Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/02/14 in all areas

  1. Nigdy nie przestanę nosić w sercu niedawno zmarłego mojego Ukochanego Psa Fenomena ale na rękach noszę już jego brata Homera. :iloveyou: :iloveyou: zdjęcia z domu na stronach:5,7, 15, 17 Homer jest na pewno podobny do Fenia, nawet nie z wyglądu (choć uszy ma równie długie i ruchliwe). Łączy ich wspólny los schroniskowych staruszków, których szczególnie mi żal. Ich szansa na choćby minimalny komfort, na dobre samopoczucie jest żadna. Ich szansa na dom jest znikoma. Zwykle same o tym wiedzą. Nie podbiegają do krat, nie merdają ogonami do osób, które odwiedzają azyl. Te, które jeszcze posiadają jakąś siłę, przecież już zrozumiały, że nikt ich nie weźmie, Inne nie mają siły. Leżą pośród zgiełku ujadających psów, odchodzą - często w męczarniach.- z powodu niewykrytych, źle leczonych czy w ogóle nieleczonych chorób - i mogą tylko marzyć o trosce, miłości Homer jeszcze parę dni temu był jednym z nich. (Oto zdjęcia ze strony schroniska) Teraz jest jednym z moich ukochanych psów, i zrobię wszystko, by mu pomóc, choć będzie to ogromnie trudne z wielu wielu powodów. Opiszę je wspominając nasze pierwsze chwile, pierwsze wspólne dni… Ale najpierw chcę podziękować wolontariuszce z krakowskiego schroniska Felce z Bagien, która kiedyś na wątku Fenomena wspomniała o Homerze i poprosiła, by pamiętać o piesku, który jest prawie taki sam jak Fenuś i bardzo potrzebuje domu. Felka dziękuję Ci z całego serca :Rose: :Rose: Dzwoniąc do krakowskiego schroniska z informacją, że mój ukochany Fenomenek umarł mi na kolanach w nocy w drodze do szpitala, zapytałam o Homera. Po rozmowie ze schroniskowym lekarzem weterynarii długo rozmyślałam,,,ale nie były to filozoficzne dywagacje… Zadawałam sobie pytanie, co będzie jeśli natychmiast po niego nie pojadę, już dwa lata czeka na dom, jest taki chory, robi się coraz zimniej…
    1 point
  2. Ponawiam pytanie.Kobieta się dopytuje.
    1 point
  3. Wielkie dzięki za zainteresowanie, Murzyn zaginął jeśli dobrze pamiętam 29 września - w dniu adopcji j (o ile wierzyć pokrętnym i wciąż zmieniającym się wersjom, jakie wydobyły od jego "właścicielki" inspektorzy KTOZ-u. Ostatnio wieszałyśmy z Topi i Małgosią K, (spoza dogo) sporo plakatów, Z pewnością jednak byłoby dobrze wieszać następne, zwłaszcza, że te poprzednie mogły się zniszczyć. tylko że tym razem z naszymi numerami telefonów je powieś a nie numerami osób, które w tej chwili nic nie robią, by znaleźć psa, a telefonów to często nie są łaskawe odbierać. Może zobiłabyś nowe plakaty według wzoru, jaki da Ci Topi? Porozwieszała? Może znajomi mogą go szukać po okolicy?, pytać wszystkich napotkanych ludzi, pokazywać zdjęcie Koordynatorką działań jest Topi z Krakowa, proszę napisz do niej pw i może wymieńcie się numerami telefonów. Uwagi na temat ewentualnego sposobu łapania psa także są dostępne u Topi, która rozesłała maile w tej sprawie na adres domu pomocy społecznej w Bystrej. Może przekażesz swoim znajomym te maile - dotyczące techniki nie tyle łapania co zdobycia zaufania psa. W razie czego ja służę też swoim numerem, Zadanie dla Ciebie to byłoby wypatrywanie psa w okolicach gdzie był widziany czyli tego domu opieki społecznej i nie tylko tam, rozpytywanie ludzi itd. Istotne byłoby upewnienie się, czy Murzyn nadal jest widywany w okolicy...Czy widywany pies to na pewno Murzyn, (cecha charakterystyczna takie trochę krzywe nózki jak u kaczuszki. Murzyn spędził 7 lat w schronisku, lubił ludzi, Nie był dziki, ale minęło wiele tygodni i jego złapanie może być bardzo trudne. Jesli chodzi o to, co dzieje sie teraz w sprawie psa, to informuję ponownie, że jeden z pracowników tego domu (z którym Topi jest w kontakcie) złapał już jednego czarnego psa, Nie był to jednak Murzyn, lecz prawdopodobnie tubylec mający dom w okolicy. Jesli zdarzy się cud, że Murzyn znajdzie się na terenie ogrodzonym, u kogoś itd, ktoś go złapie, po sprawdzeniu chipa i potwierdzeniu, ze to on zorganizujemy transport do Krakowa.
