kacha_wawa Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Anashar napisał(a):Ja wiem, że zaraz na mnie naskoczycie... Ale czy nie lepiej jeszcze poszukać jakiejś innej kliniki? Choćby na sam pobyt Berosa w niej po operacji. 3,5 tys. Zł naprawdę piechotą nie chodzi. A skoro sama operacja kosztuje 600zł, to nie sądze, aby sama opieka była warta grub ponad 2 tysiące… Wiecie ile bid także potrzebuje pomocy? Za 2000zł byśmy mogli pomóc tylu psom… Może poszukamy innej kliniki na rekonwalescencję Berosa? Maciek ma rację, wet wyraźnie ździera kasę... Inaczej tego nazwać nie można...Karmę można zorganizować we własnym zakresie, już niższe koszty, zmiany opatrunków tyle kasy???? chyba ten wet się w łeb walnął za przeproszeniem... Piszę poważnie, zmieńcie weta... Ten niech szuka następnego naiwniaka, może chce sobie jakieś straty odbić???? Nie zgódźcie się na to, w Wawie takie coś góra 2000 by kosztowało, a wiadomo, że tutaj najwyższe ceny są niestety... Quote
daga_27 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 ja bede rozmawiala z moim wetem. mam nadzieje, ze sie zechce podjac zadania. dla mnie te to jest za duzo. pisalam kilka postow wczesniej o tym :-( Quote
kacha_wawa Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Na zaświadczeniu od weta jest wymieniony wet: Maja Ingarden, a podpisuje się pod tym ktoś inny, Jacek Ingarden... Nie dajcie z siebie kasy doić proszę... Quote
Anashar Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 I czy napewno byłaby 100% pewność, że operacja się uda? Pewnie jeśli zapłacilibyśmy za te 3tyg. w klinice to tak. A jakbyśmy znaleźli inne wyjście i tylko operacje tam zrobili to czy mamy pewność że oni niczego specjalnie nie spieprzą za przeproszeniem? To że ktoś jest weterynarzem, nie znaczy, że nie może róznocześnie być bezwzględnym... Quote
Patia Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Wyrażę swoją opinię: Tu nie ma co oszczędzać ,bo na tym może ucierpieć pies to bedzie jego piąta operacja , w hotelu sprząta się raz dziennie , kto przyedzie parę razy dziennie sprzątać , zeby Beros nie zakaził rany? kto poprawi , zmieni opatrunek ? Kazda wizyta weta w hotelu to wydatek + koszty hotelowania , w klinice opieka jest cały czas , coś sie dzieje , wet na miejscu , w hotelu? pan Tomek dzwoni do nas , my szukamy weta ... nie widzę tego , może trzeba będzie przez jakis czas wyciskać kał z pupci? Albo róbmy porzadnie albo w ogóle . Oczywiście , mozna poszukać innej kliniki , z hotelowaniem , o ile się orientuję , w Krakowie takowej brak , kto zna jakieś? Quote
Patia Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Może napisać ładny list i wysłac do wszystkich hodowców dobermanów w Polsce , że wiemy , ze są miłosnikami rasy , że nawet 5 złotych się przyda , że to jego jedyna szansa na dom , dać numer do kliniki ( moze sie zgodzą , to przeciez reklama dla nich ), moze poprosic Amicusa , żeby umiescił info na stronie , bedziemy bardziej wiarygodni. Quote
Patia Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 jaka firma ma za "godło" sylwetkę dobermana ? Wydaje mi się , ze jest taka , może do nich napisać? Quote
kacha_wawa Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Patia napisał(a):Wyrażę swoją opinię: Tu nie ma co oszczędzać ,bo na tym może ucierpieć pies to bedzie jego piąta operacja , w hotelu sprząta się raz dziennie , kto przyedzie parę razy dziennie sprzątać , zeby Beros nie zakaził rany? kto poprawi , zmieni opatrunek ? Kazda wizyta weta w hotelu to wydatek + koszty hotelowania , w klinice opieka jest cały czas , coś sie dzieje , wet na miejscu , w hotelu? pan Tomek dzwoni do nas , my szukamy weta ... nie widzę tego , może trzeba będzie przez jakis czas wyciskać kał z pupci? Albo róbmy porzadnie albo w ogóle . Oczywiście , mozna poszukać innej kliniki , z hotelowaniem , o ile się orientuję , w Krakowie takowej brak , kto zna jakieś? Nie piszę o oszczędzaniu, nie ma takiej opcji, ten wet wali wiecie w co... Opieka powinna być wliczona w opłatę za dobę... Nigdzie takich kosztów nie ma... Trzeba się będzie rozejrzeć za bardziej życiowym wetem, któremu nie tylko kasa w oczach siedzi... Quote
