Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/25/17 in all areas

  1. Hiltonek waży już 11,5 kg (od 26 czerwca przytył 1,7 kg). Jeszcze musi przytyć, bo boki są zapadnięte. Coś ma z cocker spaniela i pewnie będzie podobnej wielkości. Wczoraj został zaszczepiony przeciwko wirusówkom i wściekliźnie. Czuje się dobrze. Apetyt mu dopisuje. O kastracji można pomyśleć, gdy Hiltonek skończy rok (wrzesień/październik 2017). Powoli dorośleje. Zdarza mu się podnosić łapę przy sikaniu. Hiltonek przyzwyczaił się do obecności innych psów, ale przyjaźni nie ma. Denerwuje go szczekanie, nie lubi psów nachalnych, energicznych. Zdecydowanie łatwiej mu tolerować psy spokojne, ciche, uległe. Okazuje swoje niezadowolenie warcząc i szczekając na inne psy. Nie lubi, gdy wchodzą na jego teren, broni swoich zabawek, miski. Hiltonek miał bliski kontakt z lecznicowym, niepełnosprawnym kotem. Zachował się kulturalnie. U weterynarza podporządkowuje się, spokojnych przechodniów na ulicy mija bez problemu zachowując bezpieczną odległość. Boi się gwałtownych, szybkich ruchów, krzyków, hałasów itp. Unika bliższych kontaktów z obcymi. Domowników toleruje, ale zachowuje dystans. W ich obecności nie czuje się całkiem swobodnie. Nie przejawia agresji. Pozwala na dotyk, chociaż nie sprawia mu przyjemności. Hiltonek zaczął się bawić niektórymi zabawkami. Lubi je podrzucać i podgryzać. Załatwia się na zewnątrz, ale zdarzają się wpadki w domu. Potrafi zostawać sam. Niszczy niewiele (drobne przedmioty). Zdarzało mu się wyć w nocy. Po zapaleniu światła, przestawał. Nie lubi ciemności. Na smyczy chodzi całkiem nieźle w szelkach. Gdy smycz jest dopięta do obroży, wpada w panikę. Nie lubi wyjść z domu. W ogródku szybko załatwia swoje potrzeby i zmyka do domu. Spacery poza posesją też nie sprawiają mu przyjemności. Idzie, bo nie ma wyjścia, nie ma gdzie uciec, jest skazany na trzymanie się blisko opiekuna. Gdy wracamy do domu, przyspiesza. Najwyraźniej najbezpieczniej czuje się w domu. W domu musi mieć swoje miejsce, czuje się wtedy pewniej. Coraz częściej opuszcza swoją "kryjówkę" i porusza się po mieszkaniu. Zdarzają się sytuacje, które wywołują u niego duży stres. Wtedy nie kontroluje wydalania i biega w panice. Dość szybko udaje się go uspokoić. Nie można nic robić na siłę i szybko, wszystko musi przebiegać spokojnie. Do wielu rzeczy się przyzwyczaił. Bacznie obserwuje i uczy się. Obroża kiltix, którą ma Hiltonek jest dla psów do 10 kg wagi, a on waży więcej. Jest deszczowo, mało światła. Nie chciałam używać lampy błyskowej przy robieniu zdjęć, ale dwa jakoś tam wyszły.
    2 points
  2. Leśna wczoraj pojechała do domu. Wieczorem przyjechała Magda z dziećmi. Zaprosiłam ich "na szkolenie" - opowiedziałam co Leśna dostała do jedzenia, jak z nią wychodziłam, jakie witaminy bierze itp. Zobaczyli, ze duży pies, jakim jest owczarek może być w domu - nasza Dianka wspaniale się zaprezentowała na kanapie :) A potem Leśna na nowej smyczy pospacerowała po naszej uliczce, bez gadania wskoczyła do samochodu (dzieciaki aż otworzyły buzie ze zdziwienia!) i pojechali.... Zapomniała oczywiscie dać ten olej z łososia, a zostało ponad pół butelki, i tabletki na stawy. Ale dziś Magda przyjedzie po karmę, bo wczoraj była dopiero pierwsza paczka dla naszych kotów, dziś powinien być duży Fitmin.
    2 points
  3. Misio ma już stały dom :). Decyzją darczyńców kwota 200 zł z Misiowych pieniążków przeznaczona została dla zwierzaków z tego wątku. Dzisiaj przelałam tę kwotę na konto tamb.
    2 points
  4. Nie skazałabym swojego zwierzaka na umieranie bez uśpienia tylko po to by mieć spokojne sumienie. Umieranie z powodu mocznicy jest też bolesne.
    1 point
  5. Zapomniałem napisać, że na wizycie w gabinecie weterynaryjnym był jeszcze z nami Cyrylek. ;) Brzuszek dalej do obserwacji, ale maluch rośnie i przybiera na wadze. :) (Dusiu- Duszko- Pani Doktor nie stwierdziła krzywicy ;) ) Jak tylko waga Cyrylka przekroczy kilogram mamy powtórzyć RTG. Maleństwo zostało zaszczepione oraz zrobiliśmy testy FIV/FeLV, które wyszły ujemnie :)
    1 point
  6. Popieram zdanie Dziewczyn... też zawsze staram się napisać taki tytuł, aby zachęcał. Był zgodny z prawdą (czyli nie wprowadzał w błąd odnośnie wielkości czy charakteru), ale jednocześnie zaintrygował i zmusił do kliknięcia w ogłoszenie.
