Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/16/22 in Posts

  1. Pamiętacie Zoję, znalezioną przy drodze w naszych stronach, była w tym samym kojcu, w którym teraz jest Mimi z Kluskiem. Bardzo szybko znalazła dom w Bytomiu i od razu pojechała do DS, wtedy w czerwcu psy też transportowała Aska7. Sunia nie miała swojego wątku, więc tutaj wstawiam ostatnie info z domu stałego - Adopcja Zojki to najlepsze co nas spotkało Znalazła się chyba specjalnie dla nas ❤
    5 points
  2. Limonko pomimo ogromnie trudnej sytuacji dobrze zrobiłaś. Dżekuś powinien być w tej chwili priorytetem. Uwierz mi że Twoje wyrzuty sumienia byłyby o wiele wiele większe gdyby Dżekuś odszedł w momencie w którym poświęcasz czas Nukusi. Uratowałaś jej życie, ale jej miłość do Ciebie to moim zdaniem taka obsesyjna była a to nigdy nie jest dobre. Trzymam kciuki za Was za wspólny czas z Dżekusiem i za Nukusię.
    5 points
  3. Elu, tym razem nie zgodzę się z Tobą. Rozi może wali bezpośrednio, ale zrozumiałam jej wpis jako troskę o Dżekusia. Od początku zresztą pisała o dobru staruszka i stąd jej irytacja. Tu nie ma idealnego rozwiązania. Dżekuś potrzebuje teraz wyjątkowej opieki i czasu. Nuuka też potrzebuje czasu i wyjątkowej opieki. Limonka nie mogła przeznaczyć wystarczającej ilości czasu obydwu psiakom. Ta przeprowadzka była konieczna. Nie można więc w tej chwili użalać się, tylko przyjąć, że tak musiało być. Musimy wspierać Limonkę w tej decyzji, a nie powodować u niej większe poczucie winy niż ma. Bo, że ma widać gołym okiem. Moim zdaniem niesłusznie, bo zrobiła bardzo dużo dla Nuuki. Nuuka potrzebuje trochę więcej czasu w nowym miejscu, żeby wszystko zaakceptować, bo pokochała Limonkę, ale wierzę w to, że się przełamie i jeszcze będzie ganiała wesoła.
    5 points
  4. O mojego Dżekusia ma się kto troszczyć, i rozi nie ma potrzeby się irytować. Ja nie udzielam porad jak ma się opiekować swoim psem i sama takich instrukcji nie potrzebuję. Miałam prosty wybór - uśpić Nuukę, albo zabrać ją do domu i jakoś sobie radzić.
    3 points
  5. Pan nią był zachwycony od pierwszego wejrzenia i zreszta wzajemnie. Bardzo miło czytać takie słowa.
    2 points
  6. Nie bawi sie zabawkami, mogę co najwyżej spróbować zająć ją żwaczem. I nie leży przy nas. Jest zawsze czujna i pierwsza w ruchu. Moge zrobić zdjęcie, żeby ja przytrzymać na fotelu obok Andrzeja. Na zdjęciach wychodzi dziwnie przez nietypowe jasne oczy.
    1 point
  7. Tysiu, ona nawet nie stała koło jrt... Szkoda, że ja nie mogę mieć psa
    1 point
  8. Nie cytuj, nie pisz i nie przepraszaj. I nie życzę sobie podtekstów i insynuacji że czekam na śmierć Dżekiego żeby zatrzymać Nuukcię. Wypowiadasz się na temat o którym nie masz pojęcia. Na całym dogo nie znalazłaś psa który bardziej potrzebuje pomocy niż mój Dżeki ? Serio ?
    1 point
  9. Cieszę się szczęściem Kapselka:) Dużo zdrowia i pomyślności dla Solenizanta i jego wspaniałych właścicieli!
    1 point
  10. Przykro mi z powodu Musi. Radość ze smutkiem się przeplata. Trzymam kciuki za Blakiego.
    1 point
  11. Ja na pewno tam nie pojadę komuś go wciskać. Wlasciciel ma prawo szukać i odebrać swojego psa. Ogłoszenia sa. Myślę, ze w więcej niż wystarczającym stopniu starałam się, żeby dom mial szanse go odszukać. Zgarnęłam go z ruchliwej, głównej drogi o zmierzchu, ledwo człapiącego na swoich sztywnych łapkach, w czasie burz przechodzących wkoło. Pies na założoną książeczkę zdrowia, został zaszczepiony i odrobaczony. Dostaje lek na stawy. Jutro zadzwonię do lekarzy, którzy obsługują schronisko, czy da się go tam przyjąć z opcją pobytu w DT. Tak brałam kiedyś psy w Katowicach. Wtedy wlasciciel ma 14 dni na odebranie swojego psa. Wtedy p. Agata mogłaby go wykastrowac po tym czasie.
