Poker Posted September 16, 2014 Posted September 16, 2014 Biedny dziadzio. A dlaczego w tym wieku ma byc kastrowany ? Quote
Nutusia Posted September 17, 2014 Posted September 17, 2014 Wydaje mi się, że jestem rozsądną kobitą, ale ja bym go takim ludziom nie oddała :( 1 Quote
PACZEK Posted September 17, 2014 Posted September 17, 2014 Wydaje mi się, że jestem rozsądną kobitą, ale ja bym go takim ludziom nie oddała :( Ja bym im nawet pluszaka nie dał! :nono: Quote
mari23 Posted September 17, 2014 Author Posted September 17, 2014 dziadzio ma nieciekawie wygladające jądra, ale ze względu na anemię kastrowany nie będzie. Niestety pomiędzy wetką a właścicielami staruszka wywiązała się paskudna awantura, bo to ludzie kłótliwi, z gatunku "najmadrzejszych" :( żądali informacji, gdzie jest ich własność i jakim prawem ktos przetrzymuje ich psa, koszty leczenia zwócą, jesli nie będzie to dużo, bo nie będą inwestować w 18-letniego psa! I nikt ich nie zmusi do szczepień, a zlewki jadł,więc był dobrze żywiony i nikomu nic do tego! Chcąc ich postraszyć wetka powiedziała, że pies jest pod opieką TOZ, baba przyleciała z awanturą, że obdzwoniła cały TOZ i nikt nic nie wie o takiej interwencji.... żadaja oddania własnoci - i tylko tyle :( :( :( a ja mam kolejną bidę - mała, ruda sunia wyrzucona dzisiaj w zawiązanym worku nad Odrą - dobrze, że zauważyły to wracające ze szkoły dzieci - sunię uwolniły i poczekały, aż wrócę z pracy... czarny samochód miał zdjętą z tyłu tablicę rejestracyjną, więc dzieciaki numeru spisac nie mogły niestety :( niestety mam problem - ona skacze z ząbkami do psów - na razie odizolowałam ją, ale "izolatka" tylko do soboty wolna :(w niedzielę wracają moje dzieci Quote
Nutusia Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 No, tylko się pociąć szarym mydłem :( Malutkiej może do soboty przejdzie - może kłapie ze strachu... Quote
Maciek777 Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 Wreszcie odnalazł się ten wątek :roll: Czytam ostatnie informacje i aż się nic nie chce :( Quote
mari23 Posted September 18, 2014 Author Posted September 18, 2014 z malutką byłysmy u wetki - roku nie ma nawet :) w środe sterylka, bo kto wie, czy to nie po cieczce do worka trafila... a w tej chwili trwa "gorąca linia" i ważą się dalsze losy staruszka - okazuje się, że Puszek skończył 18 lat i tyleż lat oni go bardzo kochają.... :hmmmm: :-o szkoda, że po stanie psa nie widac tej miłości :( choć przyznaję - nie dałabym mu 18 lat! zaangazowanych w sprawę jest wiele osób, bo wywiązała się "awantura o Puszka", czekam na stateczne ustalenia zastosuję się do decyzji wetki - co najlepsze będzie dla samego Puszka Quote
marako Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Weszłam tu, bo może któraś z Was wie, komu potrzebna jest karma dla psa chorego na nerki. Dostałam od koleżanki dopiero co nadpoczęty worek 2kg karmy Hills - Urinary Track Hells. Jej sunia - west - jednak nie jest chora na nerki, i koleżanka oddała mi z przeznaczeniem dla potrzebujących, bo wie, że mam sporo znajomych psiarzy prowadzących bdt. (pracuję we Wrocławiu i mogę podwieźć, gdzie trzeba albo umówić się na odebranie) Quote
Maciek777 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Ukulał się bazarek dla podopiecznych z tego wątku więc zapraszam :) http://www.dogomania.com/forum/topic/143023-dogoberfest-2014-bazarek-do-0110-godz-2100/?p=15803664 Quote
