Ty$ka Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 magdabroy napisał(a):Dlatego kocham niemiecką pocztę :loveu: Wczoraj wyslałam przez neta zdjęcia do wywołania i jutro już je będę mieć :p:multi: Zazdroszczę. Ciekawe kiedy mi przyjdą szele. deer_1987 napisał(a):fotki w ruchu :loveu: :loveu: Przynajmniej tyle załapał mój stary sprzęt ;p maryg22 napisał(a):A te szele to nie są przypadkiem od Taks? Tak, od taks z bazarku :) Quote
Aleksa. Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 o przegapiłam ostatnie fotki, ale już nadrobiłam :D Quote
rashelek Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Uuu nowy telefon? Już nie ten dogorywający? :lol: Przyjdą dzisiaj, nie masz się co denerwować ;) Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Aleksandra95 napisał(a):o przegapiłam ostatnie fotki, ale już nadrobiłam :D Cieszę się :) rashelek napisał(a):Uuu nowy telefon? Już nie ten dogorywający? :lol: Przyjdą dzisiaj, nie masz się co denerwować ;) Już nie taki nowey. Dostałam go na 1 czerwca :P. I spadł mi, poryswoał się tydzień później, ale ma żyć, więc na niego chucham i dmucham w miarę możliwości ;) Wiesz... u nas różne kwiatki wychodzą na poczcie, więc jak nie przyjdą dzisiaj to się do nich przejdę.... dOgLoV napisał(a):hejka ;) hej :loveu: Quote
Kasi i Lena Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 No coś strasznie długo idzie. Między naszymi miastami jest tylko 120 km a ruszają się jakby było 1200:shake: Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 roadtonowhere napisał(a):Dzieńdoberek ! ;D :mdleje: NIe wierzę kto do nas wrócił! O raaany, miło Cię widzieć :loveu: Kasi i Lena napisał(a):No coś strasznie długo idzie. Między naszymi miastami jest tylko 120 km a ruszają się jakby było 1200:shake: Sonka95 napisał(a):Poczta to bardzo długo idzie :shake: No włąśnie poczta dłuuugo idzie, zawsze. Idzie się przyzwyczaić ;) Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Tymczasem przyszedł węgiel :diabloti: I przed sekundą szelki :multi: Jestem zachwycona, Morus też, ale on chyb a myślał, że idziemy teraz na spacer: sam się w nie wpakował, potem stał aż spokojnie aż go obfocę, po czym poleciał pod rowerem i pod furtkę, co oznaczało "Huuuraaa, idziemy na spacer" - za nic nie dało mu się wytłumaczyć, że jest inaczej :evil_lol: Najpierw jednak dogo, dopiero jak się pochwalę to pójdę z nim na spacer ;p Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Ja szelkami jestem zachwycona, będę jednak dążyć do tego, by pies zmieścił się w nie w minimalnym obwodzie jaki może być, bo musiałam mu o 5cm p, że zwiększyć... Z kolei mój brat zaczał na mnie krzyczeć, że wydaję kasę na durnoty, że uzbierałabym na aparat, o który jęczę i przez co zabieram jego itd. Generalnie rozmowa z nim wyglądała tak: - To dla MOrusa? - Tak. - Ej, ja różnicy nie widzę oprócz tego, że inny wzór. - NIe znasz się, są piękne. - Ale po co Morusowi kolejna para? Przecież ma ich już jedną parę. - trzy pary ma, ta jest czwarta. 