Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):

No mogła by już być w innym świecie... ale przykro tak jej ciągle operacje robić... sama wiesz, sterylka nadal przed Wami chyba nie?:roll:
Ciocia Ty trzymaj kciuki, a najlepiej przyjedź nas wesprzeć:loveu:

Przecież Ci mówiłam już kiedyś,że do Ciebie wpadnę.Nie wiem jeszcze kiedy to będzie ale będzie.A nie boisz się Pciółki?:evil_lol:
Trzymam kciuki zawsze:lol:

Posted

[quote name='Paulinka10']Przyszłam trojaczkom i mamusi dobranoc powiedzieć;)
oj bidulka z tej małej kruszynki:(ale ona tylko na taką kruchą wygląda a to twardzielka jest i da rade:loveu:

Też na to liczę:)

[quote name='M&S']Doberek maleńtasy

Bry:)

[quote name='RUDA ZUZIA']Przecież Ci mówiłam już kiedyś,że do Ciebie wpadnę.Nie wiem jeszcze kiedy to będzie ale będzie.A nie boisz się Pciółki?:evil_lol:
Trzymam kciuki zawsze:lol:

Nie boję się - pragnę tego:evil_lol:

[quote name='Gosiapk']Pozdrowienia od Mikrówci:



Gosiuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:multi::loveu::loveu::loveu: jaka ślicznotka:loveu::loveu: moja Chiq też tak lubiła spać:lol:

[quote name='Ewanka']Dzień dobry trojaczki, słodkie kruszynki :loveu:


Ale maleńtas, coś cudownego :multi: .... ktoś cudowny :loveu:
Dobry:)

[quote name='ulvhedinn']Będziesz na wystawie we Wro?

Na razie Cię zapraszam do mojego nowego mikruska:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/232130-Mikroskopijny-pinczereczek-Amik-szuka-domu

;)
Oczywiście, że będziesz:multi:
Zaraz wpadnę do mikruska:loveu:

[quote name='unikatowydiament']dzień dobry:)

[quote name='Igiełka']Witamy się Cieplutko :) ślemy mizianka dla maluszków :)

Dzień dobry, maluszki dziękują :)

Posted

[quote name='Gosiapk']A jadłaś już kolację? :hmmmm:

Nie... na kolację chciałam więcej zdjęć:D

[quote name='zozolina']Jeeeeeeeeeeeee jaka dzidzia !!!! piekniusia...a jeszcze jakies fotki????

Ja też chcę jeszczeeee... :loveu:

Posted

[quote name='Gosiapk']Pozdrowienia od Mikrówci:



Jakie cudeńko, słodziak:loveu:
Ile tygodni tutaj miała?

[quote name='Chiquita&DeeDee']Gosiuuuu a wiesz, że apetyt rośnie w miarę jedzenia??:loveu::Rose: więcej proszę:modla:

[quote name='zozolina']Jeeeeeeeeeeeee jaka dzidzia !!!! piekniusia...a jeszcze jakies fotki????
:modla::modla::modla::modla::modla: i Julisię też:lol:

Całuski dla chomicząt:loveu:

Posted

[quote name='Chiquita&DeeDee'](...)
Gosiuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:multi::loveu::loveu::loveu: jaka ślicznotka:loveu::loveu: moja Chiq też tak lubiła spać:lol:
(...)

Pozdrowienia dla Chiquni od Mikrówci :)


[quote name='zozolina']Jeeeeeeeeeeeee jaka dzidzia !!!! piekniusia...a jeszcze jakies fotki????
[quote name='Chiquita&DeeDee']Nie... na kolację chciałam więcej zdjęć:D

Ja też chcę jeszczeeee... :loveu:

Oj, Zozolce oczki wypadają, nie mogę na to patrzeć ;)

Coś może jeszcze znajdę :cool3:



[quote name='RUDA ZUZIA']Jakie cudeńko, słodziak:loveu:
Ile tygodni tutaj miała?

:modla::modla::modla::modla::modla: i Julisię też:lol:

(...)

Stara była ;) jakieś 10 tygodni.

