Jump to content
Dogomania

wilczyca

Members
  • Content Count

    1,144
  • Joined

  • Last visited

7 Followers

About wilczyca

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    kocham wszystkie czterołape :))
  • Location
    kraków
  • Interests
    psiaki

Recent Profile Visitors

984 profile views
  1. wilczyca

    Problem z pchłami

    z twojego posta zrozumiałam, że psiaki nie są w żaden sposób zabezpieczone przeciw pchłom, jak tylko tym co dostawały od weterynarza. Przede wszystkim wyrzuć te wszystkie rzeczy na których psy śpią (najlepiej było by spalić). Musisz dokładnie poodkurzać mieszkanie, dywany, chodniki, mable, zasłony, i wszystkie rzeczy które masz dla psiaków, oraz dodatkowo wytrzepać, i przede wszystkim dokładnie poodkurzać zakamarki. Dodatkowo, dobrze by było jeszcze wszystkie te miejsca "przejechać" karcherem (parownicą). Dla psów dostępne są również szampony owadobójcze. Kupując taki nalezy przeczytać właściwości, bo niektóre mają tylko zastosowanie w zwalczaniu dorosłych osobników, a tu chodzi o likwidację również jaj i larw. Psy powinny też chodzić bez przerwy w obroży owadobójczej, dodatkowo powinny być zakropione kroplami tzw. "spot-on".
  2. wilczyca

    Jak oduczyć psa zbierania wszystkiego (śmieci)?

    naucz go chodzić w kagańcu i ubieraj na spacery. W domu natomiast ucz niepodejmowania pokarmu, czy jakichś innych rzeczy z podłogi
  3. wilczyca

    Prosze o pomoc

    forum, to nie gabinet weterynaryjny, gdzie po opisaniu problemu, otrzymasz odpowiedź jaka jest przyczyna takiego zachowania psiaka, oraz jak go wyleczyć. i co, tylko na podejrzeniu się skończyło? Poszukaj dobrego weterynarza neurologa, zrób badania, te podstawowe również i może wówczas "wyjdzie" co dolega psiakowi. Teraz i kleszcze są bardzo aktywne, więc może to jego "zachowanie" wynikać z ukąszenia przez tego dziada. Tym bardziej że nie napisałaś/łeś od kiedy te ojawy występują
  4. wilczyca

    Marszczenie nosa przy powitaniu - agresja?

    tak, poszła do wspaniałych ludzi, którzy znali rasę i potrzeby. A komenda "uśmiechnij się" była dodatkowym atutem.
  5. wilczyca

    Marszczenie nosa przy powitaniu - agresja?

    tak jak napisała dwbem, to może być taki jej "uśmiech". Miałam w schronisku, pod swoją opieką, sunię amstafkę. Też pokazywała cały "garnitur" zębów. Ale nie było to agresywne, ona tak się cała sobą cieszyła jak ktoś zwrócił na nią uwagę, a "uśmiech" to był dodatek. Tylko przez ten "uśmiech", mimo pozytywnego nastawienia do ludzi, ze względu na to kim była (rasa), nie mogła znaleźć domu. Ale nauczyłam ją komendy "uśmiechnij się" i ząbki pokazywała już na komendę
  6. poszukaj w swoim mieście, lub okolicy związku kynologicznego. Zadzwoń i się popytaj o hodowle, a potem to już będziesz się umawiał z ewentualnym hodowcą
  7. wilczyca

    Czy wiecie co to może być? (Zatruty piesek)

    czyli ktoś ci to porozrzucał po ogrodzie. Może podejdź do sanepidu z tym, niech zbadają skład. A jeśli tylko masz jedynch takich konfliktowych sąsiadów, to wówczas (po zbadaniu w sanepidzie) będziesz miec pewność ze to sprawka tych sąsiadów. No chyba że podrzucił ktoś inny. I może - choć przypuszczam ze już za późno - trzeba by było zrobić psiakowi sekcję
  8. wilczyca

    Krycia labradorki

    nie oburzaj się, że tak napisałam. To jest dość istotna sprawa, bo jest wiele osób które chcą by ich suka miała szczenieta, a nie mają żadnego doświadczenia ani wiedzy na temat rozrodu i hodowli. Jeśli takowe dokumenty posiadasz to ok. bo trzeba, bo wiele osób nadal twierdzi że suka powinna mieć choć raz szczenięta, bo robią to dla ewentualnego zysku. Dlatego że znajoma/sąsiadka chciała by mieć ładnego pieseczka a sunia jest ładna (mój sąsiad do dziś - 15 lat - nie może mi wybaczyć że moja sunia nie miała młodych, a była taka ładna że chciał po niej szczeniaka). i jeszcze dopiszę do tego co napisała dwbem - dokładniejszy termin powinien ustalić lekarz (tym bardziej jeśli to ma być pierwszy miot suni), który opiera się na ustaleniu momentu owulacji, a także wykonuje odpowiednie badania takie jak: badanie cytologiczne, badanie oporności śluzu pochwowego, pomiaru hormonów, a także obserwuje się narządy rodne ( mogą istnieć problemy anatomiczne, czyli zwężenie pochwy lub przegrody w pochwie)
  9. wilczyca

