Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
A widziałaś psiaka podobnego do Lili na stole?;)


Widziałam........ G. mówi o patrz Lila.......... :oops::oops::oops: i nawet się podobnie zachowuje heheheh

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Hehehe;) dobre:D
Ten gość z różowym wózeczkiem to hodowca chiłek.. no po prostu nie mam pytań:placz: pomijam fakt, że go z ZKwP wyrzucili...


Szkoda gadać............. :roll: nie ogarniam tego.........

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Ja też, ale będzie oglądalność? Będzie - a o to przecież chodzi:angryy:
Później patrzą na właścicieli małych psów jak na debili... no niestety..


Dokładnie... myślą że jak pies w zimie ubrany to właściciel dupnięty.......
wielka mi sensacja...... No ale jak to się mówi są ludzie i parapety ;)

Posted (edited)

[quote name='Chiquita&DeeDee']Hehehe:D bo typowe 'Polaki' są 'gupie':diabloti:
A my jesteśmy THE BEST:loveu: (...)

Podoba mi się Twoje rozumowanie :loveu:


[quote name='Chiquita&DeeDee']No koniec świata
http://rozmowywtoku.tvn.pl/wideo/pieskie-zycie-zwiastun-programu,472692.html

Zajrzałam. Wolę takie traktowanie zwierząt 1000000000000 bardziej, niż to o którym często czytam na dogo. Generalnie nie bardzo rozumiem co Was aż tak poruszyło. :hmmmm: Ten aparat na zębach?

[quote name='Chiquita&DeeDee']Hehehe;) dobre:D
Ten gość z różowym wózeczkiem to hodowca chiłek.. no po prostu nie mam pytań:placz: pomijam fakt, że go z ZKwP wyrzucili...

KOgoś wyrzucili z ZKwP? Trudno uwierzyć. :shake:

Edited by Gosiapk
Posted

Gosiapk napisał(a):
]
Zajrzałam. Wolę takie traktowanie zwierząt 1000000000000 bardziej, niż to o którym często czytam na dogo. Generalnie nie bardzo rozumiem co Was aż tak poruszyło. :hmmmm: Ten aparat na zębach?

Oczywiście, że lepsze jest takie traktowanie niż niektóre przypadki chocoażby z dogo. Ale pamiętaj, że to tylko zwiastun. Kiedyś pokazywali podobny odcinek o yorkach. Gdzie najważniejsze było by pies miał sukieneczkę i ozdobną obróżkę, a spacery itd nie są potrzebne. Dodatkowo niestety robią idiotów również z tych odpowiedzialnych właścicieli i hodowców małych piesków.

Posted

[quote name='maryg22']Oczywiście, że lepsze jest takie traktowanie niż niektóre przypadki chocoażby z dogo. Ale pamiętaj, że to tylko zwiastun. Kiedyś pokazywali podobny odcinek o yorkach. Gdzie najważniejsze było by pies miał sukieneczkę i ozdobną obróżkę, a spacery itd nie są potrzebne. Dodatkowo niestety robią idiotów również z tych odpowiedzialnych właścicieli i hodowców małych piesków.[/QUOTE]

A propo takich programów, u nas one sa całkiem kulturalne, a widziałyście je w wersji amerykańskiej?

Posted

[quote name='Gosiapk']A propo takich programów, u nas one sa całkiem kulturalne, a widziałyście je w wersji amerykańskiej?[/QUOTE]
Eee, nie... A co, tam jest aż tak źle ?

Posted

[quote name='maryg22']Eee, nie... A co, tam jest aż tak źle ?[/QUOTE]

Tragedia! :roll::roll::roll: Biją się, wyzywają, rozbierają, kopią, robią z siebie pośmiewisko itp. Wszystko byle tylko zaistnieć w tv, mieć swoje 5 minut.

Posted

Porusza mnie to, że przez takich pustych debili chihuahua staje się psami zabawkami do noszenia w torebce! Jak idę ulicą, to każdy leci, bo ciułała i trzeba się z łapami pchać, bo to piesek zabawka. Później chodzą takie puste lale po marketach godzinami, a biedny pies w torebce siedzi! Właściciele innych psów już nawet cziłek nie traktują jak psy, przez taką durną famę!
Co do samego programu, to nie było tak źle, bo pokazali bardziej właśnie jak to ludzie są jebnięci, że traktują tak psy. Pies to pies, a nie zabawka.
Ja też wolę takich ludzi niż krzywdzących zwierzęta, jednak strasznie drażni mnie takie traktowanie. Jakby miał asta to też by mu aparacik założył?:D (swoją drogą wkopał się lekko;P)
A on był na jednym forum na którym ja byłam i z tego co zrozumiałam został wykluczony z ZK, bo wykazał miot po długowłoskach, gdzie szczenięta były.. krótkowłose.. żalił się, że przecież może to był jakiś cud.. taaaa jasne.. cud podkładania szczyli lub nieświadomości kim się kryło:diabloti: teraz jest chyba w jakimś klubie czy innym dziadostwie..
A hamerykańskie programy nie raz widziałam, i fakt, u nas to bajka;)

A apropos Twojego podpisu Gosiu moja kochana to jaaaa!!! Ja chcem!!:multi::multi::loveu:

Posted (edited)

[quote name='Chiquita&DeeDee']Tzn oni chcieli,ale ja wolałam na świeżym powietrzu z nią tam chodzić niż przyjechać jak będzie wybudzona całkiem, uważałam, że tak ona by wolała budzić się w moich rękach;)

