Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już od dawna nie miałam okazji by wchodząc na dogomanię się uśmiechnąć. Ten filmik to spowodował. Wiecie co Wy wszyscy z LSOZ? To co robicie dla psów robicie tez dla takich ludzi jak ja, przytłoczonych ogromem psiego nieszczęścia. Dziękuje Wam za radość która mi podarowaliście!

  • Replies 927
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agata Balu']Już od dawna nie miałam okazji by wchodząc na dogomanię się uśmiechnąć. Ten filmik to spowodował. Wiecie co Wy wszyscy z LSOZ? To co robicie dla psów robicie tez dla takich ludzi jak ja, przytłoczonych ogromem psiego nieszczęścia. Dziękuje Wam za radość która mi podarowaliście!
Mam nadzieję że podobną radość przyniesie nam wszystkim za jakiś czas filmik z Reksiem.
http://www.dogomania.pl/threads/216139-%C5%BBywy-trup-i-zag%C5%82odzona-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy.

Posted

Właśnie dzwoniła do mnie rodzina Szarika są zachwyceni, chłopak spisuje się na medal i nawet nie gania kici:)
Nie chce spać w budzie, wybrał sobie miejsce pod drzwiami:mad:

Posted

[quote name='Kocurek']Wspaniale widziec Szarika szczesliwego:)Ja tylko mam nadzieje,ze jego byla "wlascicielka" nie sprawila sobie nastepnego piesa....[/QUOTE]
Ja niestety nie jestem optymistycznie nastawiona:angryy:

Posted

docha napisał(a):
MaDi, powiedz czy Fundacja zgłosiła przypadek Szarika do prokuratury?

Oczywiście, zawsze zgłaszamy jak tylko odbieramy zwierzę.

  • 3 weeks later...
Posted

Agata Balu napisał(a):
A miała zwolnienie lekarskie od lekarza sądowego?

Miała tylko dwóch świadków którzy twierdzili,że ma problemy zdrowotne...
Sąd nie miał zwrotki o doręczeniu wezwania. Następny termin to 28 listopada.

Posted

Porozum się z prokuratorem prowadzącym sprawę. Ona może w ten sposób ciągnąć w nieskończoność. W następnym wezwaniu powinna miec wyszczególnione wszystkie konsekwencje niestawienia sie na rozprawę bez odpowiednich zaswiadczen od lekarza sądowego. Przypilnuj terminu wysyłania powiadomień i przypilnuj doręczyciela.
Coś tu jest chyba pokręcone. Jeżeli sąd nie miał zwrotki to chyba sąd czegoś nie dopilnował. A oświadczenie świadków o stanie zdrowia nie jest żadnym usprawiedliwieniem sądowym.
Nie podoba mi się to!