daga_27 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Patia, tutaj nie chodzi o oszczedzanie, tylko o nabijanie komus kasy kosztem biednego zwierzecia. u mnie w hotelu gdyby byl, to ja moge sie nim troskliwie zajac. pogadam tez z moim wetem i tz-tem. moze gdyby moj wet to zrobil, to moze bym i tymczas mogla dac, o ile Shilla znajdzie staly dom. nic jednak nie obiecuje. Quote
kacha_wawa Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Ten wet ma kosmos i kasę w głowie... Nic innego powiedzieć nie można, 3500 zł, nawet jak maksymalny koszt wynióslby 2000 to 1500 jest na inne psy... Rano będę u weta i dowiem się jaki byłby maksymalny koszt w Wawie... Quote
AniaB Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 dziewczyny z krakowa - nie wiem czy pamietacie, ale był w schronisku krakowskim doberman ze srutem w nodze i Elso wtedy móiła mi, ze nawet znalazł sie jakis sponsor z niemiec, który chciał mu zapłacic za operacje - o ile byłaby w ogóle szansa na wyleczenie tego moze w schronisku są jeszcze jakies namiary na organizacje niemieckie, które mogłyby pomóc finansowo? koszt 3500 zł nie jakąś kosmiczna ceną jak za taki skomplikoany zabieg kiedy było podejrzenie dysplazji u leksy dowiedzielismy sie ze operacja (wszczepienie implantu) kosztuje ok. 2000 Euro - czyli +- 8000 zł 3500 zł to ok. 800 Euro - to naprawde dla organizacji niemieckiej nie są hiperduze pieniadze Jakby były namiary, to ja nawet list moge napisac... Quote
Jagienka Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 Będę dzisiaj rozmawiać z kierownikiem to zapytam jak to było z Baronem. Powiem szczerze, że nie bez kozery trafiliśmy akurat do Myślenic. Bo jakoś żaden wet nie podał nazwiska znawcy odbytów w krakowe. Moja wet powiedziała, że w Krakowie takich specjalistów nie ma, że są przy uczelniach weterynaryjnych. To nie jest zabieg aż tak skomplikowany, żeby się go inny wet nie podjął, ale jest na tyle skomplikowany, że podjęto się go już 4 razy i to źle!!!! 4 operacje to jest dużo, a dr Niedzielski powiedzial Nam wprost "to było robione po kawałku, a to trzeba zrobić na raz cały "uśmiech" " Uważam, że najlepiej żeby psem po operacje zajął sie lakarz, który tę operację przeprowadzał, bo on wie co sie tam dzieje, wie jak reagować na wszytsko, ja przepraszam nie chce urazić weterynarzy, ale ten zabieg łatwo jest spieprzyć, tak jak kiwi pisała to jest delikatna i gó...na okolica. Ten lekarz, się zdziwił jak zapytałysmy czy ta operacja może się zakończyc powodzeniem, wydawał się być o tym przekonany... Powiedzieli, że współpracują z dwoma fundacjami m.in. z Amicus, ale oni mają inne pojęcie o fundacjach, im się wydaje, że dla fundacji koszt takiego zabiegu to drobnostka :shake: Quote
D O R K A Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Dziewczyny w Warszawie u dr. Galantego, który jest wybitnym specjalistą w dziedzinie psich pupek zapłaciłybyscie ok. 1.500 zł. Trzy lata temu byłam u niego z psem, który miał taki sam problem i za usunięcie prostaty łącznie z oczyszczeniem zachyłka (a nie należy to do najprzyjemniejszych rzeczy) oraz całą morfolofię zapłaciłam 280 zł. Proponował mi przeprowadzenie przeszczepu mięśni w okolicy odbytu za 750 zł., ale ze względu na wiek mojego Remika (a miał wtedy 13 lat) i nie najlepsze wyniki odstąpilismy od tego. Słuchajcie poważne operacje ortopedyczne, które wymają bardzo drogich materiałów kosztują mniej. Zastanówcie się poważnie, to nie jest operacja ratująca psu życie, a jedynie kosmetyczna, poprawiająca jego komfort życia. Z taką dolegliwością da się żyć, trzeba tylko dawać psu lekkostrawne posiłki z dodatkiem parafiny. Quote
t_kasiek Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 jesli mozna zapytac - czy macie juz uzbierana jakas kwote na ta operacje ?? Quote
