Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://img853.imageshack.us/img853/3425/uez3.jpg

Super szelki, Morus w nich to typowo pracujący pies :) Ja przez to, że mam 4 psy, też raczej nie kupuję zbyt wielu obroży, smyczy, tylko jak się zepsują... Poszłabym z torbami, gdybym kupowała te rzeczy, które mi się podobają :evil_lol: Ale chciałabym mieć kilka kompletów dla psiurków, zawsze jak widzę coś ładnego psiego to mi to pasuje do któregoś psa i muszę się powstrzymywać...:cool3:

A kotki przecudne, normalnie mnie denerwujecie, że w każdej galerii kociasty, a ja kota nie mogęęę :placz::eviltong:

Posted

maryg22 napisał(a):
Taa, jasne

Spróbuj zaprzeczyć :diabloti:

zmierzchnica napisał(a):
http://img853.imageshack.us/img853/3425/uez3.jpg

Super szelki, Morus w nich to typowo pracujący pies ] Ja przez to, że mam 4 psy, też raczej nie kupuję zbyt wielu obroży, smyczy, tylko jak się zepsują... Poszłabym z torbami, gdybym kupowała te rzeczy, które mi się podobają Ale chciałabym mieć kilka kompletów dla psiurków, zawsze jak widzę coś ładnego psiego to mi to pasuje do któregoś psa i muszę się powstrzymywać...

A kotki przecudne, normalnie mnie denerwujecie, że w każdej galerii kociasty, a ja kota nie mogęęę

Przeca to pracujący pies, wszyscy to wiedzą, okoliczne dzieci nazwały go psem policyjnym, a znajomi psem skatowanym (bo nie dostaje smaków za nic, a poza tym kto słyszał szkolić psa!) :evil_lol: Nie, no... bez przesady... ja też nie popadłam w szał szelkowy, bo to paranoja jest (wybaczcie dziewczyny :loveu:), poza tym wiele rzeczy mi się podoba, ale nie kupię, bo nie. Tylko tak okazyjnie, jak mi się znudzi jedna para i zobaczę fajną okazję ;). I tak mam ograniczone zakupy, bo piesek na obroży mówi "fe", na zabawki mówi "fe", na większość smaków rsaguje "a fe", a na część jest uczulonych :evil_lol: Więc kupuję jedynie sprawdzone smaki i czaaaasem szelki. To nasza dopiero czwarta para szelek, a pies ma ponad 4lata 8). Nie jest źle ;p

Przepraszam, ale jak mam koty to musze pokazywać, że żyją :eviltong: A który to kotów nie lubi? Frociak?

Molowe napisał(a):

:loveu: Dziękujemy :)

deer_1987 napisał(a):
Szelki

:loveu: Uwielbiam je :D

Sonka95 napisał(a):
Witamy się w słoneczny dzień

Hej, dziękujemy.

paulaa. napisał(a):
Szelki są śliczne, pasują Morusowi

Powiem nieskromnie - wiem. Też mi się w nich podoba :loveu:

maryg22 napisał(a):
Hej
Co tu tak cicho?

Hej.
Jak jest głośno to źle, jak cicho to też. Weźcie się zdecydujcie :diabloti:

A tak serio to... w sobotę wieczorem miałam złaz harcerski. Był prawie do północy, jak wróciłam do domu dostałam niezły opirnicz od rodziców i okazało się, że nie wróciłam sama... złapałam pierwszego w życiu kleszcza. :roll: Z kolei wczorajszy niedzielny dzionek spędziłam w towarzystwie cudownego kundelka Amigo, jamniczka Scotiego oraz kotka Tigera... Wszyscy są jeszcze dziećmi, papisie mają z jakieś 2,5msc, a kotek 2msc :loveu: Scotusia nauczyłam aportować szmatkę do okularów (:evil_lol: tylko do miałam pod eką), a Amigo przy mnie się troszkę otworzyl. Są u Cioci od tego samego czasu i jamnior to typowy jamnior - zawadiaki, debil i diabeł, wszędzie wejdzie, wszędzie musi być pierwszy, ciągle mus być w centrum uwagi. Natomiast Amigo vel Świnka (bo ma śmieszne kropki na nosie i jak śpi to non stop marszczy nos :lol:), typowy kundelek o zwisłych uszach, długowłosy i przypominający ciutkę Mikę od Marty :loveu: jest kompletnym przeciwieństwem kolegi z podwórka: niebywale nieśmiały, lękliwy, grzeczny, spokojny, jak mu się raz powie "nie" to nie, kompletny delikatniś, stara się wszystkich udobruchać, jak pańcia mówi, że tak nie można, a widzi że Scoti rozrabia, to próbuje mu wytłumaczyć że nie wolno i cichutko piszczy, bo nie wie co ma robić... :loveu: I wciąż wdrapuje się na kolana, jak coś chce to piszczy, jak coś źle robi Scoti to piszczy, jak go coś boli to piszczy, jak chce na kolanka, ale boi się że zaraz właduje się na nie jamnior to piszczy. No kochany jest :loveu: A kot... a kot z racji tego, że od dwóch tygodni dopiero jest u Cioci... to myśli że jest psem. Razem z nimi śpi, leje po kątach, walczy jak pies, merda ogonem i wychodzi na spacer :lol: No zakochałam się w tej trójcy. Scoti robi wszystko, by go pokochac, to gagatek mały, Amigo to z kolei pies, który przypomina mi Morusa :loveu: i w ogóle jest kochany, och i ach (też chcę takiego papisa), a kociak... no jak to kocię... jest urocze :lol: Mam zaledwie parę ich zdjęć, ale uwierzcie mi, że nie miałam czasu im robić fot :D.