    1 point
  4. Dzięki za zaproszenie. Od pierwszego i zarazem ostatniego naszego spotkania dużo o Frodo myślałam. To bardzo grzeczny i ułożony psiak. Zasługuje na dobry i odpowiedzialny dom. Musimy Mu takowy znaleźć.
    1 point
  5. Bardzo przepraszam, ze ja tak bez składu, ale komp mi odmawia posłuszeństwa do tego stopnia , że nie jestem w stanie przewertować wątku i znaleźć najpotrzebniejszych informacji. Chciałam się czegoś dowiedzieć o Murzynie raz jeszcze - kiedy zaginął, jaki jest ( w sensie czy da się złapać czy raczej bojaźliwy), czy ma jakiś plakat, ogłoszenia, co się dzieje obecnie w jego sprawie? Pytam, bo bywam od czasu do czasu w Bystrej właśnie, mam tam znajomych których mogę poprosić o pomoc, jak tam będę mogę coś podziałać, pochodzić po wsi, rozlepić plakaty (wydrukuję tylko proszę o jakiś wzór, chyba że trzeba zrobić), poinformować tu i ówdzie i przede wszystkim zwracać uwagę na takiego psa. Jak tylko będę miała możliwość to pomogę.
    1 point
  6. Masz bardzo dobrą karmę. Nie każdy musi karmić barfem. Ja swojego szczeniaka karmie husse. Tez bardzo dobra karma. A psi fast food to można nazywać karmy z marketu typu pedegree. A co do kwarantanny to mój szczeniak jej nie miał. Najpierw chodziłam z nią wszędzie na rekach, a potem chodziła sama a jeszcze w trakcie miała szczepienia. Po prostu nie dawać wąchać odchodów innych psów i zapoznawać szczeniaka ze zdrowymi znanymi ci psami. I tez niech inni ludzie podchodzą i głaskają szczeniaka. Zawsze możesz dać ludziom smakołyki by mu dawali to potem nie będzie się bał ludzi.
    1 point
  7. Dziękuję, to miłe. Chyba się śledzimy? Bo gdzie nie ja, to Ty. Gdzie nie Ty, to ja, hehe - cóż, chyba nas obie ciągnie do bezdomniaków ;)
    1 point
  8. Balbinka po dzisiejszym zabiegu na zęby ;-) super przeżyła zabieg ;-) kolejna 100zł za zabieg ... kilka zębów usunięto i wreszcie nie ma kamienia ;-)
    1 point
  9. Patrycjo, dziękuję za odpowiedź. :) Będę Elisabetą z Dogomanii. Nie "ukrywam" się pod nickiem, bo i tak będziecie mnie znac z przelewów. ;) Ale dla Puni będę Elisabetą. :D Deklaruję 50 zł miesięcznie od stycznia dla suni. Będę wpłacac co trzy miesiące dla wygody. Mam nadzieję, że jej pomogę... W zakładce ZOSTAŃ WIRTUALNYM OPIEKUNEM na stronie Fundacji Punia nie ma ani jednej stałej deklaracji. Teraz jedna będzie. ;)
    1 point
  10. Na dzień 29.11.2014 r. rozliczenie wpłat na Punię wygląda następująco: 50,00 zł Marek T. 10,00 zł Alicja A. 20,00 zł Monika M. 10,00 zł Ksenia B.-M. 50,00 zł Daniel G. 50,00 zł Karolina S. Razem 190,00 zł Widnieje ono na fanpage'u Fundacji na facebooku'u. Zapewne Romina będzie dodawać takie rozliczenia również tu. Mogę też robić to ja, wszystko jedno :) Także Elisabeto będziesz wiedzieć czy Twoja wpłata dotarła. Jeśli chodzi o to jak będziesz widnieć w rozliczeniach to już jak wolisz. My zwykle dajemy tak jak jest powyżej, czyli imię i inicjał nazwiska. Ale jeśli Ci zależy możesz być Elisabetą :) A za wpłatę dla Puni bardzo dziękujemy! :) Razem z Twoją wpłatą mamy na dziewczynę 290,00 zł :)
    1 point
  11. Mnie to nawet za bardzo nie przeszkadza, że się kręci na smyczy, musi sobie powąchać ;) Grunt, że w razie konieczności nie zmienia stron :D A takie psy pijaczków to przykry widok. U nas też taki psiak biegał, dopóki ludzie nie zaczęli dzwonić na SM (mix boksera z amstaffem najpewniej, więc trudno się dziwić). To coś Ty nazamawiała, że tyle paczek idzie? Chwal się szybko! :D
    1 point
  12. Ayam - do ogłoszeń dostałyśmy: Suitę, Popcorn, Piankę, Gwiazdę, Szrona (zamienione na Tykwę), Mufkę Laylę, Orbisa, Werę, Pixie, Skipera (odwołałam), Rokiego, Rosę (odwołałam), Gin, Koksę i Loczka. Ponieważ zupełnie zapomniałam o bazarkowych gratisach ;) mamy jeszcze 3 pakiety do wykorzystania plus 2 w miejsce Skipera i Rosy (ale to muszę potwierdzić u Ziutki, czy jeszcze ich nie ogłosiła...). W każdym razie 3 psiaki możesz słać już teraz :) Skoro robisz na olx, to może niech Ziutka tam nie robi, bo to nie ma sensu...
