Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/27/22 in Posts

  1. Dziewczyny, ja napisze jutro tutaj co wiem na chwile obecna o Michu, bo on sie bardzo zmienil na plus. Dzis probowalam go wyczesac furminatorem i az mi sie przykro zrobilo, jak zamachnelam sie leciutko zeby pociagnac mu po siersci, to az zamknal oczy i uchylil glowe ze strachu:((.. Natomiast z Karatem teraz taka sytuacja Bylo slodko i wesolo, ale skonczylo sie tak, ze Michu zaczal gwalcic Karata :((, a dopiero co lizal mu ucho.. Nakrzyczalam na nich, widze ze Michu juz slyszy i stara sie reagowac, ale nie zawsze. Na spacerach mocno interesuje sie psami, wrecz dostaje przyplywu sil i chce biec, ale nue wiem czy ma dobre zamiary:((. Ja asekuracyjnie zmieniam kierunek.
    4 points
  2. Jest w Krakowie pani chętna na azylowego krakowskiego miksa malinois - jeśli po pierwszym spotkaniu jeszcze w tym tygodniu uzna, że to za żywiołowy, za duży pies dla niej, zaproponuję jej Wolfa - dzwoniłaby powołując się na Sowę. Na pewno Wolf nie byłby dla niej za duży. Doświadczenie z psami ma. Wizytę przedadopcyjną mogłabym zrobić.
    4 points
  3. Nie bronię hoteli jako takich, próbuję zrozumieć dlaczego ceny w niektórych są tak ogromne. Niestety dla większości prowadzących jest to tylko i wyłącznie biznes. Są klienci, jest popyt - można przywalić cenę z kosmosu - nie ważne czy ma to uzasadnienie w realnych kosztach czy nie. Tak zresztą działa chyba większość branż na świecie. Nie ważne ile coś jest warte - ważne ile ktoś może zapłacić.
    3 points
  4. 3 points
  5. Marta stanęła na głowie, żeby Melcia mogla pójść krok do przodu. Trochę bylo zamieszania z transportem, bo pan zmieniał kilka razy trasę, ale udało się ją odebrać z drogi. Siedzi w materiałowym transporterze, dalam jej kocyki, jedzonko od razu spałaszowała, ale ziaja biedulka i przycupnieta w jednej pozycji. Mam nadzieje, ze nocą wyjdzie. Jest z Amely, wiec ma spokój. Myslalam, że ona od lata w hoteliku była, a czytam teraz że jeszcze dłużej. Jak juz Tyśka napisala, Melcia przyjechała do nas.
    2 points
  6. Dziękujemy. Malutka właśnie skończyła czwartą dobę, od wczoraj jesteśmy już w domu. Na razie internet i wszystko poszło w odstawkę, ale pojawiłam się tutaj, bo mam filmiki. Zaraz wrzucę.
    2 points
  7. Melcia zaczęła życie domowe. Trzymajcie kciuki, żeby dala radę. Dla niej wszystko się zmieniło i jest przestraszona.
    2 points
  8. Każdego szkoda... Jak się trafi dobry dom dla Wolfa już na teraz, to wspaniale! Pani chętnej na Baxa, jeśli uzna, że Bax za żywiołowy dla niej, znajdę na pewno innego spokojniejszego bezdomniaka.
    2 points
  9. Guciuś był dziś znowu u weta na kolejnym badaniu krwi i moczu. Wyniki pewnie będą jutro. Dostał lek na tarczycę. I dobra wiadomość jest taka, że przytył już kilogram! Koszty wrzucam na stronę rozliczeniową, fakturę zaraz wkleję.
    2 points
  10. Mam kolejną bardzo dobrą wiadomość - jest rodzina w Warszawie zainteresowana Keksikiem bez oczka:) To mieszkanie w bloku z dwoma kociakami, oba koty z odzysku, po przejściach. Pani zadzwoniła jeszcze w grudniu, ale nie pisałam o tym bo nie widziałam, czy po usunięcia oka pani podtrzyma chęć adopcji. Jo37 zgodziła się zrobić wizytę, bardzo dziękuję Wizyta dla kotka w sobotę 29.01 o godz. 11:00 , oczywiście prosimy o kciuki.
