Jump to content
Dogomania

wilczyca

Members
  • Content Count

    1,163
  • Joined

  • Last visited

7 Followers

About wilczyca

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    kocham wszystkie czterołape :))
  • Location
    kraków
  • Interests
    psiaki

Recent Profile Visitors

1,160 profile views
  1. wilczyca

    Jak pozbyc sie gumy z psiej lapy?

    może spróbować delikatnie wyciąć nożyczkami
  2. wilczyca

    Pies ze schroniska ucieka.

    zawiadom schronisko, niech podejmą odpowiednie działanie, - w sensie odłowienia psa z powrotem do schroniska. Nie dyskutuj z włascicielami, skoro mają gdzieś psa. Nie przejmując się jego losem. Tym bardziej że tłumaczenie, że ucieka, i BĘDZIE UCIEKAŁ jest bardzo głupie i nieodpowiedzialne. Nie miej skrupułów, skoro oni ich nie mają.
  3. Hello,

    I am Adams Patrick, I will like to invest in your country. all I want is an honest and reliable person who can be my partner.please email me on [email protected] for more details.

    Best Regards

    Adams Patrick US Army Afghanistan.

  4. wilczyca

    Najlepszy kurs na behawioryste

    ale też znalazłam twój drugi wpis z innego wątku Annazx Napisano 9 godzin temu Skończyłam kurs szkolenia psów w Krakowie Psi-ekspert. Firma oprócz szkoleń na instruktora organizuje również szkolenia dla psów. Szkolenie jest organizowane w czasie weekendów; 4 zjazdy , teoretyczne i 4 zjazdy praktyczne, jest również organizowana asystentura na zajęciach komercyjnych. Kurs kosztuje 4,500 zł, a kursancie otrzymuje dyplom i legitymacje instruktora szkolenia psów. Kurs bardzo fajny dużo praktyki i potrzebnej wiedzy. I chciałam się zapytać - który kurs w ukończyłaś. Bo jest to jeden i ten sam kurs, tylko trochę zmieniłaś treść wpisu
  5. normalnie zatkało mnie. Kim jest ten twój znajomy że wysnuwa takie teorie, a może ma suczke i boi się o nią
  6. wilczyca

    Uzyskanie suki hodowlanej

    Cerro, sjette ma wszystko "naj" - najlepsze, najmądrzejsze, najbardziej usłuchane i wszystko co sobie jeszcze można wyobrazić. Oprócz tego sama jest najlepsza we wszystkim i we wszystkich dziedzinach, a pozostali to niedouczone, nie znające się na niczym głupki. Nie wiedziałaś o tym?
  7. wilczyca

    Problemy zdrowotne

    tak, wizyta u weterynarza, zrobienie badań
  8. wilczyca

    Labrador agresja do psów i radość po ataku

    to zależy jaka rasa
  9. wilczyca

    Adoptowany pies

    na workach jest podana przybliżona ilośc karmy jaką pies może/powinien zjeść. Psy są różne, jeden zje więcej, inny mniej. Musisz obserwowac psiaka podajęc mu większą ilość karmy, czy jest w stanie ją zjeść. Jeśli okaże się za dużo, wówczas zmniejszasz dawkę, a jeśli zbyt mało i pies po zjedzeniu nadal szuka w misce, wówczas powinnaś zwiększyć podawaną ilość. Tym bardziej że to młody psiak i cały czas rośnie
  10. wow, nie wiedziałam, że kundle dzielą się na rasowe i nie rasowe. Muszę się jeszcze sporo doszkolic
  11. czytając twój wpis, jestem szczerze zaniepokojona, tym co piszesz/napisałeś. Nie będę ci prawić morałów, bo to zrobiły już poniekąd bou i Sowa. Zastanawia mnie twoja beztroska w opisie zachowania psa, oraz twój sposób podejścia. pies może nie zwracać uwagi na rowerzystów 10 razy. Ale w końcu nastąpi ten 11 raz, kiedy zwróci uwagę, a wówczas będzie za późno. każdym jednym zajściem, z użyciem zębów, powinieneś się przejmować. Nie ważne czy to jest ugryzienie, uszczypanie, czy jak piszesz "dotknięcie". Jest to użycie zębów przez psa, które w mniejszym lub większym stopniu, powoduje jakiś uszczerbek. Nie ważne, czy to jest rana, czy tylko siniak. A stwierdzenie, że "nie musisz się przejmować", brzmi jak przyzwolenie na takie zachowanie psa w przyszłości. niestety, ale to był z twojej strony błąd. I to że piszesz iż "nie miał nigdy złych relacji", nie znaczy że to upoważnia cię do puszczania go luzem, i usprawiedliwianie się że to szczeniak. Puszczanie psa który mimo że jak piszesz właśnie "na dworze rozkojarza się dosyć łatwo". To jest szczeniak, i jak szczeniak ma/może mieć mnóstwo psich pomysłów. Dlatego powinieneś prowadzać go na smyczy. A jeśli stwierdzasz, że może mieć przez to mało swobody, kup linkę treningową (są 10 i 20 metrowe). Nie mówię, że pies powinien chodzić tylko na smyczy. Ale jeśli jako odpowiedzialny właściciel, widzisz, i wiesz, że pies nie słucha się tak jak powinien, i może do kogoś, albo za kimś pobiec, to niestety, ale na tej smyczy nalezy go prowadzić. Ja też jeżdżę z moimi psami do lasu na spacer. I mimo iż moje psy są odwoływalne w 99% (1% może je coś zainteresować i pobiegną), to nie puszczam ich bez smyczy. wiem napisałam bardzo chaotycznie ;)
  12. wilczyca

