Havanka Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 (edited) Do Florki już biegnę! Edited January 8, 2013 by Havanka Quote
Havanka Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Tragedia ludzi i zwierząt pod Kamienną Górą, zbieramy na karmę i leczenia chorych psów:http://www.dogomania.pl/forum/threads/238313-Tragedia-ludzi-i-zwierz%C4%85t-!-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-18-01-2013-godz-20-00 Quote
mari23 Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 (edited) [quote name='Poker']Biedny dropsik. Czy on miał operację z powodu zwichnięcia soczewki ? tak, miał obustronne zwichnięcie soczewek, w trakcie operacji doktor uznała, że drugiego nie będzie operowac, bo stan oczka źle rokuje.... no i miała rację.... na razie wszystko wskazuje na to, że konieczny będzie zabieg usunięcia tego zoperowanego oczka.... a w drugim wciąż jest ta przesywająca się soczewka.... to też go boli :( [quote name='Marinka']Na wydarzeniu fb pojawiła się wspaniała Alicja S. z pytaniem :) Marysiu odpisz jej proszę :) odpowiedziałam, ale nie miałam serca podać kwoty... [quote name='malagos']A nie macie duzej molosowatej suczki, BIANKA1 szuka takiej do sprawdzonego domku? na Fb Gosia Gosia ma sunię piękną, po dogu kanaryjskim, będzie sterylizowana, jest do adopcji edytuję, napisałam do Bianki - już nieaktualne, mają sunię [quote name='mari23']zadanie wykonałam, oto Florka i jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238290-Florka-traci-BDT-czy-musi-wrócić-do-piekła-z-którego-ją-odebrano?p=20240156#post20240156 zapraszam :) dobre rady i obecność także pomogą !!! dziękuję za obecność! jak dobrze, że Was mam! Edited January 8, 2013 by mari23 Quote
Awit Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Mari, a gdyby nie miał tego zabiegu, to nie groziłoby mu usunięcie gałki ocznej? A jak wygląda leczenie takiej zwichniętej soczewki? Quote
mari23 Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 Awit napisał(a):Mari, a gdyby nie miał tego zabiegu, to nie groziłoby mu usunięcie gałki ocznej? A jak wygląda leczenie takiej zwichniętej soczewki? Leczenie tej zwichniętej ( wypadającej) soczewki polega właśnie na jej usunięciu operacyjnym, innej opcji raczej nie ma... to jest albo pourazowe, albo po przebytej chorobie, a Dropsik miał to obustronnie, więc pewnie nieźle oberwał w głowę ( tak ja sobie pomyślałam, skoro jest opcja pourazowej przyczyny) operowane miały być oba oczka, na USG nie wyglądało to źle, ale przewidzieć efektu się nie da, wszystko zależało od tego, jak zachowa się ciało szkliste po usunięciu soczewki, czy zostanie przy siatkówce, czy się odklei.... no i niestety ciało szkliste u Dropsika odkleiło się, tak "ukosem" przykleiło się do źrenicy, która zwężając się próbowała je zatrzymać.... efekt: oczko z jednej strony jest wypukłe, z drugiej lekko się "zapadło", jeśli to by tylko tak było - gałki usuwać nie trzeba,mogłoby zostać..... niestety rogówka w reakcji na cięcie bieleje, jest odczyn i może być owrzodzenie rogówki, jaskra, stany zapalne itp. - właśnie przez to trzeba tę gałkę oczną usunąć.... w drugim oczku, którego wetka nie zoperowała widząc, jak to pierwsze wygląda wciąż "lata" ta zwichnięta soczewka zasłaniając źrenicy pole widzenia, powodując dyskomfort, a nawet ból - ale jeśli będzie mu to dokuczało - lepiej usunąć od razu całą gałkę, niż ryzykować znów dwukrotną operację czyli najpierw soczewki, potem oczka.... tak to w skrócie i z punktu widzenia laika wygląda, pani Natalia sporo mi tłumaczyła, mówiła o zagrożeniach, niestety najczarniejszy scenariusz był i tak lepszy od Dropsikowej reakcji na zabieg :( pociesza mnie tylko to, że on i tak nie widział, więc nie stracił wzroku, może jedynie stracić gałkę oczną, źródło bólu.... ale który ból mniejszy - tej soczewki, czy operacji ???? :( :( :( marna pociecha :( :( :( Quote