    2 points
  11. Wolałabym mieć wówczas jak najmniej zwierzaków pod opieką, ale jeśli Argo dożyje to będę się starała go zabrać. On może w każdej chwili odejść. Każdego dnia z duszą na ramieniu idę do psiaków z myślą o nim. Póki co dziadek dzielnie stoi przy bramce i czeka, ale tylne łapki coraz bardziej sztywne
    2 points
  12. Aby zobrazować sprawność Muffinki wklejam dzisiejsze zdjęcie. Pikanterii doda zapewne informacja, że ten piękny sprzęt gimnastyczny wykonał dla kociny pan domu. Jeszcze podobno nie w pełni skończony, bo sznurka zabrakło, ale mi i tak kapcie spadły
    2 points
  13. O! Tyśka się pojawiła między karmieniami i wymianą pieluch. Na dogo nie można napisać inaczej, niż wymiziaj Małą ode mnie
    1 point
  14. Psiak ma opiekuna i to on ma się zająć znalezieniem innego miejsca. Samba jest w takiej samej sytuacji i to na mnie spoczywa obowiązek znalezienia innego miejsca.
    1 point
  15. Dokładnie tak to zrozumiałam . Napisałam wyjaśnienie tylko informacyjnie żebyś się nie martwiła ,że czegoś nie doczytałam
    1 point
  16. Poker deklaruje opieke wet, moze być?
    1 point
  17. Sambie zmiany mogą dobrze zrobić. Myślę, że dobrym towarzystwem dla niej mógłby być większy pies od niej. W nowym miejscu będzie trochę zdezorientowana i szybko się będzie chciała do czegoś przykleić. Podsumuję plusy i minusy Samby: +jest bardzo łagodna wobec ludzi +łatwa w obsłudze (wszelkie zabiegi typu czesanie, weterynaryjne sprawy - nie protestuje) +zna smycz +nie ma tendencji do ucieczek, bezpiecznie czuje się na swoim terenie i w boksie, więc chętnie do niego wraca +jest łakoma i lubi smaczki +nie ma choroby lokomocyjnej i jest grzeczna podczas jazdy samochodem +nie niszczy +/- czujny stróż -jest lękliwa -nie podejdzie sama do człowieka, więc poza boksem bez smyczy jest nie do złapania -jest szczekliwa -nie przepada za innymi zwierzętami, jest terytorialna
    1 point
  18. Jasne, nie doszłabym do wybiegu za to gmeram jej w budzie za miskami, które tam znosi z upodobaniem. Czasem burczy, ale to tyle. Przywykła już ze właże jej do połowy do budy. Za kilka razy spróbuję ją dotknąć.
    1 point
  19. Wygląda na to, że dzieciaki się zaprzyjaźniły. Keria rządzi. Odpuść trochę dziewczyno.
    1 point
  20. Michu chcial sie polozyc kolo Kerii na podlodze na tym kocyku, ale biedny nie wiedzial ze Kerusia nie lubi poufalosci, no i mu sie dostal OPR..
    1 point
  21. Rozumiem, że nowy członek rodziny na pokładzie :-)) Gratulacje !!! Przepiękny jest, taki uśmiechnięty a jakie ma mądre spojrzenie .... Wszystkiego dobrego Wam życzę :-)) Aga, czy to Lemonek?
