Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dOgLoV']dobry ;)
A dobry, dobry :)

Mam dobre newsy :)

Pierwszym z nich jest to, że Morus pomimo przygody z akitą na północniaki nadal reaguje entuzjastycznie - każdego zaprasza do zabaw i nie może się z nimi rozstać. Co prawda nie wiem jakby zareagował na białego szpica, np. samoyeda, ale miejmy nadzieję, że zapomniał już o traumie :)

Drugi potwierdza tylko tezę, że "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" ;). Jak wiecie, Ciaposław to pies łańcuchowy. Mieszkał sobie w małej budzie, przywiązany do niej i tylko miał raz na jakiś czas spacer. Owszem, był kochany, ale to był inny rodzaj miłości niż wśród ogomaniaków. Aż do czasu. ;) Pewnego dnia potrącił go samochód i złamał sobie łapę. Na czas rekonwalescencji trafił do domu. I został w nim do dnia dzisiejszego - po budzie na podwórzu ani śladu :).

Jednak, żeby Marta znów na mnie nie krzyczała :lol: mam kilka fotek na dzisiaj ;).


Skoro zgadało się o Ciapku to... wyrósł na gamonia :D Widać, że upodobnił się do "wujaszka" Morusa :lol:



A oto wujaszek we własnej skórze


Dzisiaj w ogóle w lesie zwierzęta buszowały non stop. Ach, jakże Morusława kusiło, by pogonić chociaż jednego. No, ale pańcia nie pozwoliła, a on - jak na wychowanego psa przystało - zadowolił się jedynie tropieniem śladów oraz wietrzeniem zwierząt, które były od nas oddalone o te jedynie 2-4m ;) Dlatego też większość fotek to Morus niuchający i Morus wpatrzony w jeden punkt (czyt. w sarnę/dzika)




Idziesz czy nie?



cdn.

Posted

Max, dalmat kojcowy, który nie lubi innych psów, ale na moje ciche, przyjacielskie i spokojne "luziiiik" skierowane do M. on także się wyciszył ;)


Czułości z pekinką ;)


Tajemniczy nieznajomy, który niestety się mnie przestraszył (na zdjęciu widać, że jest spięty)


I na koniec... uwaga, uwaga! Moja kochana Neggy :loveu::loveu: Morus zresztą też ją ubóstwia, a co ważne - ona już nie kłapie zębami, lecz odwzajemnia uczucia :loveu:


To tyle :D

Posted

Talucha napisał(a):
Ile zdjęć :cool3::loveu:

Też się zdziwiłam :D
Ty$ka napisał(a):
No, mam nadzieję, że Wam starczą do grudnia :diabloti:

Że niby do kiedy? :crazyeye:

Posted

[quote name='phase']O matulku, matulku. http://img685.imageshack.us/img685/1509/p1090903z.jpg :loveu::loveu::loveu:
Łamacz serc :eviltong:

[quote name='Klaudia&Aza']Cześć Ty$ka :loveu:

Myślałam, że jakaś nowa galeria mi się dodała do subskrybucji aż weszłam zobaczyć, a to Wy - świetny tytuł, pasuje do tej galerii:lol:

I ile zdjęć Moruska:multi:

Czeeeść Klaudia :loveu:

Cieszę się, że się podoba ;]

W końcu się zmusiłam do zrobienia zdjęć :cool3:

Posted

Ada_Mirra napisał(a):
Ile cudnych fotek Moruska <3

do grudnia?! pfii to na max na kilka dni starczy :P

:)

Na kilka dni? Przykro mi, ale muszę stwierdzić, że pozostaje Wam się uzbroić w cierpliwość :lol:

Posted

W końcu zdjęcia :loveu:
Super, że Ciapkowi się udało, szkoda tylko, że w takich okolicznościach...
Bardzo mnie cieszy, że Morus nie ma urazu do północniaków, wyszło na Twoje :P

Będziesz może miała jakieś wieści/zdjęcia z DS Boni? :)

Posted

rashelek napisał(a):
W końcu zdjęcia :loveu:
Super, że Ciapkowi się udało, szkoda tylko, że w takich okolicznościach...
Bardzo mnie cieszy, że Morus nie ma urazu do północniaków, wyszło na Twoje :P

Będziesz może miała jakieś wieści/zdjęcia z DS Boni? :)

A widzisz, z dedykacją dla Ciebie :D
Łapka jednak się ładnie zagoiła i już zapomniał o bólu ;).
Na moje czy nie na moje - tak czy inaczej bardzo mnie to cieszy :)

Na pewno jakieś będą i tylko jak dojdzie do mnie jakiś news to bądź pewna, że Cię o nim poinformuję ;).

Posted

Istar19 napisał(a):
ile zdjęć :D Morusek jak zawsze piękny ! a jaka cudna pogoda ...pozazdrościć :)

Heheh, no nie powiem... Marta mnie zmobilizowała tym kijaszkiem i się postarałam coś popstrykać :lol: . Szkoda tylko, że nie widać na zdjęciach jaki jest puchaty ;). Pogoda nam się bardzo udała, to fakt, ale po 1,5h spacerowania zaczęła nam się coś psuć, więc skierowaliśmy się w stronę domu już ;)

Posted

Istar19 napisał(a):
i jak dobrze że Ciapek to teraz pies domowy :D miał chłopak szczęście w nieszczęściu :D

Niezmiernie się z tego ucieszyłam. :) I tak samo pomyślałam ;). Jakby tak każdy pies z łańcucha trafiał do łóżka to świat byłby piękny :P.
Chociaż nie, mój pies nigdy nie trafi do łóżka ^^.

Posted

Izabela124. napisał(a):
Super pogoda, u nas od kilku dni mgła :(

U nas też przez ostatnie dni mgła, że aż nie widać domu sąsiada po drugiej stronie ulicy... Na szczęście dzisiaj Siły się sprzymierzyły i pozwoliły mi spełnić plan dot. robienia zdjęć właśnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...