    1 point
  7. uzupełnione przepraszam dałam ciała ale zupełnie nie mam czasu sprawdźcie proszę czy są wasze wpłaty
    1 point
  8. Tak,zadomowiła się.
    1 point
  9. Już mam i wklejam :) Maleńki okruszek ma maksymalnie 1,5 roku i jest wielkości yorka. Ciężko mu będzie przetrwać w schronisku. Nazwałam go Rambo:) Oby mu to imię przyniosło szczęście. Rzeczywiście, okruszek i takie maleństwo komuś przeszkadzało :(
    1 point
  10. Za przyzwoleniem Darczyńców Misiowe pieniążki 663,08 zł rozdysponowane zostały następująco: 200 zł - dla psów pod opieką tamb 463,08 - dla Maxa Razem 663,08 zł Dzisiaj zrobiłam przelewy do tamb i do Alaskan malamutte. Rozliczenie tutaj :)
    1 point
  11. Witaj Aniku :) W zasadzie to szukam domku już tylko Kikuni, bo Guciu wrócił do swojego DT. U mnie był tylko przez czas urlopu znajomej :) Ale, ale, to jeszcze nie wszystkie zwierzaczki, którymi się opiekuję :) Przychodzą do mnie jeszcze 3 dzikie kotki, które stołują się u nas cały rok. Gdy jesteśmy na działce, to dostają jedzonko gotowane, a zimą dostają karmę suchą whiskas sterile i mąż jeździ co tydzień, żeby uzupełnić pojemniki. Było ich 11, ale powódź w 2010 roku zabrała większość i pozostały tylko 4 Tego roku na wiosnę przestała przychodzić kotka alfa i teraz są tylko 3 kotki Dzisiaj oglądałam film, na którym ta koteczka przyniosła mi upolowaną mysz. Popłakałam się. Bardzo ją lubiłam. Jak znajdę chwilkę, to pokażę to moje dzikie stadko. Kocurek alfa jest już prawie oswojony, ale niestety tylko w stosunku do mnie, przed TZem ucieka.
    1 point
  12. Wg mnie piękny i taki nietuzinkowy tekst:)
    1 point
  13. A nie jest za długi? Bo wiem, że powinno być konkretnie, krótko i na temat, ale ja nie umiem tak ;) Reszta zdjęć:
    1 point
  14. Dostałam zdjęcia i opis :) Sunia jest przecudowna, ja się już zakochałam. Ogłoszenie: https://www.olx.pl/oferta/niewielka-owczarkowata-aura-do-zakochana-jeden-krok-CID103-IDnCRxg.html
    1 point
  15. Pierwsze wieści z domku są takie, że Alfik był na spacerku, ładnie chodził, a w domu siada przy nogach i chce, żeby go głaskać :). Bidok mój, wreszcie na jednego psa przypada więcej rąk do głaskania niż u mnie :). A u mnie Kajtek siedzi jakiś jednak zasmucony w kącie pokoju, nie wiem czy mu brakuje Alfika, czy też martwi się tajemniczym zniknięciem towarzysza, niestety nie mogę mu wytłumaczyć, że Alfik ma się dobrze tylko jest w innym domku.
    1 point
  16. Poszła stała dla Foresta i Murzynka, tylko się pomyliłam i wszędzie pisałam, że dla Torresa.
    1 point
  17. to uśmiechnięty Orzech na wolności :)
    1 point
  18. i jeszcze kilka słów o Bondzie - wiele osób przymierzało się do zabrania go ze schroniska. Raz nawet miał jechać z Patrycją, ale tak potwornie się rzucał na nią z zębami, że Pati zrezygnowała. Były też osoby chętne z Niemiec, by go zabrać. Niestety w schronisku miał łatkę bardzo agresywnego psa, szczególnie w stosunku do kobiet. Zobaczcie jak się zachowuje Bond drugiego dnia po opuszczeniu schroniska
    1 point
  19. SERWUS, BOND i MISTER - opuściły schronisko :)
    1 point
  20. Psiaki polane fiprexem i odrobaczone. Udało się po kilku namowach. To fajne małe owczarki niestety plan co do ich życia jest taki.....będa uwiazane do stodoły pilnowały krów i koni. Narazie nieswiadome niczego ganiaja po błocie i gnoju. Ich matka stoi obok uwiazana i pilnuje czegos co jest w środku stodoły. Pan tych psów to wyjatkowo trudny przypadek, ale formalnie nikt nic nie moze zrobić. Psy mają schronienie, maja bardzo dużo jedzenia i są tłuste, mają wodę i łancuch suki ma przepisową długosć. O sterylce mowy nie ma.....ale ja temu gosciowi jeszcze nie odpuściąłm.
    1 point
  21. Koopy już normalne od poniedziałku, specyfiki odstawiłam w piątek. Forest wesoły, ciekawski, ale nadal chudy. Karmę ma cały czas, więc trzeba chyba po prostu poczekać czy nabierze ciałka. Przymierzam się, żeby mu fotki zrobić pod ogłoszenia, mam nadzieję, że w tym tygodniu mi się uda. Głównie czekam na ładną pogodę, bo prawie codziennie deszcz pada:(
    1 point
  22. opuściły schronisko: NESCA, JODYNA, BIBUŁKA, ETNA, WIEWIÓR, ASTER, BOMBONIERKA, SPINKA, CUKINIA, RARYTAS, CANON i BOTWINKA
    1 point
×
×
  • Create New...