mari23 Posted September 20, 2014 Author Posted September 20, 2014 Weszłam tu, bo może któraś z Was wie, komu potrzebna jest karma dla psa chorego na nerki. Dostałam od koleżanki dopiero co nadpoczęty worek 2kg karmy Hills - Urinary Track Hells. Jej sunia - west - jednak nie jest chora na nerki, i koleżanka oddała mi z przeznaczeniem dla potrzebujących, bo wie, że mam sporo znajomych psiarzy prowadzących bdt. (pracuję we Wrocławiu i mogę podwieźć, gdzie trzeba albo umówić się na odebranie) może Ulv potrzebuje ? Ukulał się bazarek dla podopiecznych z tego wątku więc zapraszam :) http://www.dogomania.com/forum/topic/143023-dogoberfest-2014-bazarek-do-0110-godz-2100/?p=15803664 ojej, wujku Maćku - dziękujemy!!! :) dzisiaj "wolny" dzień, więc domowo-ogrodowe porządki i intensywne "obrządki" czyli piesków czesanie, spacerowanie, fotografowanie.... ledwiem żywa..... za to psiaki mają się znakonmicie ;) [attachment=3971:PIC_0790.JPG] ta mała z worka ( nazwałam ją Lisia) chyba nadaje się dla sportowca jakiegoś, jest mega-energiczna, radosna i żywiołowa, chętna do zabawy i niezmordowama, na widok piłki dostaje szału radości, uwielbia dzieci [attachment=3970:PIC_0789.JPG] Cyryl.... ech, jest tak piękny, że zapiera dech po prostu :) [attachment=3972:PIC_0808.JPG] Riko - ten przesłodki maluszek wyraźnie utyka na prawą tylną łapkę, pewnie będzie klopot z domkiem, bo "kaleka" Pirata znów boli ucho, zakropiłam mu ale w poniedziałek do wetki pójdziemy Quote
Poker Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Jak na Was to i tak spokój panuje. Wiadomo dlaczego Riko kuleje? A co z Cyrylem będzie ? Wraca do pańciostwa po urlopie? Quote
Nutusia Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Ja w sprawie karmy... Właśnie się okazało, że stareńka sunia wyrwana dopiero co z mordowni ma chore nerki - bardzo by się przydała karma - tu jej wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/142957-pudel-w-tragicznym-stanie-prosi-o-pomoc/page-2#entry15802212 Quote
mari23 Posted September 22, 2014 Author Posted September 22, 2014 Ja w sprawie karmy... Właśnie się okazało, że stareńka sunia wyrwana dopiero co z mordowni ma chore nerki - bardzo by się przydała karma - tu jej wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/142957-pudel-w-tragicznym-stanie-prosi-o-pomoc/page-2#entry15802212 chciałam napisać do marako, ale "nie może otrzymywac nowych wiadomości" - taki komunikat się wyświetlił :( Jak na Was to i tak spokój panuje. Wiadomo dlaczego Riko kuleje? A co z Cyrylem będzie ? Wraca do pańciostwa po urlopie? Riko ma zerwane ścięgna krzyzowe ( jak dobrze zapamietałam) w obu tylnych łapkach. Cyryl jutro jedzie do swojego domku.... oj, smutno będzie i mnie, i Łatkowi.... z adopcji wróciła Majeczka.... na piechotę wróciła, sama, uciekła! ale od początku: mieszkajaca kilka domów dalej młoda para chciała małego pieska do mieszkania, wybór padł na Czarną, ale ta oczywiście nie dała się adoptować... tak więc za zgodą Kasi poszła Majeczka w sobotę rano.... dwa razy przybiegła do nas, a za chwile za nią Natalka ( jej "pani"), w niedzielę rano widziałam z okna Natalkę zabierającą spod mojej furtki Majeczkę, koło południa znów przybiegła, tak bardzo popiskiwała patrząc na mnie, że biorąc ją na ręce pomyślałam: "już nie oddam"... ale Natalka już po nią nie przyszła....one obie z Czarną chyba nie znajdą domków - dzikuski przerażone obie :( za to Lisia ruda ( ta z worka), oj, jakie to radosne i szalone.... a do adopcji "mamy" 9 szczeniąt ( mama czarna, taka "przed kolano) [attachment=4049:PIC_0762.JPG][attachment=4050:PIC_0759.JPG][attachment=4052:PIC_0765.JPG] i kotek z poparzoną szyją, koteczka chyba, tricolor, w tym samym "domu", co szczeniaki :( [attachment=4054:Zdjęcie1746.jpg] Quote
Nutusia Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 Za blisko Majeczka mieszka... Ale jakim cudem ucieka? Mari, czy mogę napisać na wątku, żeby się z Tobą kontaktować w sprawie karmy nerkowej dla tej biednej, stareńkiej suni? Quote
Mattilu Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 Mari, to tej miłej Natalce daj jednego szczniaka! albo dwa :-) Quote
marako Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 Już oddałam te karmę nie poprzez dogo, ale lokalne kontakty psiarskie. Więc nieaktualne (zresztą to tylko 2 kg, więc i tak jeżdżenie na pocztę, pakowanie, wysyłanie byłoby dość skomplikowane). Quote