    1 point
  22. 1 point
  23. Mój psiak uwielbia się bawić gumową kaczką Zawsze prosi, żeby mu ją rzucać, biega za nią i przynosi, aby znowu rzucić
    1 point
  24. Rozliczony! 107 zl Rewuni i 107 zl Bregowi 11.01.2022 rozliczam kolejny dla dwoch serduszek Breguniowi i Rewuni poslalam pieniazki do skarbnikowej 107 zl
    1 point
  25. Dziękuję za kciuki, przydały się, chociaż na rozstrzygnięcie musimy jeszcze poczekać. Jest rodzina z Wrocławia zainteresowana Wabi - dom z ogrodem, dwoje dzieci w wielu 10 i 13 lat, świnka morska Groszek lat lat 5, a w rodzinnym domu pana zawsze były zwierzaki (owczarek, 2 boksery, kot). We Wrocławiu mieszkają dziadkowie ze strony pana, więc w razie potrzeby mogą zaopiekować się suczką, urlopy planują spędzać w miejscach, gdzie można przyjechać z psami. Rodzina od ok dwóch lat myśli o adopcji, rozglądali się od czasu do czasu za niedużym kundelkiem. Wabi wzbudziła ich sympatię od razu i u obojga, (co do tej pory się nie zdarzyło), a szukali bez pośpiechu, na zasadzie, że jak już się otworzą na psa, to los sam nimi pokieruje. Rodzina po wizycie chce jechać do hoteliku poznać sunię i wtedy podejmę decyzję. Kciuki więc potrzebne nadal, mam nadzieję, ze wabi wróci z rodzina do Wrocławia. Zaraz napisze do Poker i bardzo mocno poproszę o wizytę.
    1 point
  26. Tym razem o dziwo w dużym stopniu zgadzam sięz rozi.
    1 point
  27. Na koncie mam wpłatę dla Brego z bazarku Nadziejki - 136 zł, wpłata 24.01.2022 r., a także stałą za luty od Keyuta. Bardzo dziękuję.
    1 point
  28. Jaki on słodki, rozczulający....tylko kochać i tulić widać, że szczęśliwy
    1 point
  29. Nic nie pisałam,bo nie wiedziała jak to się dalej potoczy. Kicia bura nazywana Babuszką lat 9 nadal u P.M.Kicia biało-czarna nazwana Keri w fundacji w Gorzowie. A było tak. Kicia cały czas siedziała w kącie klatki z łepkiem zwieszonym w dół:(P.M nie mogła sobie z tym dać rady.Pisała do róznych fundacji o pomoc,żeby ktoś pomógł ją oswoic.Odezwała się JEDNA fundacja z Gorzowa i po przesłaniu filmiku,pani z fundacji powiedziałaże to jest kotka bólowa .Że ją coś strasznie boli i dlatego taka pozycja i że ją przejmą. "U mnie było TRZECH weterynarzy i ZADEN na to nie zwrócił uwagi"ŻADEN. Umówiły się w pół drogi w Pile.Wolontariuszka jadąc po kota miała wypadek;(((( Szybka mobilizacja.Drugi samochód dojechał bez przeszkód i kota od razu obejrzał ich wet. I tak,kicia miała pozostawione przez weta popsute zęby i korzenie,wet leczył jej wszoły a one nadal tam były!!!!!. "A najgorsze jest to,że w wynikach wyszedł FIP:(((''Badania mają być powtórzone w tym tygodniu. Trzymajcie kciuki i zaklinamy rzeczywistość. Mam zdjecia,ale są drastyczne.Ja się popłakałam,ale jak chcecie mogę wstawić. To tyle.
    1 point
  30. Nie mogłam pisać w poprzednim poście. Dziękujemy za serce, dziękujemy, że o nim myślisz
    1 point
  31. Miałam cztery telefony z zapytaniem o Brego. Wszyscy dzwoniący to emeryci, w wieku ok 70 lat.. Wszyscy mieli nowofunlanda i znają charakter tej rasy.. Tak sobie pomyślałam, że trzeba usunąć z ogłoszeń słowo nowofunland (ja już to zrobilam) Patrząc na filmiki uważam, że jest to pies dla młodszych ludzi.. Brego jest młody, zaczyna brykać, potrzebuje dużo ruchu....
