marysia55 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 terra napisał(a):...ale nie zaszkodzi i więcej ;) im więcej , tym przyjemniej :lol: Quote
wilczyca Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 ja też, ja też chcę być adoptowana :saint1: Quote
elmira Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Coraz fajniejszy skład :) Coraz bardziej sie pisze:) Marysiu, boksy gotowe? Quote
marysia55 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 elmira napisał(a):Coraz fajniejszy skład :) Coraz bardziej sie pisze:) Marysiu, boksy gotowe? wprawdzie to na razie sfera marzeń ( ale przecież się spełniają jak sie bardzo chce:p) w każdym razie wizualnie widzę te boksy dla ciotek :diabloti: i pokoje dla psów :loveu: no może jedynie nasza wilczyca i AMIGA dostaną wspólny apartament z Drwalem :loveu: ( nie mogę rozdzielać nawet w wirtualnych planach tej wielkiej potrójnej miłości) Quote
elmira Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Dokładnie! Amiga+wilczyca+Drwal. Tak, tak. Dobrze biznasplanujesz! Edit: to mnie też dołącz do tego boksu, jak zainteresowani wyrażą zgodę. :) Quote
marysia55 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 elmira napisał(a):Dokładnie! Amiga+wilczyca+Drwal. Tak, tak. Dobrze biznasplanujesz!Edit: to mnie też dołącz do tego boksu, jak zainteresowani wyrażą zgodę. :) no popytam czy będą chciały dzielić faceta jeszcze z Tobą :evil_lol: Quote
wilczyca Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 marysia55 napisał(a):no popytam czy będą chciały dzielić faceta jeszcze z Tobą :evil_lol: noooo może w jakiś sposób się dogadamy ...... :knajpa:sprawa oprze się o bufet ...... :popcorn: i myślę że nie będzie ...... :drink1:problemu ale nie wiem co na to Amiga ...... :evil_lol: Quote
AMIGA Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ja jestem jak najbardziej za, tylko nie wiem co byłoby z moim domowym ślepaczkiem i Cuschingowcem Bonusiem i szaloną Amigą?? A Drwalik dzisiaj by; ze mną na krótkim spacerku, miałam z nim zbierać orzeszki, ale był strasznie zainteresowany moją reklamówką i nie dalo się do niej nic wrzucić. Pan Tomek wciąz powtarza - jaka to niesamowita przemiana się w tym psie dokonała. Z psa warczącego i unikającego kontaktu z człowiekiem w radosnego, psotnego prawie szczeniaka :-) Quote
wilczyca Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 czy jedzonko doszło ? bo kurier chciał mi do domu ją przywieść :mad: choć miał podany adres :cool1: Quote
karusiap Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Taaakkk:multi::multi::multi: Przepraszam wypadlo mi z glowy,a wczoraj po poludniu p.Tomek mi mowil Dziekujemy wilczyco:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
marysia55 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Drwal cos dzisiaj nie ma do ciebie kolejki :lol:, nawet miejsca leżace są :evil_lol: no to SE razem poleżymy :p Quote
elmira Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 [quote name='AMIGA']Ja jestem jak najbardziej za, tylko nie wiem co byłoby z moim domowym ślepaczkiem i Cuschingowcem Bonusiem i szaloną Amigą?? A Drwalik dzisiaj by; ze mną na krótkim spacerku, miałam z nim zbierać orzeszki, ale był strasznie zainteresowany moją reklamówką i nie dalo się do niej nic wrzucić. Pan Tomek wciąz powtarza - jaka to niesamowita przemiana się w tym psie dokonała. Z psa warczącego i unikającego kontaktu z człowiekiem w radosnego, psotnego prawie szczeniaka :-) To byłaby taka komuna hipiesowska:lol: I to jest najbardziej przykre, że Drwal nadal nie ma domu, a taki jest wspaniały:shake: Quote
marysia55 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 [quote name='elmira']To byłaby taka komuna hipiesowska:lol: I to jest najbardziej przykre, że Drwal nadal nie ma domu, a taki jest wspaniały:shake: ooo mnie tez sie marzy taka komuna, pełnia szczęścia i wtedy Drwal nie musiałby sie prosić o domek :lol: Quote