mari23 Posted September 23, 2014 Author Posted September 23, 2014 Majeczka za blisko, uciekała przez lekko uchylone drzwi, przy nodze wychodzącego sie przeslizgiwała, żeby uciec, tak robi mi czasem Pikuś, ale ja mam ogrodzenie, u Natalki nie ma takiej "bariery", chyba rzeczywiście zaproponuję jej szczeniaka, bo tam M A S A K R A !!!! :( suka szkielet z opuchnietymi sutkami i ganiające za nią stadko głodomorów :( przesliczne są ! dzisja dwa znalazły domki - ludzie przyjechali do mie po pieski, a ja zawiozłam ich do szczeniąt - tam gorsza sytuacja, niż u mnie jest, oto dzisiejsze fotki: [attachment=4078:PIC_0818.JPG][attachment=4079:PIC_0827.JPG][attachment=4080:PIC_0843.JPG][attachment=4081:PIC_0864.JPG][attachment=4082:PIC_0861.JPG] szczeniaki o grube chrupki, które przyniosłam dla suki..... biły sie z kotkami ! oba domki zostały przeze mnie zobowiązane do podarowania karmy tym psiakom w podzięce za adopcję, ja oczywiśce też tam jeszcze zawiozę, tragedia po prostu, wszystko głodne, a rodzina naprawdę uboga Quote
Poker Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 Trudne to wszystko do ogarnięcia. Co zrobić ,żeby sunię wysterylizować. Quote
mari23 Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 Trudne to wszystko do ogarnięcia. Co zrobić ,żeby sunię wysterylizować. jakoś trzeba będzie im pomóc, rodziny na pewno na zabieg nie stać :( ale najpierw trzeba znaleźć domki szczeniakom, żeby sutki ich matki wróciły do normalnego stanu ( teraz wyglądają strasznie) u mnie o jedno mniej w domu, bo Cyryl pojechał wczoraj po południu ( nie udało mi się wczoraj zalogować, żeby napisać) mała ruda "sunia z worka" miała wczoraj sterylkę, koszty pokryje gmina, udało się wynegocjować :) Majeczka wciąż u mnie, tak przestraszona chyba tą adopcją, że nie chce wychodzić z domu wcale, a jak ją wyniosę - natychmiast z popłakiwaniem przybiega pod drzwi.... i jak tu takiego dzikuska wyadoptować ? Quote
Aimez_moi Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 Z Majeczka chyba adopcja nie dojdzie do skutku........ Quote
mari23 Posted September 26, 2014 Author Posted September 26, 2014 Z Majeczka chyba adopcja nie dojdzie do skutku........ ciężko będzie, ale jeszcze gorzej jest z Czarną :( ta ucieka na widok jakiegokolwiek człowieka szczekając przy tym na "wroga" :( Ponieważ Havanka ma awarię komputera - właśnie zalogowałam się na OLX i zrobiłam 4 ogłoszenia - dla Czarnej, Rudej z worka, Rikusia - prawie yorka i Misia-szkieletorka. Zmęczyło mnie to, więc następne zrobię może jutro... jeszcze Majeczka, Pirat i te szczeniaki... a reszta? jest sens ogłaszać? Quote
mari23 Posted October 1, 2014 Author Posted October 1, 2014 Marys..... :) co tam u Was? nareszcie udało mi się zalogować na dogo !!! przez kilka dni miałam tylko wielkimil literami: Error 502 :( u nas bez zmian - adopcje stoją w miejscu, choć z powodu awarii komputera Havanki sama spróbowałam założyć konto i dodać ogłoszenia na OLX - udało się, ale odzew zerowy niestety :( tylko Majeczka ma szansę na adopcję - znów miejscową, ale dalej ode mnie i fajna, mloda rodzina z dzieckiem w wieku Kasi, urządzają się i za tydzień, jak już ucichną odgłosy skladania mebli - chcieliby wziąć Majeczkę.... dlatego Majeczki nie ogłaszałam na OLX z gromadki szczeniaków niestety 6 jeszcze, w tym 4 suczki :( i kotki młodziutkie 2, jeden to maleństwo w dramatycznym stanie, moja kotolubna szefowa już się nim zajęła, drugie to śliczna pręgowana koteczka, młodziutka nad Odrą wyrzucona.... chyba nie ma roku i chyba ciężarna :( muszę szybko sterylkę załatwiać Moja Kasia złapała jakiegoś wirusa w przedszkolu.... no i ja też już chora, właśnie połknęłam Gripex i muszę się połozyć, mam nadzieje, że mi do jutra przejdzie Quote
Nutusia Posted October 2, 2014 Posted October 2, 2014 Maryś, dużo zdrówka dla Ciebie i Kasieńki! I kciukasy za Majeczkę.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.