8) - To tym bardziej. Przecież psu bez różnicy w czym chodzi. - A co Ci przeszkadza czwarta para? Ja niedługo zamówię piątą, takie bordowe z napisem :loveu: (cisza,. pewnie myśli sobie "ale jesteś głupia, droga siostro") - Ale to serio bez sensu... przecież ta kasa mogłaby być na aparat. Przecież zbierasz na aparat. - Wiem, że zbieram na aparat. Bo zbieram. - To po co psu kupujesz szelki? Po co mu kolejne? Nie wystarczą jedne. - Nie. - To tak jak ja kupiłbym swojemu Silverowi trzy klatki, bo tak. - A czy ja kupuję Morusowi trzy budy, bo tak? Nie, ja kupuję szelki. :p - No to trzy karuzele... to bez sensu. - Nic nie jest bez sensu. - Ale mu to bez różnicy. - Ale mi nie jest bez różnicy. Sprawia mi to frajdę. ozmowa trochę jeszcze trwała, brat sobie pomyślałm o mnie co pomyślał - i tak tego nie zrozumie :lol:. Z kolei mój starszy brat stał obok (tzn. zrzucał węgiel) i się podśmiewał :p Babci reakcja z kolei była do przewidzenia: - Jaką głupotę kupiłaś psu? - Zawaliste szelki (daję pod nos) - Przecież ona ma... - Wiem, ale nie miał jeszcze takich. Sliczne, prawda? :loveu: - Tobie całkowicie na łeb strzeliło.... :siara: Widać, że nie psiarze. W takich momentach zastanawiam siię czy na pewno nie byłam adoptowana :lol: Dziękuję, Kasiu za szelki :loveu: Quote
Anecioreczek Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 ależ przystojniak :) i szelki jak zolnierz :D Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Dzisiaj miałam 3sesje. Jedna sesja to trening obiedence, trwający 10min. Wszystko nagralam, jak cudownie mi pies chodzi przy nodze, jak mi zostaje, waruje, siada, przychodzi, zmienia położenie i wszystkie inne ćwiczenia do zerówki (z wyjątkiem aportu) oraz kilka z 1. Nawet robiłam to przy "równi" by pokazać, że pies nie ucieka mi od nogi, że nie przestaje się kleić... Wspaniale mi się skupiał i pomyślałam sobie usatysfakcjonowana "no, będę miała co pokazać na dogo.Pokażę, dlaczego jestem dumna z Morusa, pokażę że ma fajnego pier.olca na smakołyki nawet gdy są to jedynie jego kulki karmy przechowane przez jeden dzień z mięsem". Taaaa... okazało się, że mi aparat nie nagrał tego wszystkiego. :placz: OK, chwila przerwy. Po 5min znowu obiedence, ale w skróconej formie, jeszcze z dodatkiem kilka sztuczek jak kilka flpów i vaultów oraz pif-paf. Myślę sobie - filmik wyszedł gorszy, bo i pies tak chętnie nie pracował (tzn. pod koniec już się rozpraszał), ale nie było w sumie źle. I co? I dupa. Znowu nie nagrał. :roll: Mu tak ostatnio coś szajba odbija, bo tak samo było na zrywie mojej drużyny - nagrywałam (dam sobie za to głowę uciąć! widziałam jak migał znaczek nagrywania), było to cos potrzebne mi do naboru, przychodzę więc szczęśliwa do domu, zgrywam zdjęcia i szukam filmików... nadaremno... filmików nie ma :angryy: No wkurzyłam się strasznie, bo tego już nie powtórzę z drużyną, nie mam jak :-( A mnie to naprawdę było mega potrzebne... :shake: Tak czy inaczej filmików nie ma, jest za to kilka zdjęć, ale... to już kiedy indziej. Quote
rashelek Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Świetnie mu pasują! :loveu: I NIE MA ZA CO :diabloti: Ja nawet nie mówię w domu, że coś psu kupiłam, bo zaraz jest "a po co, nie masz na co pieniędzy wydawać?!". Zawsze mówię, że to od brata A. za friko i mam spokój :lol: I nikogo to nie interesuje, że ja lubię mieć dla niej zajebiste rzeczy, które będą mi długo służyć i będzie mi z nimi mega wygodnie ;) Ale jak mój tata kupuje tysięczną część do komputera czy TV to nikt mu nic nie mówi, bo by ich zjadł :lol: Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Anecioreczek napisał(a):ależ przystojniak :) i szelki jak zolnierz :D Szkoda, że taki gruby... Kocham moro :loveu: Quote