betty_labrador napisał(a):
No właśnie Tizzy tez uwielbiała przy rowerze biegać i ja z nią-ponad rok temu. A teraz fizycznie nie moge-niestety przepuklina :> ale może kiedyś

http://imageshack.us/photo/my-images/12/w9gt.jpg/ to zdjęcie typu-szulkaj psa?

Nie myśl o szkole-a po co? wtedy nie nastapi

Ojej... współczuję...

Hehe, można tak to ująć :evil_lol:

Jasne, że tak właśnie :diabloti: A tak serio tooo... dzisiaj pojechałam z Tatem do swojego liceum i się udało mi przenieść. Do psychologiczno-społęcznej klasy :multi: To nic, że psuje przez to w dwóhc klasach liczebność - nie jest już parzyście w mojej starej i tej, grunbt że się przeniosłam :evil_lol: Jedynie masakrycznie boję się , że nie podołam biolgii... :shake: Będę musiała od początku nieźle ją wkuwać. No, ale widziały gały, na co się decydowały :diabloti:

Posted

betty_labrador napisał(a):
O czyli jednak wdrażasz sie do szkoły :D faajnie :) i pokiereszowałas wszystkim plany :P No to ładnie :)
a dlaczego myslisz że nmie podołasz biologii? przecież to bardzo fajny przedmiocik :loveu:

w końcu trzeba ;p chociaż robić takie pozory :lol:
Ano, trudno się mówi :D
Przejrzałam na razie podstawę biologii i tematy mega ciekawe, ale trudne. A rozszerzenie zapowiada się jeszcze ciekawsze i jeszcze trudniejsze 8). Jednak wolę historię (dlatego wcześniej byłam na rozsz. histroii i wos), ale przecież mam maturę pisać z rozszerzonej biologii, więc lepiej uczyć się od pierwszej klasy ;) Jakoś brak rozszerzenia historii przeżyję... chyba...

Posted

A to co to za szczylki? Ta osoba je ma na stałe? To podziwiam, jak wszystkie będą rosnąć 'wspólnie' :lol:
Dobrze, że się przeniosłaś na profil, który naprawde Cię 'pociąga'! :)

Posted (edited)

magdabroy napisał(a):
Przyszłam powiedzieć dzień dobry :p

A doberek :D

rashelek napisał(a):
A to co to za szczylki? Ta osoba je ma na stałe? To podziwiam, jak wszystkie będą rosnąć 'wspólnie' :lol:
Dobrze, że się przeniosłaś na profil, który naprawde Cię 'pociąga'! :)

Moja Ciocia ma je na stałe :P Chciała wziąć kundelka Amigo, ale z racji, że w tym samym domu był miot jamników stricte myśliwskich to mój Wujek (myśliwy....) zaczął marudzić, że chce jamnika... więc wzięli dwa :lol: Za co ich podziwiałam :D Z kolei ich Córka zatęskniła za kotem (mieli kiedyś, jeszcze jak nasza kotka Psotka
  • była przed sterylką mi miała kociaki... wiem, głupio, ale sama byłam głupia :lol:), więc postanowili wziąć i kota (zresztą mają dużo myszy, podobno ten 2msc gnojek już łapie ptaki i myszy! sam!). Ciocię podziwiam :lol: Podobno cała trójca śpi z nią w łóżku :D. Co więcej, właśnie teraz się budują, sama ma trójkę dzieci, więc w domu całkowity rozgardiasz. No, ale dają radę. Scotty będzie sprawdzał się w polowaniu, a Amigo jest psem typowo domowym mojej Cioci :loveu: Ostatnio byli z nimi na rybach, podobno Scotty próbował A. sprowadzić na złą drogę, tzn. wepchnąc go do wody, bo maluch się bał... ale mu się nie udało ;). Zresztą na niedalekie wyjazdy, biorą zwierzyniec ze sobą, a wczoraj się zdziwili, że przyjechałam bez Morusa, bo spodziewali się tego gościa, więc Ciocia powiedziała, że następnym razem koniecznie wziąć czarnucha :D.
    PS: Moja Ciocia jest mega wrażliwa, wcześniej hodowali króliki i kury, mieli ich naprawdę dużo, a moja Cicoia lubi być zapracowana :lol: Zawsze marzyła jej się leśniczówka ze stdaem zwierząt :D. Teraz musieli z hodowli się wycofać ze względu na budowanie się (tzn, rozbudowywanie, mają za mało miejsca), więc wzięli psy. I kota :D.