terra Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 A póki co, w tym pokręconym świecie, Drwalik czeka na swój kąt. Quote
marysia55 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Drwal na pierwszą zmykaj, tam twoje miejsce :multi: Quote
majku33krakow Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 drwal ty juz domek powinienes miec. na pierwsza idz strone niech cie ktos zauwazy! Quote
terra Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Drwal na cafe animal: Drwal niewidomy pies szuka swojego człowieka (2927) - psy - oddam zwierzaka do adopcji - Ogłoszenia - Zwierzaki na CafeAnimal.pl i http://www.garnek.pl/teresat Quote
AMIGA Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Drwaluś biedak dalej w hotelu, :-(:shake: Ile on biedak jeszcze będzie musiał czekać na TEN JEDEN JEDYNY SWÓJ DOM ?? Quote
elmira Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Ja tez przedluzam cafeanimal Drwalowi. Akurat tutaj nie bedzie nadmiaru;) Im więcej ogloszeń, tym większa szansa. Quote
Dorot131 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 witam jakis czas temu poslalam na drwala grosik prosze o potwierdzenie czy doszly Quote
Jagienka Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 [quote name='Dorot131']witam jakis czas temu poslalam na drwala grosik prosze o potwierdzenie czy doszly O rany... :oops::oops::oops::oops::oops: Dorot131, jasne, że doszły. Drwalątko od cioci dostało 40 zł :loveu: Bardzo dziękuję w imieniu tego pluszowego zabawka... któremu kolejna zima się szykuje w hotelu :placz: Dałabym sobie rękę uciąć, ze pisałam na ogólnym Naszym, ale tez nie ma :-o, nadrobiłam już i jeszcze raz bardzo przepraszam... :oops: Quote
AMIGA Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ufffffffffffff wrescie mi się udało wejść na wątek Drwalika. Próbowałam i próbowałam i nijak nie chcialo mi się otworzyc. A chciałam opowiedzieć, że zabralam wczoraj Drwalika na lody :oops:. No nie krzyczcie - to były takie zerokalorycznelody. Na krawężnikach trawniczków zostały jeszcze spore bryłki śniegu i Drwalik tak się do tego przystawił, że wyżarł spory kawałek. Pomyślałam sobie - jedz biedaku, jedz, skoro te ciotki Cię tak głodzą :cool3: Ale potem to już mi nie było do śmiechu - Drwalik za nic nie chciał wrócić do boksu. Stanął przez drzwiami i zaparł się. Ja go chciałam lekko od tyłu popchnąć, to tylko się wykręcał i patrzył na mnie tymi swoimi kochanymi ślepkami. Dopiero musiałam ja całkiem wejśc do środka (narażając się na załamanie podłogi pode mną), to on za mną wszedł :-( Quote
Dorot131 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 nie ma co przepraszac dobrze wiedziec ze kasa doszla . dodam ze podalam namiar na watek drwala siostrze zaczela czytac i tez cos niebawem dorzuci. pozdrawiam Quote
Jagienka Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 AMIGA napisał(a):Ale potem to już mi nie było do śmiechu - Drwalik za nic nie chciał wrócić do boksu. Stanął przez drzwiami i zaparł się. Ja go chciałam lekko od tyłu popchnąć, to tylko się wykręcał i patrzył na mnie tymi swoimi kochanymi ślepkami. Dopiero musiałam ja całkiem wejśc do środka (narażając się na załamanie podłogi pode mną), to on za mną wszedł :-( Drwalątko ma tak czasami... i właśnie tak jak Pani zrobiła trzeba się władować przed nim... No nie chce wracać do boksu... rozkochał się w spacerach, w Pani... a tam tylko twarde, chłodne i samotne... Dorot131 napisał(a):nie ma co przepraszac dobrze wiedziec ze kasa doszla . dodam ze podalam namiar na watek drwala siostrze zaczela czytac i tez cos niebawem dorzuci. pozdrawiam Dorot131 :loveu::loveu::loveu: Jakbyście miały ochotę kiedyś Drwala poznać osobiście to serdecznie zapraszamy :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.