    1 point
  12. Miałam dzisiaj telefon o Tosię. Pan z Tychów. W domku owczarek szwajcarski i cztery koty. Panstwo pracują w biurze, pies z nimi chodzi do pracy. Trochę podyskutowaliśmy na temat sterylizacji (owczar nie jest wykastrowany bo pan przeciwny natomiast jest za sterylizacją suczek). Pan ma wszystko przemyśleć. Wydaje mi się że już się nie odezwie... Bardzo cieszy mnie fakt że Tosia jest widoczna i że zaczynają dzwonić telefony. W końcu zadzwoni ten właściwy.
    1 point
  13. Lizaczek, piesek znaleziony na cmentarzu - teraz zadbany, kochany - w DS u p. Agnieszki. Łapka wygojona, gips zdjęty
    1 point
  14. Karma odebrana, niestety wracając Basia miała w tym strasznym korku "incydent drogowy", drobne otarcie, ale trzeba było spisywać oświadczenie ech Została jedna - jasna sunia ( na zdjęciu w samym środeczku). Dzisiaj ich mama Tosia ma sterylkę ( udało mi się wynegocjować, że ją zaprowadzą a ja zapłacę z darowizny od pani Badisia). Dlatego muszę dzisiaj małą zabrać do siebie, bo przecież Tosia po sterylce nie będzie mogła być ze szczeniakiem
    1 point
  15. wciąż tu zaglądam, żeby się nacieszyć... i uwierzyć :)
    1 point
  16. Chyba przedwczoraj dostałam "promocję" od OLX więc wyróżniłam go "MAXI".... ale bez rezultatu Myślę, że z oddaniem Odisia będę miała podobny "problem", jak Limonka z Nuuką.... oj, już ryczę
    1 point
  17. Odiś składa skargę! Ledwie zdążył wypróbować swoje nowe posłanko, już się "dzika lokatorka" tam wcisnęła.... żeby chociaż młoda..... a to babuleńka Majeczka
    1 point
  18. Daj znać, to dokupimyChciałabym, aby i zwierzaki dostały karmę na miesiąc.
    1 point
  19. Badiś miał dwa dni biegunkę, ale już jest dobrze, wzięłam z lecznicy i przesłałam pani jego wcześniejsze wyniki, na razie nie było konieczności wizyty u weta. Badi już się zadomowił, choć ze stołu ściągać potrafi, pani mimo wszystko nim zachwycona.... tylko te ataki na każdego, tak - każdego zbliżającego się psa Ze szczeniaków została już tylko jedna sunieczka, jasna beżowa jak mamusia. Wczoraj najmniejsza i najgrzeczniejsza z maluchów czarnulka pojechała do fajnej rodzinki z Miękini, przesympatyczni ludzie, nawet filmik wieczorem dostałam. Z sąsiadami ostro "negocjuję" sterylkę mamy szczeniąt - Tosi, jak tylko ta ostatnia sunia do domku pojedzie. Pani Badisia wpłaciła darowiznę na konto stowarzyszenia, więc z tych funduszy pokryję koszty sterylki, byle tylko ją zrobili, do wetki mają dosłownie 400 metrów, wszystko załatwię, niech tylko zaprowadzą. Oni złotówki raczej na psa nie wydadzą, więc wolę tak, niż kolejne szczeniaki Tosi Pedigree dla głodnych, wiejskich psów zapewne się przyda, tylko odległość spora... chyba, że znów się umówimy w Krępicach :) A Vegunia..... no tej to się domek marzeń trafił tylko na łóżku spać nie pozwalają....ech, biedna Vega
    1 point
  20. Pytanie z kategorii "Codzienne dylematy". Jako przykład Vega. Jeżeli psia noga stoi na podłodze to: a) pies śpi na łóżku, b) pies czuwa przy łóżku, c) pies nieźle ściemnia, ale zaraz dostanie pozwolenie na spanie na łóżku.
    1 point
  21. i ja tak myślę.....sama mam "naście" takich bezskutecznie czekających na "najlepszą opcję".... ale Michu to wyjątkowy pies, może więc gdzieś czeka na niego wyjątkowy dom.... moje "Michowe" ogłoszenie wciąż wyróżnione
    1 point
  22. Oczywiście, cieszę się, że jest bezpieczny w hotelu, a nie w schronisku, gdzie marniał, ale prawdę powiedziawszy wolałabym, żeby miał swojego pana i swój dom. Myślę, że to jest najlepsza opcja dla każdego psa.
    1 point
  23. Trzeba się chyba cieszyć, że jest bezpieczny w hotelu. To starszy, duży pies. Może nie znaleźć domu.
    1 point
×
×
  • Create New...