Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

elmira napisał(a):
Coraz fajniejszy skład :) Coraz bardziej sie pisze:)
Marysiu, boksy gotowe?

wprawdzie to na razie sfera marzeń ( ale przecież się spełniają jak sie bardzo chce:p) w każdym razie wizualnie widzę te boksy dla ciotek :diabloti: i pokoje dla psów :loveu:
no może jedynie nasza wilczyca i AMIGA dostaną wspólny apartament z Drwalem :loveu: ( nie mogę rozdzielać nawet w wirtualnych planach tej wielkiej potrójnej miłości)

Posted

elmira napisał(a):
Dokładnie! Amiga+wilczyca+Drwal. Tak, tak. Dobrze biznasplanujesz!Edit: to mnie też dołącz do tego boksu, jak zainteresowani wyrażą zgodę. :)

no popytam czy będą chciały dzielić faceta jeszcze z Tobą :evil_lol:

Posted

marysia55 napisał(a):
no popytam czy będą chciały dzielić faceta jeszcze z Tobą :evil_lol:

noooo może w jakiś sposób się dogadamy ...... :knajpa:sprawa oprze się o bufet ...... :popcorn: i myślę że nie będzie ...... :drink1:problemu ale nie wiem co na to Amiga ...... :evil_lol:

Posted

Ja jestem jak najbardziej za, tylko nie wiem co byłoby z moim domowym ślepaczkiem i Cuschingowcem Bonusiem i szaloną Amigą??

A Drwalik dzisiaj by; ze mną na krótkim spacerku, miałam z nim zbierać orzeszki, ale był strasznie zainteresowany moją reklamówką i nie dalo się do niej nic wrzucić.
Pan Tomek wciąz powtarza - jaka to niesamowita przemiana się w tym psie dokonała. Z psa warczącego i unikającego kontaktu z człowiekiem w radosnego, psotnego prawie szczeniaka :-)

Posted

[quote name='AMIGA']Ja jestem jak najbardziej za, tylko nie wiem co byłoby z moim domowym ślepaczkiem i Cuschingowcem Bonusiem i szaloną Amigą??

A Drwalik dzisiaj by; ze mną na krótkim spacerku, miałam z nim zbierać orzeszki, ale był strasznie zainteresowany moją reklamówką i nie dalo się do niej nic wrzucić.
Pan Tomek wciąz powtarza - jaka to niesamowita przemiana się w tym psie dokonała. Z psa warczącego i unikającego kontaktu z człowiekiem w radosnego, psotnego prawie szczeniaka :-)

To byłaby taka komuna hipiesowska:lol:

I to jest najbardziej przykre, że Drwal nadal nie ma domu, a taki jest wspaniały:shake:

Posted

[quote name='elmira']To byłaby taka komuna hipiesowska:lol:
I to jest najbardziej przykre, że Drwal nadal nie ma domu, a taki jest wspaniały:shake:
ooo mnie tez sie marzy taka komuna, pełnia szczęścia i wtedy Drwal nie musiałby sie prosić o domek :lol:

Posted

[quote name='Dorot131']witam jakis czas temu poslalam na drwala grosik prosze o potwierdzenie czy doszly
O rany... :oops::oops::oops::oops::oops:
Dorot131, jasne, że doszły. Drwalątko od cioci dostało 40 zł :loveu:
Bardzo dziękuję w imieniu tego pluszowego zabawka... któremu kolejna zima się szykuje w hotelu :placz:
Dałabym sobie rękę uciąć, ze pisałam na ogólnym Naszym, ale tez nie ma :-o, nadrobiłam już i jeszcze raz bardzo przepraszam... :oops:

Posted

Ufffffffffffff wrescie mi się udało wejść na wątek Drwalika.
Próbowałam i próbowałam i nijak nie chcialo mi się otworzyc.
A chciałam opowiedzieć, że zabralam wczoraj Drwalika na lody :oops:. No nie krzyczcie - to były takie zerokalorycznelody.
Na krawężnikach trawniczków zostały jeszcze spore bryłki śniegu i Drwalik tak się do tego przystawił, że wyżarł spory kawałek. Pomyślałam sobie - jedz biedaku, jedz, skoro te ciotki Cię tak głodzą :cool3:
Ale potem to już mi nie było do śmiechu - Drwalik za nic nie chciał wrócić do boksu. Stanął przez drzwiami i zaparł się. Ja go chciałam lekko od tyłu popchnąć, to tylko się wykręcał i patrzył na mnie tymi swoimi kochanymi ślepkami. Dopiero musiałam ja całkiem wejśc do środka (narażając się na załamanie podłogi pode mną), to on za mną wszedł :-(

Posted

AMIGA napisał(a):
Ale potem to już mi nie było do śmiechu - Drwalik za nic nie chciał wrócić do boksu. Stanął przez drzwiami i zaparł się. Ja go chciałam lekko od tyłu popchnąć, to tylko się wykręcał i patrzył na mnie tymi swoimi kochanymi ślepkami. Dopiero musiałam ja całkiem wejśc do środka (narażając się na załamanie podłogi pode mną), to on za mną wszedł :-(

Drwalątko ma tak czasami... i właśnie tak jak Pani zrobiła trzeba się władować przed nim... No nie chce wracać do boksu... rozkochał się w spacerach, w Pani... a tam tylko twarde, chłodne i samotne...

Dorot131 napisał(a):
nie ma co przepraszac dobrze wiedziec ze kasa doszla . dodam ze podalam namiar na watek drwala siostrze zaczela czytac i tez cos niebawem dorzuci. pozdrawiam

Dorot131 :loveu::loveu::loveu: Jakbyście miały ochotę kiedyś Drwala poznać osobiście to serdecznie zapraszamy :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...