Zawsze jak mi mówią: 'można przyjechać za 2 godz' to ja jestem za pół:evil_lol: siedzę.. patrzę na nią.. głaskam..:loveu:
Dlatego też mówię, że świra mam:p[/QUOTE]

Nie wyszłam z gabinetu, podczas operacji usunięcia guza z pyska mojej 20letniej Żabci i nikt mnie nie wyprosił.Wet był za moim pobytem.Obok, w gabinecie przyjęć, trwały przyjęcia i ok.Byłam w mniejszym pokoiku, ale z moją Żabencją.Przy operacji Karenki, też byłam, nawet zdjęcia zrobiłam.Mój wet wie, że umiem dawać zastrzyki podskórne, domięśniowe i dożylne.Z kroplówkami też ok, nawet wenflona wkłuję i jest dobrze.Nie dam byle komu moich bid, bo to staruszki, ale mam takiego weta: Jacek Spólnicki, jemu dam i mam zaufanie.Można by było zrobić ranking fajnych wetów i tych, których lepiej unikać.Wiem, że zdania są zawsze podzielone, ale miast, w Polsce jest dużo.

Edited by Syla
Posted

[quote name='Syla']Nie wyszłam z gabinetu, podczas operacji usunięcia guza z pyska mojej 20letniej Żabci i nikt mnie nie wyprosił.Wet był za moim pobytem.Obok, w gabinecie przyjęć, trwały przyjęcia i ok.Byłam w mniejszym pokoiku, ale z moją Żabencją.Przy operacji Karenki, też byłam, nawet zdjęcia zrobiłam.Mój wet wie, że umiem dawać zastrzyki podskórne, domięśniowe i dożylne.Z kroplówkami też ok, nawet wenflona wkłuję i jest dobrze.Nie dam byle komu moich bid, bo to staruszki, ale mam takiego weta: Jacek Spólnicki, jemu dam i mam zaufanie.Można by było zrobić ranking fajnych wetów i tych, których lepiej unikać.Wiem, że zdania są zawsze podzielone, ale miast, w Polsce jest dużo.[/QUOTE]

Syla, Tobie to i siebie pod opiekę bym oddała :)

Posted (edited)

[quote name='Chiquita&DeeDee'](...) A apropos Twojego podpisu Gosiu moja kochana to jaaaa!!! Ja chcem!!:multi::multi::loveu:[/QUOTE]

Proszę bardzo :)
Tylko, że Ty qurtynka w innym mieście mieszkasz :/

Edited by Gosiapk
spelling
Posted

Witam wszystkie Cioteczki:loveu:


[quote name='Syla']Nie wyszłam z gabinetu, podczas operacji usunięcia guza z pyska mojej 20letniej Żabci i nikt mnie nie wyprosił.Wet był za moim pobytem.Obok, w gabinecie przyjęć, trwały przyjęcia i ok.Byłam w mniejszym pokoiku, ale z moją Żabencją.Przy operacji Karenki, też byłam, nawet zdjęcia zrobiłam.Mój wet wie, że umiem dawać zastrzyki podskórne, domięśniowe i dożylne.Z kroplówkami też ok, nawet wenflona wkłuję i jest dobrze.Nie dam byle komu moich bid, bo to staruszki, ale mam takiego weta: Jacek Spólnicki, jemu dam i mam zaufanie.Można by było zrobić ranking fajnych wetów i tych, których lepiej unikać.Wiem, że zdania są zawsze podzielone, ale miast, w Polsce jest dużo.[/QUOTE]

Ja też pewnie mogłabym zostać, tyle, że jak jej krew pobierają już czy dają narkozę, to ja od razu płaczę, więc przy operacji to musieliby mnie chyba reanimować:oops: Ja do moich wetów też mam zaufanie - zawsze mogę na nich liczyć.
Co do rankingu to zapewne zdania byłyby podzielone...;)


[quote name='Gosiapk']Proszę bardzo :)
Tylko, że Ty qurtynka w innym mieście mieszkasz :/[/QUOTE]

No właśnie... chyba, że mnie zabierasz z mieszkaniem i 4 psami:cool3:

A my kochane moje mieliśmy świetny weekend, żeby nie powiedzieć zajebisty:D
W sobotę poszliśmy sobie spontanicznie spać w góry całą ekipą:razz:
Wyjechaliśmy ostatnią kolejką na szyndzielnię i później na nóżkach podążyliśmy na Klimczok. Szło się fantastycznie, zero ludzi.. laseczki bez smyczy;)
Dochodzimy do schroniska, a Pan nas informuję, że nie ma noclegów:crazyeye: My patrzymy na siebie i śmiech, bo na dół już dawno ostatnia kolejka odjechała, a na polu zaraz będzie ciemno... więc... uderzamy do goprowców. Nie było ich, więc poszliśmy na jedzonko:)
Goprowcy się nad nami zlitowali i nas przenocowali:)
Problem był tylko jeden - o 7 rano wychodzili na szkolenie i wracali o 14.. zadecydowaliśmy, że zostajemy, więc nas zamknęli w domku.. jednak trzeba było iść na śniadanie i z psiakami, więc wpadliśmy na super pomysł i wyszliśmy oknem:D hahahah
Najpierw z psiakami, później na jedzonko..
Ogólnie uśmiałam się bardzo i weekend był super!!
Wszyscy patrzyli na maluszki na szlaku tak --->:crazyeye: i śmiali się, że szok, a one dzielnie zasuwały:multi:
Deeduszka tylko musiałam co jakiś czas nosić, ale też dawała radę:loveu:

Później będą foteczki jakieś - może nawet wstawię siebie? Muszę to przemyśleć:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...