    Krycia labradorki

    a dlaczego chcesz żeby suka miała szczeniaki? Czy masz doświadczenie w opiece nad ciężarną suką, a potem opieką nad karmiącą matką i szczeniętami? Czy suka jest hodowlana (w sensie jest suką rodowodową i ma tytuł suki hodowlanej?), czy jest zdrowa i pies którym chcesz ją poryć, również jest zdrowy i podobnie jak suka, ma tytuł reproduktora? Wiesz, pytam nie dlatego, że, taki mam kaprys, ale dlatego, że hodowla to spory obowiązek, wydatki (te nieprzewidziane również). Poza tym, psy rozmnażene bez dokumentów, to po prostu kundle w typie rasy. Nie ważne że oboje rodzice są podobni dodanej rasy (jak nie mają dokumentów potwierdzających rasowość - metryka, rodowód) to są również kundlami w typie rasy
  10. wilczyca

    Piesek zapiera się na spacerach, dlaczego?

    bo jest szczeniakiem, bo nie potrafi chodzić na smyczy .... . a skąd wiesz że jej nienawidzi, jeśli nie potrafi na tej smyczy chodzić. To szczenię, które dopiero się uczy, poznaje otoczenie. Długość smyczy nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli jedynym (jak na razie) sposobem podejścia do ciebie (będąc na smyczy), jest twoje kucnięcie, to rób tak. Za każde podejście pochwal radosnie, w miarę możliwości wzmocnij jakimś małym smaczkiem (w ten sposób wyrażasz swoje zdowolenie z wykonanej czynności), utrwalając w ten sposób u psiaka korzyść z podejścia do ciebie. poza tym, w tym wieku, i po tygodniu pobytu u ciebie to jest jeszcze za krótki czas, żeby psiak reagował na twoje komendy, przywołania itp. On nawet jeszcze nie bardzo kojarzy swoje imię. Troszkę cierpliwości i piesio wszystko ogarnie
  11. wilczyca

    Szczeniak z wrażliwym przewodem pokarmowym

    z całym szacunkiem dwbem, ale nie każdy pies może jeść mięso. Nie ważne czy surowe czy gotowane. Ja ponad 40 lat, mam psy. Karmiłam je mięsem, i nie miały żadnych sensacji zdrowotnych.Mój poprzedni pies też był na suchej karmie. Nie dlatego że tak mi było wygodnie. On po prostu nie tolerował mięsa w żadnej postaci. Może dlatego że jako szczeniak nie miał łatwego startu, i jadł co było i przez to zepsuł sobie żołądek. Nie wiem. Próbowałam gotować (wołowina, cielęcina, indyk, królik itp) i była wielka biegunka. Próbowałam surowizną, była wielka biegunka, i wymioty. Nie było to eksperymentowanie, bo coś nie podeszło, to od razu zmieniałam. Nie, każdy rodzaj mięsa przy zmianie był wprowadzany stopniowo. W końcu spróbowałam suchej karmy, i o dziwo podeszła mu. Ustały wszystkie sensacje, dlatego na suchej karmie był do końca swoich dni. Więc nie możesz oceniać kogoś, że "idzie na łatwiznę". Są różne psy
  12. wilczyca

    Decyzja o uśpieniu

    to boli. Bardzo boli, a z każdym żegnanym psiakiem boli coraz bardziej
  13. wilczyca

    Zakup chorego psa

    raczej masz marne szanse na zwrot jakichkolwiek pieniędzy. Takie osoby przeważnie zastrzegają się ze na 100% pies którego sprzedały, był zdrowy, i zachorował dopiero u ciebie. Możesz spróbować poinformować o zaistniałej sytuacji w stowarzyszeniu z którego pochodzi ta "hodowla", choć wątpię żebyś uzyskał jakąś pomoc. Możesz spróbować poszukać porady/ zapytać na jakimś forum prawniczym. Może tam dostaniesz odpowiedź co robić. Ewentualnie pozwać daną osobę do sądu z powództwa cywilnego. A tak a'propo, czemu oburzasz się na pytanie PakoPAKO? Wcale nie robi żadnego "offa", tylko zadała normalne pytanie. Mnie też wiele razy zastanawia fakt że mimo tego iż dużo się pisze, i przestrzega przed różnymi tego typu stowarzyszeniami, klubami miłośników itp., zawsze znajdują się osobu które kupią psa, a potem mają pretensję że zwierzątko jest chore
  14. wilczyca

    Pies na działce obok domu

    schroniskowe psy choć niczyje, (wiem, brzmi paskudnie) mają więcej kontaków z ludźmi, niż miałby pies którego chcesz sobie kupić. Pies to nie rzecz którą można kupić i zamknąć w klatce "żeby był". a jak nie będziesz miał czasu, to pies będzie tkwił samotnie na działce, patrząc tęsknie na drzwi od domu z nadzieją że może w końcu się pojawisz? niestety ale to jest nierealne w przypadku każdego psa, który będąc sam, nudząc się zaczyna sobie szukać zajęcia. A najszybszym i najłatwiejszym zajęciem dla psa, jest szczekanie, i obszczekiwanie wszystkiego co się rusza w pobliżu jego terenu. Każdego psa da się przekupić za smakołyk. No chyba że nauczy się go nie podejmowania pokarmu od obcych. Ale sądząc po twojej wypowiedzi, jak wyglądała by opieka nad nim, raczej, a nawet wogóle nie podjął byś się żadnej pracy z psem skoro chcesz mu poświęcić TYLKO dziennie ok 2-2,5 godziny
×