Jump to content
Dogomania

Sara

Members
  • Content Count

    484
  • Joined

  • Last visited

About Sara

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 07/07/1989

Converted

  • Location
    Nowy sącz
  1. Sara

    Jamniczo-szkoleniowo

    Dorobiłyśmy się bloga i wszystkich fanów jamników oraz szkolenia jako takiego zapraszamy na:   https://greenerweinerpl.wordpress.com/
  2. Sara

    Jamniczka FIGA

    O jamniczku belgijskim można czytać tutaj: [url=http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&postID=132109#post132109]Forumowa jamniczka Figunia :) - Różności - FORUM OWCZARKA BELGIJSKIEGO[/url]
  3. Sara

    Nieprzynoszenie aportu.

    A ja polecam wszystkim ten filmik [URL]http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=2338[/URL] Naprawdę bardzo dorze pokazany aport klikerowy, chociaż można bez klikera (ja robię bez, czasem się bawimy z klikerem, ale bardzo rzadko, ja jakoś sobie ubzdurałam, że poprawia nam się kontakt jeśli ona uczy się mojego głosu, uczy się reakcji i odbierania moich emocji, wolę żeby "romawiała" ze mną niż z pudełeczkiem). Ja niedawno z moją suką zaczęłam w ten sposób od nowa nasz aport i mam nadzieję nieco go tym sposobem zdynamizować. Niby uczyłam w ten sam sposób ale jednak nie do końca. Też zaczynałam od tylu ale nie ma takiej dynamiki. Na razie jest całkiem nieźle, dzisiaj będzie inauguracyjny trening z przetestowaniem na zewnątrz. Wiem, że nigdy z nią nie osiagnę takiej szybkości jak z owczarkiem, nie czarujmy się ale spróbować mogę. Widać na filmiku że włożono w to naprawdę dużo pracy i można się czasem takim filmikiem dobić (exemplum ja :D jak zobaczyłam po raz pierwszy i przypomniałam sobie mój aport to mi ręce opadły), ale zawsze przypominam sobie że zanim miałam Figę niedoścignionym cudem była dla mnie 6 miesięczna Raszka i stwierdziłam że mój pies nigdy czegoś takiego nie będzie umiał. Jakoś nam się udało, że Figielek jednak to co wówczas 6 miesięczna Raszeńka już umie. Więc i na aport mamy nadzieję. ;)
  4. Sara

    Jamniczka FIGA

    O rany, no to gratulacje !!! Cieszymy się, że nasza ukochana fanka pamiętała o nas :oops: A faktycznie, jakoś nam sie zniklo w tamtym roku. Całkiem możliwe że teraz znowu zaczniemy bywać. :) Chwilowo foteczek niet bo sucz sobie rozcięła łapkę na kamyczkach. Więc ani spacerków ani wody, ani nawet bieganka nie ma. Fidze się to nie podoba, ale mus to mus. Poczekamy aż łapka się wygoi (lekkie skaleczenie) i znowu będziemy chodzić nad rzekę. Ja nakręcę film co ten pies wyprawia jak lata za patyczkiem.
  5. Sara

    Jamniczka FIGA

    Co do avka, na skutek nowego hobby moje zdolności posługiwania się programami graficznymi zaliczyły monstrualny progress. Fotki Glutka będą jutro, z pływania. Ona się dużo nie zmieniła, dalej to samo wredne, małe, brązowe parówsko. Najukochańsze parówsko na świecie. Ostatnio mi troszeńkę posłuszeństwo kuleje (chociaż my już od dawna kulałyśmy pod tym względem...). Czas się znowu zabrać za sucz i za siebie. Kto wie, może nawet wrócimy do obedience ?
  6. Sara