    1 point
  32. Jakie szczescie usmiech z tych oczek Kazdenkiej chwili kazdenkiego dnia pieknego wspolnego cieplutkiego Wam zycze
    1 point
  33. Zawsze powtarzam, że dobrem trzeba się dzielić. Dlatego razem z Ellig postanowiłyśmy podzielić się również z Runo prezentem, jaki zrobiła nam Dorota Ś. 100 zł przeznaczamy dla Runka, na jego leczenie. To na pewno nie wystarczy, ale choć troszkę wesprze jego budżet.
    1 point
  34. Dzielna Tyśka Pracowała na dogo do ostatniej chwili. Teraz czas dla Rodziny
    1 point
  35. Takie info z ds Tomiego i Jerego dostałam od Isabel,bo to ona była na wizycie przed i po adopcyjnej tak bardzo cieszę się z takich domów Dzień dobry, przesyłam link do folderu ze zdjęciami Huntera (większy) i Bidena (mniejszy), bo tak ostatecznie nazwaliśmy Toma i Jerry'ego: https://www.dropbox.com/sh/px4bfjey8fx6qbn/AACs1Z4d48i3FuvqjHYbVR3Ka?dl=0 Chłopaki mają się bardzo dobrze, zadomowili się przez te kilkanaście dni u nas już solidnie. Właściwie od samego początku także dogadują się dobrze z naszymi starymi kocurami. Biden nawet - gdy już poczuł się zupełnie swobodnie - zaczął wybierać (szczególnie do popołudniowych drzemek, które widać na kilku zdjęciach) naszego najstarszego kota, 16-letniego Bobruja. Każdy ma oczywiście swoje upodobania - Hunter bawi się przede wszystkim sznurkiem, Biden - piłeczką kłębuszkową; Hunter woli zabawy na małej przestrzeni, Biden raczej biega („aportuje” swój ulubiony kłębuszek). Często oczywiście wybierają także zabawy między sobą. Chłopaki są już po odrobaczeniu i szczepieniach; na 1 lutego mamy umówioną kastrację. Jedyny deficyt, jaki chyba mieli (oprócz czasem lękliwości na jakieś nieoczekiwane domowe wydarzenie - ale w takich sytuacjach zawsze szukają siebie i wszystko szybko wraca do normy), to nawyk ssania (chyba za wcześnie byli odstawieni od mamy). Biden liże i podgryza nasze palce (ale już z dnia na dzień coraz mniej), a Hunter ma swoją specjalną różową szmateczkę (na jednym zdjęciu także uwiecznioną), którą - najlepiej wtuliwszy się w nas - lubi solidnie (dwa/trzy razy dziennie) wyssać. Bardzo dziękujemy za przekazanie nam tych cudownych chłopaków i mamy nadzieję, że w najbliższym czasie na własne oczy będzie Pani mogła ich u nas zobaczyć (bo czeka nas chyba jeszcze załatwienie adopcyjnych formalności). Pozdrawiamy serdecznie -
    1 point
  36. Jeżeli jeszcze ktoś potrzebuje zdjęcia Dianki to wstawiam kilka rozjaśnionych. Dianka wyszła tu pięknie. No cóż na zdjęciach jest poważna i zamyślona, taka jej uroda. Myślę, że ktos ją bardzo pokocha.
    1 point
  37. Na kilku już wątkach piszecie o hukach i wystrzałach, petardach i racach, którymi durne pospólstwo się zabawia kosztem stresu albo i życia innych istot. Dlatego rozczuliły mnie dziś wieści od rodziny Cukierka, która pomna zeszłego koszmarnego sylwestra i chcąc mu oszczędzić kolejnego stresu sylwestrowego, zdecydowała się na wyjazd w głuszę. Jak ludzie są różni... dobrze, że są i tacy jak Cukierkowa Rodzina Tak sobie Cukier wypoczywa w jurcie w lesie.
    1 point
×
×
  • Create New...