9. Jednorazowe podanie tabletki u was mogło nie zabić tasiemca. Najlepiej podać zastrzyki dwa w odstępie miesięcznym. Jest to lek specjalnie na tasiemca i najlepiej dzialajcy. Podawanie tabletek przy tasiemcu od razu innym psom nie ma większego sensu. Przy jakimkolwiek pasożycie ma sens podać dopiero po takim czasie, żeby mogły zadziałać. Przy tasiemcu pies zaraża się poprzez żywiciela posredniego( najczęściej pchłę) . Może nie wiesz, ale teraz leki odrobaczajace są dopuszczone do sprzedazy wysyłkowej, mozesz kupic je sama i znacznie taniej niż u weta. U weta płaciłam dotąd za tabletkę 10 zł, a teraz można je kupić po 4 zł, bo bez mega marży. To na wszelki wypadek, jeśli macie pokrywać koszt odrobaczania innych psów. Nasz wet obniżył cenę do 5 zł za tabletkę, ale domyślam się że nie każdy to zrobi.
    1 point
  10. Ach, no tak... W takim razie życzę Wam dobrych, spokojnych, "normalnych" sąsiadów
    1 point
  11. Mnie załamuje, że na tę czwórkę dwa są tak poważnie chore, a Nutka w sumie też ma zmiany na wątrobie do obserwacji. Brawurka zapalenie pęcherza. Nie ma wśród nich zdrowego psa. Tak bardzo mi przykro, że nie dostały pomocy wcześniej. Skupiamy się w tej chwili na myśli, że teraz są przynajmniej bezpieczne. Raczej nie mamy złudzeń co do możliwości adopcji Bajki i Farcika
    1 point
  12. czy to oznacza, ze zegnamy sie z Freska? musze przyznac, ze domek znalazl ja w rekordowym tempie. wszystkiego dobrego malenstwo!
    1 point
  13. o Stivi "mój" ulubiony kot nie przepadam za kotami ale on jest przesłodki
    1 point
  14. Śpiochy Ogłoszenie Nugatka https://www.olx.pl/d/oferta/nugat-mlody-piesio-do-zjedzenia-od-razu-CID103-IDTC2GY.html?bs=olx_pro_listing
    1 point
  15. Lucjuszek ma wspaniały dom, a te opisy wspólnego życia dobrze byłoby wydać w formie książkowej, taka lektura miałaby powodzenie!
    1 point
  16. Wygląda nieciekawie, ale to nie jest duże cięcie. Mojego Figara rozpruli przez pół pleców, żeby usunąć guzek o średnicy o,5 cm.. Zagoi się sunieczka szybko. Trzymam kciuki.
    1 point
  17. Duże cięcie, biedna Koda, jakoś pech ją nie przestaje prześladować. Cały czas mam przed oczami ten jej błagalny wzrok przy siatce w schronisku, jakby szukala pomocy...
    1 point
  18. Tak, ale wiesz że przy guzach trzeba usuwać tkankę z okładem na wszelki wypadek, żeby coś się potem nie rozsiało, a tu okazało się, że są aż dwa. Też nie spodziewaliśmy się takiego rozwoju wypadków. Kolejna operacja i kolejna narkozą.
    1 point
  19. Myślę, że był już za słaby, zatrucie organizmu przez niedziałające nerki zrobiło swoje, kroplówki i leki nie dały rady. 3 lata byli razem. Cukier zjeździł kawał świata, bywał w muzeach i restauracjach, czytał książki, zdobywał góry i wylegiwał się na plaży. I to wszystko spotkało psiaka z Radys. To były jego bardzo intensywne 3 lata. Cieszę się, że go wypatrzyłam na zdjęciach z Radys, a dobrzy ludzie pomogli.
    1 point
  20. RTG jak dla mnie jest konieczne. Jeżeli nowotwór będzie rozsiany do płuc to nie będzie robiona operacja. Będzie tylko leczenie paliatywne.
    1 point
×
×
  • Create New...