    czy smycz to ochrona psa czy jego niewola

    [quote name='serduszko'] Pies stwarzał zagrożenie dla siebie i dla prowadzących samochody. Odwracałam oczy żeby nie patrzeć jak za chwilę zostanie rozjechany lub kierowca wjedzie na chodnik.[/quote] Przepraszam że będę agresywna. Jak można było stać i patrzeć ( względnie z nadmiaru wrażliwości i miłości do zwierząt, nie patrzeć ) jak zwierzę wbiega na ulicę ?! :shake: Jak można było stać jak kołek snując filozoficzne mysli jak to opiekun nie kochał psa ?! Może trzeba było jeszcze zemdleć bo piesek taki biedny. A to że zaraz może zostać rozjachany albo przez niego mogą zginąć ludzie to pikuś. Pierwsze co bym zrobiła zamiast stać jak słup soli i rozmyślać to złapałabym psa ! Może komuś się zgubił ? Może go ktoś ukradł ? Dopiero po znalezieniu opiekuna albo odwiezieniu psa do schronu zastanawiałabym się nad takimi rzeczami jak, czy pies był przez właściciela kochany czy nie. Dla mnie smycz to przede wszystkim zapewnienie psu bezpieczeństwa. To ja muszę za nią myśleć i przewidywać, od tego jestem. Dlatego spuszczam ją rzadko, tam gdzie wiem że nic jej się nie stanie.
  7. Sara

    Zrobiła się nieznośna - długie i nudne

    mch no i proszę jaki piękny sposób żeby szefa przekonać do psa w miejscu pracy. :) A ja coraz częściej sobie marzę żeby mieć takie problemy jak Behemot. Żeby mi pies ciągnął, żeby nieustannie miał fioła na punkcie zabawki, żeby był pewny siebie... Mam dosyć mojej suki. Na spacer muszę ją wlec, jak widzi obrożę i smycz w moich rękach to w najlepszym razie jest obojętność, na spacer idzie jak na ścięcie, chodzi z podkulonym ogonem, muszę ją za sobą wlec, cały czas idzie na maksymalnej długości smyczy z tyłu za mną, co chwila się zatrzymuje i rozgląda, czasem coś wąchnie i znowu tylko patrzy, a jak zobaczy z odległości 50 m obcego jamnika to staje jak wryta jeży się i jak jamnik podejdzie na dostateczną odległość jest salwa szczekania, nie mówiąc co robi jak zobaczy większego psa. Mam już dość.
  8. Wiesz ale może lepiej żeby troszeczkę czuła że nie wszystko jest w porządku ? Nie mówię żeby w ogóle nie dawać ale niech lepiej chociaż na początku nie szarżuje. Mam nadzieję że niedługo dojdzie do siebie zupełnie !!! :) Dzielna malutka chociaż z tego co mówisz nie taka malutka !
  9. Właśnie psy z adhd bardzo fajnie się uczy tańczyć. Przynajmniej są dynamiczne i zywiołowe :)
  10. Patrzcie co mi podrzucili znajomi z belgowego forum [URL]http://www.youtube.com/watch?v=xlyN0L4IMck&mode=related&search[/URL]= Viz to szczególnie dla Ciebie ! :) Suczka jest genialna !
  11. Sara

    Jamniczka FIGA

    Problem w tym że to chudnięcie nam trochę nie wychodzi mimo że Figa nie dostaje żadnych smakołyków i porcje żarełka ( nareszcie wcina karmę ! ) są malutkie. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się ją naprawdę odchudzić, a nawet jeśli to czy uda się utrzymać wagę.
  12. Sara

    Jamniczka FIGA

    Znikło nam się troszkę :oops: Nie mam na razie aparatu i zdjęć nie robię :oops: Ale żyjemy :) Figa na diecie co prawda ale też żyje :)
  13. Sara

    Mam moralnego kaca

    dobka to chyba lepiej że nie chce teraz niż żeby potem wyrzucił. Nie każdy z Was szaleje na punkcie bezdomnych dzieci prawda ? więc nie każdy musi robić wszystko i stawiać swoje życie na głowie dla bezdomnych psów. Trochę tolerancji...
  14. Moja niestety gruba na co nijak nie umiem nic poradzić :(
  15. Figa mając 7 tygodni +/- 1 dzień ważyła 2.10 kg :oops:
×