Posted

Oto co wygrzebałam:
Nowelizacja Kodeksu postępowania karnego ustawą z 10 stycznia 2003 r. (DzU nr 17, poz. 155) objęła również przepisy o rozprawie głównej. Nie została zmieniona generalnie zasada obowiązkowego uczestnictwa oskarżonego w rozprawie, której uchybienie stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą (art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k.), jednak zmiana art. 377 § 3 k.p.k. powoduje, że zasada ta nawet w postępowaniu prowadzonym w trybie zwyczajnym doznaje istotnych ograniczeń.
OBECNIE możliwości prowadzenie rozprawy pod nieobecność oskarżonego wskazane w art. 377 k.p.k. ograniczają się do sytuacji, kiedy oskarżony wprawił się ze swej winy w stan niezdolności do udziału w rozprawie oraz oświadcza, że nie weźmie udziału w rozprawie albo uniemożliwia doprowadzenie go na rozprawę. Możliwości prowadzenia rozprawy pod nieobecność oskarżonego pozbawionego wolności, który nie złożył jeszcze wyjaśnień przed sądem, ogranicza treść art. 377 § 4 k.p.k. W myśl tego przepisu takiego oskarżonego należy przesłuchać stosując odpowiednio art. 396 § 2 k.p.k. Regulacja taka w żaden sposób nie przyspiesza rozpoznania sprawy, niejednokrotnie bowiem sprawniej nastąpi doprowadzenie oskarżonego na rozprawę wbrew jego woli i przesłuchanie na ogólnych zasadach, niż wyznaczenie do tego celu sędziego ze składu lub sądu wezwanego. Z tego względu z aprobatą należy odnieść się do zmiany treści art. 377 § 4 k.p.k., która ujednolica sytuację oskarżonego pozbawionego wolności i odpowiadającego "z wolności".
W obu przypadkach możliwe jest bowiem uznanie obecności oskarżonego za niezbędną i doprowadzenie go na rozprawę w celu odebrania wyjaśnień, a także przesłuchanie przez sąd wezwany lub sędziego wyznaczonego, czy też poprzestanie na odczytaniu jego wyjaśnień złożonych poprzednio. Zauważyć należy, że zmieniony art. 377 § 3 k.p.k. zezwala na prowadzenie całej rozprawy pod nieobecność oskarżonego w sytuacji jego niestawiennictwa bez usprawiedliwienia, przy czym wymaga się wówczas osobistego doręczenia zawiadomienia o jej terminie.
Nie będą zatem wystarczające w takiej sytuacji doręczenia zawiadomienia o rozprawie innym uprawnionym osobom, określonym w art. 132 § 2 k.p.k., ani tym bardzie] zawiadomienia o rozprawie pozostawione w aktach ze skutkiem doręczenia w trybie art. 136 § l, art. 138, art. 139 § l k.p.k. Pozostawienie wezwania na rozprawę w aktach ze skutkiem doręczenia w myśl wskazanych przepisów, jakkolwiek nie zezwala na prowadzenie rozprawy pod nieobecność oskarżonego, wprowadza domniemanie wiedzy oskarżonego o terminie rozprawy, a w konsekwencji umożliwia doprowadzenie go na następny termin, a nawet zastosowanie środków zapobiegawczych ze względu na nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie.
Pośredni wpływ na możliwość rozpoznania sprawy pod nieobecność oskarżonego w postępowaniu uproszczonym ma także zmiana art. 484 § l k.p.k., w którym wprost mowa o każdorazowej przerwie w rozprawie nie dłuższej niż 21 dni. Dotąd można było spotkać w praktyce sądowej taką interpretację art. 484 § l k.p.k., zgodnie z którą okres dopuszczalnej przerwy, o który mowa w tym przepisie dotyczył wszystkich łącznie przerw w rozprawie. W rzeczywistości zatem rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, pod nieobecność oskarżonego możliwe było jedynie na takiej rozprawie, która trwała nie więcej niż dwa terminy. Zawarte sformułowanie w znowelizowanym art. 484 § l k.p.k. wątpliwości powyższe usuwa, powodując, że niezależnie od liczby terminów rozprawy, możliwe jest jej prowadzenie pod nieobecność oskarżonego (zaocznie), jeżeli każdorazowa przerwa między terminami wyniesie nie więcej niż 21 dni. Należy oczekiwać, że zmiana we wspomnianym zakresie, łącznie ze zmianą art. 377 § 3 k.p.k. doprowadzą do przyspieszenie postępowania, gdyż nieusprawiedliwiona nieobecność oskarżonych na rozprawie stanowi główną przyczynę odroczeń, a rym samym przewlekłości postępowania sądowego.

Czyli, jezeli nie będzie miała zwolnienia z uczestnictwa w rozprawie od lekarza sądowego to wówczas rozprawa i skazanie może sie odbyć zaocznie (między oboma terminami jest dokladnie 21 dni)

Posted

Agata Balu napisał(a):
Porozum się z prokuratorem prowadzącym sprawę. Ona może w ten sposób ciągnąć w nieskończoność. W następnym wezwaniu powinna miec wyszczególnione wszystkie konsekwencje niestawienia sie na rozprawę bez odpowiednich zaswiadczen od lekarza sądowego. Przypilnuj terminu wysyłania powiadomień i przypilnuj doręczyciela.
Coś tu jest chyba pokręcone. Jeżeli sąd nie miał zwrotki to chyba sąd czegoś nie dopilnował. A oświadczenie świadków o stanie zdrowia nie jest żadnym usprawiedliwieniem sądowym.
Nie podoba mi się to!

Oni sami oświadczyli;) to Panowie po których widać,że nie piją mleka na co dzień.
Może tak być,że na kolejna rozprawę też się nie zgłosi i sąd po pewnym czasie może zadecydować o przymusowym doprowadzeniu( miałam kiedyś takiego cwaniaka który głodził konia, jednak wyrok i tak go nie minął)

Posted

A wiesz dlaczego? Bo każda rozprawa, która nie dochodzi do skutku a jest na wokandzie - to długa przerwa na kawę lub co innego dla składu sędziowskiego. Im wiecej spraw spada z wokandy tym lepiej! Poza tym (tak myślę, sądząc po lekarzach pracujących w NFZ) wielu sędziów i prokuratorów dorabia jako radcy prawni - wiec okazja by poświęcić chwilę czasu na sprawy za którymi stoi kasa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...