    "Furia" na spacerze

    masz sunię zaledwie tydzień. Dla psa który spędził jakiś czas w schronisku, a jeszcze jest to "haszczak", więc psiak który lubi długi wędrówki, jest to coś fajnego, odmiennego. Coś, czego być może od dawna nie miała.stąd ta jej tak ekscytacja. w/g mnie nie, może to taka nietypowa "reakcja" na spacer który jej fundujesz. W schronisku, jeśli psy wychodzą na spacery, to są one przeważnie krótkie, z racji tego że pracownicy mają mało czasu, żeby go poświęcić dla swoich podopiecznych (choćby wyprowadzić na spacer). A i wolontariusze, którzy są bardzo pomocni, też mając pod opieką kilka, bądź kilkanaście psiaków, chcą je w miarę możliwości powyprowadzać na spacer. Stąd też te spacery nie są takie, jak być powinny. Niemniej jednak, tak jak pisze Sowa, staraj się zachować "umiar" w spacerowaniu. Postaraj się chodzić z sunią spokojnie, bez ekscytacji. Niech ona raczej ma możliwośc powęszenia, a nie zabawy czy też biegania, które ją nakręcają. No i dobry trener, bo wydaje mi się, że na behawiorystę masz jeszcze czas
  13. wilczyca

    Wielki problem z suczką - POMOCY!

    wiesz Konrad, dziwię ci się trochę. Opisujesz problem jaki masz z suczką, chcesz/szukasz jakiejś pomocy/rady/porady. Ale kiedy taką otrzymasz, i to od osób które mają dużą (można powiedzieć bardzo dużą) wiedzę, to ... się oburzasz. Może spróbuj jak ktoś wyżej sugerował dać suni kilka dni spokoju, i nie wyprowadzaj jej na spacer, mimo że zarówno ona, jak i ty, cieszy się na tą perspektywę. Odpuśc te kilka dni. A potem może spróbuj iść z nią ale nie gdzieś tam, gdzie wystąpiły u niej stres, strach. Zacznij może od któtkich na terenie schroniska spacerów, stopniowo zwiększając czas i "długość obszaru" do pospacerowania. Czi_czi, owszem są w schroniskach (przynajmniej w "moim") organizowane szkolenia dla wolontariuszy. Ale to ma się nijak do późniejszych poczynań tychże wolontariuszy. W większości wolontariusze uważają że oni wiedza najlepiej, i jakaś osoba przeprowadzająca to szkolenie, nie bedzie im mówiła co robić i jak postępować z psami, bo oni wiedzą najlepiej. Był kiedyś taki przypadek, kiedy wolontariusze (nowi) byli poinformowani też i o psach, które można wyprowadzać (były pokazane te psy) jedynie w towarzystwie "starych" wolontariuszy. I co z tego jak te nowe wyprowadziły własnie jednego takiego trudnego psa. Efekt - pies pogryzł wolontariuszkę, uciekł i pogryzł i innego psa, który był z innym wolontariuszem na spacerze. Nawet jak mówi się - jeśli czegoś nie wiesz, nie jesteś pewna (większośc to dziewczyny) to zapytaj. Żadna nie zapyta ...
  14. wilczyca

    Zgasić agresję w zarodku

        dlaczego uważasz że jeśli nie będą się spotykały to jest to unikanie problemu? Na siłę chcesz je ze sobą zaprzyjaźnić/zapoznać? Kazda osoba mająca wiedzę, i znająca się na psach powie ci to samo - że nie należy zmuszać psów do polubienia się, czy zabawy jeśli same tego nie chcą. A twój pies nie chce, i powinieneś to uszanować. Tak jak napisała "Berek" - nic dobrego z tego nie wyniknie, a wręcz przeciwnie. Karcenie go za to nic ci nie da, jedynie wzbudzisz u niego jeszcze większą niechęć i agresję do tamtego psiaka. Bo twój pies zacznie go kojarzyć - "idzie, jest klaps/nieprzyjemne doznanie (nie wiem jak go karcisz), czyli on powoduje że obrywam, więc trzeba go "unicestwić" (przepraszam inne słowo nie przychodzi mi do głowy)" - i koło się zamyka. U mnie na osiedlu też jest taki fajny szczyl. Z innymi psami - małymi, dużymi i w różnym wieku - nie ma żadnego problemu, natomiast pies mojej znajomej, też szczyl - miesiąc starszy od tamtego - jak go widzi to dostaje wręcz amoku. Tak się rwie do niego, i wcale nie z chęcią zabawy, wręcz przeciwnie. Nie ważne czy ów psiak jest blisko, czy daleko. Wystarczy sam jego widok. A czy ty nie miałes nigdy takiego przypadku, że będąc gdzieś, widząc idącą na przeciwko ciebie, obcą osobę nie odczuwałeś jakiejś niechęci do tej osoby, mimo iż widziałeś pierwszy raz?
  15. wilczyca

    Agresja u yorka i gryzienie własnych łap

    a ta pani doktor zrobiła mu jakieś badania? wzięła zeskrobinę, czy może pobrała kawałek naskórka na taśmę i badała pod mikroskopem czy może tak "na oko" stwiedziła "że to jakaś grzybica czy jakieś odmiany grzybów i choroba skóry"
×