Kasi i Lena Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Ufffff w końcu doszły:multi: Morus ślicznie wygląda. On kolorystycznie podobny do mojej Fifki to było wiadomo że będzie mu w nich ładnie:loveu: jest chyba trochę większy i bardziej kudłaty od mojej bo leżą na nim idealnie. Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 rashelek napisał(a):Świetnie mu pasują! :loveu: I NIE MA ZA CO :diabloti: Ja nawet nie mówię w domu, że coś psu kupiłam, bo zaraz jest "a po co, nie masz na co pieniędzy wydawać?!". Zawsze mówię, że to od brata A. za friko i mam spokój :lol: I nikogo to nie interesuje, że ja lubię mieć dla niej zajebiste rzeczy, które będą mi długo służyć i będzie mi z nimi mega wygodnie ;) Ale jak mój tata kupuje tysięczną część do komputera czy TV to nikt mu nic nie mówi, bo by ich zjadł :lol: Spróbowałabyś powiedzieć inaczej 8). Dziękuję, Tobie też dziękuję :loveu: Wiesz... ja też nie chciałam mówić, ale akurat dwaj bracia na dworze, a Babcia wyjrzała przez okno... więc musiałam pokazać... To jest akurat dla mnie śmieszne, bo ten sam brat (ten młodszy, co się ze mną tak zajadle kłócił :lol:) ledwie co kupił skute to pozamawiał do niego rzeczy. Paczki dochodzą do dziś, tylko dzisiaj przyszło pięć paczek z akcesoriami do skutera. Żeby było śmieszniej - skuter w ciągu tego tygodnia oddaliśmy z reklamacją sprzedawcy, a jednak sprzęt do nas jeszcze przychodzi i mój brat na moje pytania "po co?" mówi, że może kiedyś się przyda :siara: Albo kupca skutera zgłosi się do niego po ten sprzęt ;p. I dla mnie jest bardziej zrozumiałe kupowanie szelek psu, który JUŻ JEST (i to rpzecież sprzęt, któy lepiej co jakiś czas wymieniać/dbać itp.) niż zamawianie części i gadżetów do skutera, którego NIE MA. Ale dobra, nasza rodzinka jest bardzo dziwna :lol: Quote
Kasi i Lena Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Nie doczytałam ze mi dziękujesz :) Nie ma za co :) To ja powinnam podziękować że już u mnie nie leżą i się nie kurzą. Bo są takie ładne że szkoda ich było. Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Kasi i Lena napisał(a):Ufffff w końcu doszły:multi: Morus ślicznie wygląda. On kolorystycznie podobny do mojej Fifki to było wiadomo że będzie mu w nich ładnie:loveu: jest chyba trochę większy i bardziej kudłaty od mojej bo leżą na nim idealnie. Też mi ulżyło :) Czarnemu we wszystkim łądnie :loveu: ;pp Dziękuję Kasiu, dzisiaj wytestujemy je na spacerze. I ekhem... szerszy 8) Ej, a węglowa kotka już nikomu się nie podoba? :( A ona tak ciężko pracowała przy węglu i nic, zero reakcji :( Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Kasi i Lena napisał(a):Nie doczytałam ze mi dziękujesz :) Nie ma za co :) To ja powinnam podziękować że już u mnie nie leżą i się nie kurzą. Bo są takie ładne że szkoda ich było. Ale naprawdę są super. Trochę inaczej wykonane niż te od Marty :P, ale są świetne. Naprawdę. Jestem nimi zachwycona. I to nie tylko dlatego, że są moro :p Quote
rashelek Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Ty$ka napisał(a):Spróbowałabyś powiedzieć inaczej 8). Dziękuję, Tobie też dziękuję :loveu: Wiesz... ja też nie chciałam mówić, ale akurat dwaj bracia na dworze, a Babcia wyjrzała przez okno... więc musiałam pokazać... To jest akurat dla mnie śmieszne, bo ten sam brat (ten młodszy, co się ze mną tak zajadle kłócił :lol:) ledwie co kupił skute to pozamawiał do niego rzeczy. Paczki dochodzą do dziś, tylko dzisiaj przyszło pięć paczek z akcesoriami do