    1 point
  13. Zaraz zrobię listę psiaków, które przesłałam do ogłoszeń, ale najpierw... Ziutka już ogłosiła Suitę i takie zapytanie otrzymała: Od: [email protected] witam czy cos wiecej wiadomo na temat historii tej suni? jaka jest w stosunku do dzieci? kotow? Możecie kobiecie odpowiedzieć co wiecie, a jeśli nawet nic nie wiecie, to i tak się z nią skontaktować mailowo?... O tych psiakach, które znalazły domki skąd się ludzie dowiedzieli? Robicie jakieś ogłoszenia, ze strony schroniska?...
    1 point
  14. Kochani Moi, dziękujemy za wsparcie!!!!!! Kolejne psiaki znalazły domki!!!! Bubu, Siódemka, Zuzia, Skiper, Irma, Groszek i Rosa!!!!! To kropla w morzu radyskim, ale się bardzo cieszymy!!!! dziękujemy za każde ogłoszenie !!! tak trzymać!!!! <3
    1 point
  15. Wiem,ze nie zostane... :) Jest na watku kilka dobrych duszczyczek,bez ich pomocy sama nie poradzialbym sobie. Jedne sa od poczatku,drugie dolaczyly po drodze,inne odeszly,moze dlatego,ze Dora wyadotuje,a zaraz znajdzie nastepnego do pomocy...i nigdy konca nie bedzie. I tym,ktore byly i tym ,ktore sa zawsze bardzo dziekuje... :) To tylko slowa,ale dziekuje im rowniez sercem,nie raz siedzialam i ryczalam,bo ktos od razu zareagowal i pomogl,i dalo sie uratowac zwierzaka.Bez ich pomocy nie bylo by rowniez mnie.
    1 point
  16. Nadal wszyscy czekają na choćby jeden przykład takiej karmy - pani mądralińska (teraz zamiast zacząć bluzgać jak to jest w twoim zwyczaju, głeboki wdech i wydech... i dawaj - i nie tłumacz po raz kolejny dlaczego tego NIE zrobisz)
    1 point
  17. Byłam u Frigo i widziałam banerek, Ayame. Dziękuję Ci! :loveu: I "spamuj" dalej. Bo mi się to naprawdę podoba. :smile: A wątek Chani będzie wysoko. ;-)
    1 point
  18. Bardzo Ci Dorotko dziękuję za śliczne zdjęcia... nie ma mnie teraz w domu i nie mogę dodać jego ostatnich fotek z jesieni ani portretów na których zawsze tak pięknie wyglądał... jak lew. Teodorku, bardzo za tobą tęsknimy! [*]
    1 point
  19. Rozbrykały się, widać, że szczęśliwe. Tylko domku ciągle nie ma. A piętro niżej moje ukochane koty.
    1 point
  20. Zdecydowanie L dla labka :) Czerwona M, czarna L https://lh4.googleusercontent.com/-TtnK7UMSZI0/VFzlcgaZFiI/AAAAAAAAE6U/uUNUvzzWBCg/s640/DSC_1037.JPG , https://lh4.googleusercontent.com/-_fgiBTq9Oyk/U42Ymi5UkYI/AAAAAAAADzM/BjH0lU2ukxQ/s512/Untitled-6%252520copy.jpg
    1 point
  21. Gordonek na spacerku ze swoją koleżanką - Lolą :)
    1 point
  22. Dziękuję :loveu: To współczuje :huh: To by mnie łapło bo prędzej nie zamierzam mieć kolejnej dzidzi .... Mi się wdaje ze te całe aparatury nie są adekwatne do prawdy .... Nigdy nie mów nigdy :P sama pisałaś ze wyznajesz tą zasadę , więc :P A oto moja przyssawka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
    1 point
  23. Tak sobie radośnie biegała:-) [img]http://www.iv.pl/images/46116747188305675762.jpg[/img] Miałam jakiś czas temu wgrać też zdjęcie Tatusia Peruszki. To bardzo fajny psiak i na szczęście od jakiegoś czasu jest puszczany z łańcucha, żeby mógł pobiegać. Któregoś dnia odprowadzil nas pod samą klatkę. Jest podobny do Peruszki:-) [img]http://www.iv.pl/images/00199649202410412018.jpg[/img] Tu z Peruszką:-) [img]http://www.iv.pl/images/05779782235398561168.jpg[/img]
    1 point
  24. Jest faktycznie rozbrajające:lol:. Prześliczny psiak. Mam nadzieję,że dzięki Ani odzyska wiarę w ludzi i znajdzie prawdziwy kochający dom. Dobrze,że trochę się już otwiera i chce się bawić.
    1 point
  25. Przypuszczam że chodziło wlaśnie o te tzw humanitarne kagańce, produkuje je też czeska firma Chopo. My mamy z tej firmy kaganiec i jest rewelacyjny, moja suczka go bardzo lubi.
    1 point
×
×
  • Create New...