Poker Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Czy ból z powodu zwichnięcia soczewki jest pewny? Tusia, niewidoma spanielka, którą miałam pod opieką tez miała zwichniętą soczewką,ale dr Kiełbowicz nic nie mówił o bólu z tym związanym i nie zauważyłam ,żeby cierpiała. Chyba ,że towarzyszy tez jaskra, wtedy to inna bajka. Quote
mari23 Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 Poker napisał(a):Czy ból z powodu zwichnięcia soczewki jest pewny? Tusia, niewidoma spanielka, którą miałam pod opieką tez miała zwichniętą soczewką,ale dr Kiełbowicz nic nie mówił o bólu z tym związanym i nie zauważyłam ,żeby cierpiała. Chyba ,że towarzyszy tez jaskra, wtedy to inna bajka. z powodu zwichniętej ( wciąż sie przesuwającej) soczewki jest dyskomfort, możliwy też ból, ale u Dropsika nic takiego się nie działo - albo ból był mały i psiak go nie odczuwał, albo przywykł zwyczajnie, albo też nawet go to nie bolało, choć na pewno nie jest to przyjemne, jeśli wewnątrz oka coś "lata" w zabiegu chodziło o możliwość widzenia, bo zaćmy psiak nie ma, usunięcie soczewki odblokowało pole widzenia dla źrenicy, bo soczewka w przedniej komorze oka, a przed źrenicą będąc blokowała widzenie.....no i nic z tego :( .... jaskrą może grozić to zwichnięcie, jeśli soczewka zablokuje kanaliki odpływowe w oczku ( jeśli dobrze zrozumiałam i zapamiętałam), jaskry też nie ma u Dropsika i mam nadzieje, że choć tego problemu miał nie będzie Quote
Figunia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 z niepokojem ale i wielka nadzieja czekam na wiesci o oczkach Dropsika... Quote
Havanka Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Też odwiedzam maleństwo, choć wiem już na pewno, że widzieć już nie będzie. Dzielny, mały Dropsik... Quote
mari23 Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Figunia napisał(a):z niepokojem ale i wielka nadzieja czekam na wiesci o oczkach Dropsika... Havanka napisał(a):Też odwiedzam maleństwo, choć wiem już na pewno, że widzieć już nie będzie. Dzielny, mały Dropsik... Jestem z wieściami: oczko Dropsikowe na razie bez zmian, a to jest dobra wiadomość, bo jeśli nie będzie się pogarszać, zostanie tak, jak jest, bez usuwania gałki ocznej..... jutro zastrzyk i wetka obejrzy oczko, może nawet po raz pierwszy od miesiąca zdejmiemy mu kołnierz..... ale ja bez weterynarza u boku nie odważę się tego zdjąć..... jakby tak zadrapał sobie pazurkiem.... strach pomyśleć! Dropsik jest bardzo, bardzo dzielny i bardzo, bardzo kochany !!! Quote
Poker Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Oby nie trzeba było usuwać gałki ocznej, mniej cierpienia. Trzymam kciuki. Quote
_Goldenek2 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Trzymam kciuki, aby cała ta historia skończyła się najlepiej jak to możliwe. Quote
mari23 Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Poker napisał(a):Oby nie trzeba było usuwać gałki ocznej, mniej cierpienia. Trzymam kciuki. Nutusia napisał(a):Teraz już musi być TYLKO dobrze! _Goldenek2 napisał(a):Trzymam kciuki, aby cała ta historia skończyła się najlepiej jak to możliwe. dzisiaj miesiąc od operacji mija.... Dropsik był na wizycie, dostał przedostatni zastrzyk ( ostatni w niedzielę) i..... pani wet powiedziała, że czas najwyższy zdjąć kołnierz, na moje obawy z uśmiechem powiedziała: "nic się nie powinno stać, a nawet jakby sobie uszkodził oczko, to gałka i tak jest do usunięcia, więc najwyżej będzie to przyspieszony zabieg, bo już żal go, miesiąc już w tym kołnierzu chodzi" no i po powrocie do domu z ogromnym lękiem zdjęłam Dropsikowi kołnierz.... on się przeciągnął, otrzepał i słodko zwinął w kłębuszek na pontoniku...... na razie nic złego się nie dzieje, nie drapie tego oczka, troszkę tylko łapką przecierał, ale nie drapał.... trudno mu to oczko zamykać z powodu tego niesymetrycznego uwypuklenia, ale da się zamknąć..... poczekamy jeszcze z usuwaniem, chyba, że nagle coś by się stało Quote