skutera. Żeby było śmieszniej - skuter w ciągu tego tygodnia oddaliśmy z reklamacją sprzedawcy, a jednak sprzęt do nas jeszcze przychodzi i mój brat na moje pytania "po co?" mówi, że może kiedyś się przyda :siara: Albo kupca skutera zgłosi się do niego po ten sprzęt ;p. I dla mnie jest bardziej zrozumiałe kupowanie szelek psu, który JUŻ JEST (i to rpzecież sprzęt, któy lepiej co jakiś czas wymieniać/dbać itp.) niż zamawianie części i gadżetów do skutera, którego NIE MA. Ale dobra, nasza rodzinka jest bardzo dziwna :lol: Nie będe kłamać, fajnie w nich wygląda :loveu: No i są ciemne, to nie będą Wam się tak brudzić ;) A ze swojego doświadczenia z taśmą parcianą z DS powiem, że nawet jeśli - to szczota w dłoń, wyczyszczą się a nie zniszczą :P Dobrze, że Ci je znalazłam :loveu: A rzeczy od Kasi są w super stanie :loveu: Nasze szelki od niej dobiła Mika, zniszczyła je strasznie, a takie były śliczne :shake: O to mnie wkurza najbardziej, taka hipokryzja :shake: Ale u mnie jest to samo, także rozumiem Cię doskonale ;) Quote
Kasi i Lena Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Do wykonania mogłabym się trochę przyczepić ( DS wcześniej mniej się do estetyki przykładał) jednak całość wygląda porządnie i ładnie. Quote
*Magda* Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Poszłam na trochę z dzieckiem do ogrodu, a tu nagadane, zdjęcia i jeszcze niespodzianka w postaci szelek :) Pięknie się Morus w nich prezentuje :loveu: A Twój brat niech się puknie w łeb jak mu się nie podobają szelki :evil_lol: Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 rashelek napisał(a):Nie będe kłamać, fajnie w nich wygląda :loveu: No i są ciemne, to nie będą Wam się tak brudzić ;) A ze swojego doświadczenia z taśmą parcianą z DS powiem, że nawet jeśli - to szczota w dłoń, wyczyszczą się a nie zniszczą :P Dobrze, że Ci je znalazłam :loveu: A rzeczy od Kasi są w super stanie :loveu: Nasze szelki od niej dobiła Mika, zniszczyła je strasznie, a takie były śliczne :shake: O to mnie wkurza najbardziej, taka hipokryzja :shake: Ale u mnie jest to samo, także rozumiem Cię doskonale ;) Mnie też się podoba, w domu chodze z bananem na ustach, bo szelki przyszły i Morus w nich jest piękny :loveu: O, no tak - ciemne rzeczy są praktyczne bardzo ;) (a ja widzę, że ostatnio bardzo na to zwracasz uwagę :lol:) Świetnie, że je znalazłaś :) Od nas rzeczy nie są strasznie zniszczone, bo piesek chodzi, omijając wszelki błotka i kałuże, ale już szaleje po chaszach... i różnie z tym sprzętem jest ;). Aczkolwiek różowe szelki praktycznie nie chodzone wyglądają jak nowe :). Mnie nie tyle co wkurza, co śmieszy :lol: Kasi i Lena napisał(a):Do wykonania mogłabym się trochę przyczepić ( DS wcześniej mniej się do estetyki przykładał) jednak całość wygląda porządnie i ładnie. Jednak tak jak piszesz, wyglądają na porządne i mój pies je polubił. Zobaczymy jak na spacerze :D Quote
Ty$ka Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 magdabroy napisał(a):Poszłam na trochę z dzieckiem do ogrodu, a tu nagadane, zdjęcia i jeszcze niespodzianka w postaci szelek :) Pięknie się Morus w nich prezentuje :loveu: A Twój brat niech się puknie w łeb jak mu się nie podobają szelki :evil_lol: I brudnego kotka :siara: ;p U nas zawsze nagadane, ciesz się, że są zdjęcia :D :loveu: E tam, pewnie zazdrości, też pewnie chce takie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.