Poszukam i Julisi specjalnie dla Cioci Zuzi :)


[quote name='unikatowydiament']Ja to wiecej fotek chętnie bym zobaczyła:)

Rami, bierz się do roboty :)

Posted

Gosiu jesteś jak miód na moje serce:loveu:
Wiesz jak mi humor poprawić :multi:

Rami teraz nie ma weny... Deedulek mój wygląda jakbym jej oczka podbiła.. :roll: a ja nie umiem jej pomóc, nie chce jej od razu operować... a w ogóle ostatnio nachodzi mnie mnóstwo złych myśli i jakoś jest nie dobrze. Śniło mi się, że moja kruszynka odeszła... a tego bym nie przeżyła:shake:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Gosiu jesteś jak miód na moje serce:loveu:
Wiesz jak mi humor poprawić :multi:

Rami teraz nie ma weny... Deedulek mój wygląda jakbym jej oczka podbiła.. :roll: a ja nie umiem jej pomóc, nie chce jej od razu operować... a w ogóle ostatnio nachodzi mnie mnóstwo złych myśli i jakoś jest nie dobrze. Śniło mi się, że moja kruszynka odeszła... a tego bym nie przeżyła:shake:

Nie zamartwiaj się, będziemy z Wami :buzi: Wszystko będzie dobrze (wypisz sobie to na karteczce i noś ze sobą :evil_lol: ).
A Dee się to tak nagle zrobiło, czy już szybciej miała coś z tym oczkiem i jej się pogorszyło?

Posted

Właśnie nagle, co mnie bardzo zadziwiło.. ale cóż.. nie będę dyskutować z okulistą, bo już jak ją badał to go zje**łam, że ma być delikatny dla mojej córeczki:evil_lol: Pan bał się chyba, że go pobiję, bo mi od razu ciśnienie skacze, jak ją ktoś źle chwyci;)

Zobaczymy jak to będzie, we Wrocławiu to pomyślą, że psa zaniedbuję:placz:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Właśnie nagle, co mnie bardzo zadziwiło.. ale cóż.. nie będę dyskutować z okulistą, bo już jak ją badał to go zje**łam, że ma być delikatny dla mojej córeczki:evil_lol: Pan bał się chyba, że go pobiję, bo mi od razu ciśnienie skacze, jak ją ktoś źle chwyci;)

Zobaczymy jak to będzie, we Wrocławiu to pomyślą, że psa zaniedbuję:placz:

Nawet jak pomyślą to się nie przejmuj ;) Ty wiesz swoje :-D
Ja się zawsze martwię o zdrowie jednego technika weterynaryjnego z naszej kliniki. Zawsze jak Joy ma mieć pobieraną krew czy jakies inne badanie które może ją wkórzyć to pada na niego :evil_lol: A tak to zwykle przychodzi taka miła pani :roll:

Posted

Hehehe, u nas najgroźniejsza jestem ja:D
Poza tym moi weci wiedzą, że ja to tak psa nie zostawcie i róbta co chceta.. Narkoza jest podawana przy mnie, oni przygotowują wszystko i dopiero jak ją kładą na stole to wychodzę, wcale nie chętnie i dobrowolnie... a ledwo się wybudzi to już lecę do niej... kiedyś 2h wędrowałam z nią przed gabinetem, żeby doszła do siebie;)
Nic nie poradzę na to, że mam świra...:evil_lol:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Hehehe, u nas najgroźniejsza jestem ja:D
Poza tym moi weci wiedzą, że ja to tak psa nie zostawcie i róbta co chceta.. Narkoza jest podawana przy mnie, oni przygotowują wszystko i dopiero jak ją kładą na stole to wychodzę, wcale nie chętnie i dobrowolnie... a ledwo się wybudzi to już lecę do niej... kiedyś 2h wędrowałam z nią przed gabinetem, żeby doszła do siebie;)
Nic nie poradzę na to, że mam świra...:evil_lol:


Jakiego świra?! Toż to roztropność i mądrość życiowa.

dobrze robiłaś z tą wędrówką przed gabinetem, powinni Ci byli od początku wydać dopiero całkowicie wybudzonego psa. :help1:

Posted

Tzn oni chcieli,ale ja wolałam na świeżym powietrzu z nią tam chodzić niż przyjechać jak będzie wybudzona całkiem, uważałam, że tak ona by wolała budzić się w moich rękach;)

Zawsze jak mi mówią: 'można przyjechać za 2 godz' to ja jestem za pół:evil_lol: siedzę.. patrzę na nią.. głaskam..:loveu:
Dlatego też mówię, że świra mam:p

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Tzn oni chcieli,ale ja wolałam na świeżym powietrzu z nią tam chodzić niż przyjechać jak będzie wybudzona całkiem, uważałam, że tak ona by wolała budzić się w moich rękach;)

Zawsze jak mi mówią: 'można przyjechać za 2 godz' to ja jestem za pół:evil_lol: siedzę.. patrzę na nią.. głaskam..:loveu:
Dlatego też mówię, że świra mam:p

Nie tylko Ty masz świra. Ja gdybym dzisiaj nie musiała iść do szkoły to pewnie wogóle z klinki bym nie wyszła :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...