    Szczerze? Bardziej pociąga mnie historia. Szczególnie II wojna światowa :loveu: Ale przyszłościowo chcę iść na psychologię (wiem, że nie jest przyszłościowa, trudno...), więc historia nijak mi się przyda ;)

  • Edited by Ty$ka
    Posted

    deer_1987 napisał(a):
    Czyli duzo sie dzieje u Ciebie :loveu:

    No troszkę... jeszcze muszę zaraz siąść nad artykułem do prasy lokalnej...eh... nie chce mi się :>

    Posted

    To ja czekam na fotki tego stada ;) I w takim wypadku tym większy szacun dla Cioci, że to ogarnia wszystko, niesamowite :D
    Psychologia to jest super sprawa, mnie się bardzo podoba, także jestem ciekawa jak to będzie u Ciebie wyglądało.

    Posted

    rashelek napisał(a):
    To ja czekam na fotki tego stada ;) I w takim wypadku tym większy szacun dla Cioci, że to ogarnia wszystko, niesamowite :D
    Psychologia to jest super sprawa, mnie się bardzo podoba, także jestem ciekawa jak to będzie u Ciebie wyglądało.

    Najpierw wstawię te zaległe ;). Ano też ją podziwiam, ale jakoś daje radę :D.
    Super, super... :loveu: Tylko ciekawe czy biologia mnie polubi.W gimnazjum lubiła, ale czy w liceum? :p Na pewno będę się żalić... lub chwalić osiągnięciami w szkole. Mam nadzieję, że to drugie będzie występowało częściej :>

    Posted

    Ty$ka napisał(a):
    Najpierw wstawię te zaległe ;). Ano też ją podziwiam, ale jakoś daje radę :D.
    Super, super... :loveu: Tylko ciekawe czy biologia mnie polubi.W gimnazjum lubiła, ale czy w liceum? :p Na pewno będę się żalić... lub chwalić osiągnięciami w szkole. Mam nadzieję, że to drugie będzie występowało częściej :>


    Foty foty :loveu:
    Ja Ci nie podpowiem, co może być, bo myśmy mieli ujowe biologice, nic się w tym okresie nie nauczyłam :lol: Zresztą jak teraz patrze, to z takiej ogólnej wiedzy niewiele mi się udało wynieść z technikum :hmmmm:

    Posted

    rashelek napisał(a):
    Foty foty :loveu:
    Ja Ci nie podpowiem, co może być, bo myśmy mieli ujowe biologice, nic się w tym okresie nie nauczyłam :lol: Zresztą jak teraz patrze, to z takiej ogólnej wiedzy niewiele mi się udało wynieść z technikum :hmmmm:

    Już się ładują :p
    Eee to ja tak mam z gimnazjum,zero wiedzy, a trzy lata zmarnowane :D

    Posted

    deer_1987 napisał(a):
    http://img833.imageshack.us/img833/8974/hlf9.jpg
    najpiekniejszy :loveu:

    No ja juz pozmywalam posprzatalam powiesilam pranie... niedlugo obiad a potem na noc do pracy.. jeszcze musze zaczac drukowac torki do drugiej klasy by cwiczyc powaznie :diabloti:

    :loveu:

    Ależ pracowity dzień. My dzisiaj wyciągnęliśmy ze strychu zabawki, bo jest jakaś akcja, że wystawia się jutro pod dom i fundacja zabiera :P.Ile było wspomnień :loveu: Najlepsze jest to, że i tak wszystkiego nie oddajemy, bo nam szkoda :lol: Hehe... ja tylko dodam, że najmłodszy z nas idzie do III gim., więc znowu tacy mali nie jesteśmy, zabawkami się nie bawimy od dobrego czasu (ale się zakuuuurzyyyyły :P), ale sentymentalni jesteśmy :lol: Najlepsza to i tak była moja mama. Przyszła, popatrzyła, że pół strychu oddajemy dzieciom i na to "aleeee to się przyda.... wnukom waszym" i dawaj wywaliła z wora większość rzeczy :lol: Zaczęliśmy się śmiać i mówić, żeby nie żałowała dzieciom ;). Więc poszła... by nie oglądać tego smutnego faktu oddawania zabawek :p. Jak poszła to z powrotem wsadziliśmy rzeczy do wora. Wyszło nam w sumie 3 wory na śmieci (takie big, 20kg) dla dzieci + jeden na śmieci, reszta zabawek została i się kurzy na strychu, niech no tam się mama cieszy, że nasze wnuki będą mieć czym się bawić 8) :D
    A obiad już jadłam :loveu:

    Posted

    Bardzo mila taka akcja :loveu:

    Ja czekam na meza wroci za godzine z pracy :) A ze pracowity coz jak wroce rano to musze isc spac by znow na nocke jutro to trzeba cos robic poki sie nie spi zeby bylo widac podloge w mieszkaniu i czym jesc obiady :diabloti:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...