Therion Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Skonsultujcie go u dr Orła w Krakvecie, jest bardzo dobrym chirurgiem, i pewnie cena byłaby o 2/3 nizsza, jesli z nim porozmaiwacie , to i po zabiegu mogłby pewnie jakis czas zostac, cena jest kosmiczna ,ale Klinika w Myslenicach słynie z takich cen. Quote
Patia Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Therion , Ty chyba pracujesz w Krakvecie , prawda ? Czy jest tam możliwość hotelowania psa , jak długo i jaki koszt? Quote
kiwi Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 moze warto poszukac domu tymczasowego dla berosa? Quote
kiwi Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 na sggw w warszawie jest szpital i sa swietni specjalisci - oplata za dobe szpitaliku to chyba 15 zl, moze wrato tam sprobowac? nawet z wyjazdem do warszawy z berosem i z powrotem moze wyjsc taniej... napewno sa milosnicy dobkow w warszawie i pomogliby nam w opiece nad berosem, odwiedzinach itd... Quote
karusiap Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 D O R K A napisał(a):Dziewczyny w Warszawie u dr. Galantego, który jest wybitnym specjalistą w dziedzinie psich pupek zapłaciłybyscie ok. 1.500 zł. Trzy lata temu byłam u niego z psem, który miał taki sam problem i za usunięcie prostaty łącznie z oczyszczeniem zachyłka (a nie należy to do najprzyjemniejszych rzeczy) oraz całą morfolofię zapłaciłam 280 zł. Proponował mi przeprowadzenie przeszczepu mięśni w okolicy odbytu za 750 zł., ale ze względu na wiek mojego Remika (a miał wtedy 13 lat) i nie najlepsze wyniki odstąpilismy od tego. Słuchajcie poważne operacje ortopedyczne, które wymają bardzo drogich materiałów kosztują mniej. Zastanówcie się poważnie, to nie jest operacja ratująca psu życie, a jedynie kosmetyczna, poprawiająca jego komfort życia. Z taką dolegliwością da się żyć, trzeba tylko dawać psu lekkostrawne posiłki z dodatkiem parafiny. wiesz jak dla mnie to nie jest operacja kosmetyczna tylko dla Berosa wlasnie ratujaca zycie...przeciez on sie meczy!!a w schronisku nikt mu nie podaje karmy lekkostrawnej...zyc sie da z taka dolegliwoscia tylko co to za zycie...przeciez nikt go nie wezmie ze schroniska a tam co??moze sobie wreszcie to zakazic i tyle... ja sie zgadzam z Patia ze nie ma co oszczedzac...jesli inny wet da nam 100% i opieke do calkowitego zagojenia rany w klinice to ok...bo dla mnie hotel i samodzielna opieka to nie to... Quote
karusiap Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Anashar napisał(a):Ja wiem, że zaraz na mnie naskoczycie... Ale czy nie lepiej jeszcze poszukać jakiejś innej kliniki? Choćby na sam pobyt Berosa w niej po operacji. 3,5 tys. Zł naprawdę piechotą nie chodzi. A skoro sama operacja kosztuje 600zł, to nie sądze, aby sama opieka była warta grub ponad 2 tysiące… Wiecie ile bid także potrzebuje pomocy? Za 2000zł byśmy mogli pomóc tylu psom… Może poszukamy innej kliniki na rekonwalescencję Berosa? za 2 tys mozna pomoc wielu psom ale kto dal nam prawo decydowania ktory pies jest biedniejszy?sory Anashar ale wogole sie z tym nie zgadzam Quote
Perfi Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 t_kasiek napisał(a):jesli mozna zapytac - czy macie juz uzbierana jakas kwote na ta operacje ?? 400 zlotych... jak juz mowilam koszty dojazdow do wieliczki i hotelowania bylyby mniej wiecej rowne jak w przypadku pobytu w klinice, a jestem pewna ze tam sie nim lepiej zaopiekuja niz chociazby ja przyjezdzajaca raz dziennie. po prostu brak nam odpowiedniej wiedzy. zadne z nas nie jest wetem Quote
daga_27 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 spokoju mi ten Berosik nie daje :-( czy allegro z cegielkami juz jest? Quote
karusiap Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 jest daga..i juz nawet cos sie tam ruszylo:) Quote
daga_27 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 no widzicie:eviltong: zaraz musze poszukac;) Quote
daga_27 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Czy ktos podesle mi link do tej aukcji, bo nie wiem nawet gdzie szukac:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.