Poker Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Jakby nie zamykał powiek , to trzeba mu zakrapiać oczko sztucznymi łzami,bo rogówka będzie wysychała, a to jest bardzo bolesne. Dropsik poczuł ulgę bez kołnierza, w końcu może się zwinąć w rogalik. Quote
Havanka Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Corneregel ma właściwości nawilżające. Dropsiku trzymaj się piesku !!! Quote
Ingrid44 Posted January 13, 2013 Posted January 13, 2013 Biedaczek malutki. Wszyscy mielismy nadzieje ze jednak bedzie widzial :( Quote
Wiola&Miłosz Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Bylam u tymczaskow nietymczasowych;) Dropsik- wspanialy piecho:) I cala reszta mam zdjecia na dowod pozwolicie ze wkleje jutro bo dzisiaj doipiero do domu zawitalam a zrobilismy z tztem 1500km;) Quote
Havanka Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 [quote name='Wiola&Miłosz']Bylam u tymczaskow nietymczasowych;) Dropsik- wspanialy piecho:) I cala reszta mam zdjecia na dowod pozwolicie ze wkleje jutro bo dzisiaj doipiero do domu zawitalam a zrobilismy z tztem 1500km;) Dziś jest już jutro. Mam nadzieję Wiolu, że trochę odpoczęłaś. Miło byłoby zobaczyć znów Marysine ogonki ;). Quote
Marinka Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 [FONT=comic sans ms][SIZE=5]Kochani :smile: Mam niewątpliwy zaszczyt zaprosić Was na XII już edycję Bazarku dla 5 Ogonków, na który tradycyjnie [/FONT][FONT=comic sans ms][SIZE=5][SIZE=4][FONT=comic sans ms][SIZE=5]fanty [/FONT]ofiarowała nasza kochana ranias i tym razem również Aimez_moi [/FONT]:loveu: Tradycyjnie jest również NAGRODA dla Najlepszego Klienta :smile: Znajdziecie tu coś dla Pań, Panów i Dzieci, Łasuchów i Psiaków :smile: TUTAJ Także dla Dropsika i Tiaruni :) Quote
Wiola&Miłosz Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Dogo mi szaleje nie moge dodac zadnych zdjec...masakra jakas Quote
Ingrid44 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='Wiola&Miłosz']Dogo mi szaleje nie moge dodac zadnych zdjec...masakra jakas[/QUOTE] U mnie to samo, cos znowu poprawiaja :roll: Quote
mari23 Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 (edited) jestem .... stęskniłam się za Wami! to nie jest nietoperz! to moja nowa tymczasowiczka Florka - Fiona ( ma swój wątek) http://www.dogomania.pl/forum/threads/238290-Florka-traci-BDT-czy-musi-wrócić-do-piekła-z-którego-ją-odebrano?p=20247650#post20247650 a tak radzi sobie Dropsik bez kołnierza: i moje nietymczasowe tymczasy - tak dużo jednocześnie można sfotografować tylko podając gotowane jedzonko...... a i tak nie wszystkie są na zdjęciu.... edytuję, żeby Wam podpisac, nie wszyscy znają psiaki ;) kolejno od lewej: Dropsik, Puszek, Majeczka, Tiara, Łatek, Misiek, Pusia ( Miłeczka nie zmieściła się w kadrze ;)) a co słychać napiszę, jak troszkę ochłonę, bo życie znów mi zgotowało smutny styczeń...... z moimi pieskami w miarę dobrze, nic się nie dzieje dramatycznego, nie martwcie się czasem Edited January 17, 2013 by mari23 Quote
Havanka Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Dropsikowe oczko nie wygląda najlepiej; jakby nie mieściło się w oczodole. Marysiu, wyłączyłaś telefon? Chciałam zadzwonić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.