BUDRYSEK Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Ten przerazliwie smutny psiak trafił do schronu z interwencji wet.powiatowego. Został odebrany wlaścicielom wraz z kolegą, ktory miał koszmarnie złamaną łapkę, on juz jest po zabiegu w dt a Smutasek siedzi w samiutenkim kaciku boksu, przerazony, boi sie podniesc oczka w ktorych ma tylko strach :( Co w tym domu musiały przejsc oba psiaki mozemy sie tylko domyslac...:( Nie pozwolmy Mu na to zeby popadł w depresje i stał sie kolejnym niewidocznym psiakiem w schronie.... Proszę o szansę dla Niego...szansę na to aby pokochał całym sobą i nie zył już w wiecznym strachu... Nie jest juz mlodzieniaszkiem ale i staruszkiem tez jeszcze nie, przypomina troszke jamniczka, jest bardzo, bardzo grzeczny, cichy, nie sprawia problemow kontakt: 607 488 598 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
danka1234 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 jest mozliwe by zrobic mu lepsze zdjecia ,by był bardziej widoczny> jakiej jest wielkosci bo nie bardzo widac? moge pomóc w ogłoszeniach,tylko wiecej informacji by sie przydało albo gotowy tekst ogłoszeniowy. Quote
BUDRYSEK Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 danka1234 napisał(a):jest mozliwe by zrobic mu lepsze zdjecia ,by był bardziej widoczny> jakiej jest wielkosci bo nie bardzo widac? moge pomóc w ogłoszeniach,tylko wiecej informacji by sie przydało albo gotowy tekst ogłoszeniowy. bede najpozniej we wtorek w schronie to zrobie lepsze foty Quote
Iljova Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Wygląda przerażająco smutny, tak bardzo przerażony chyba samą obecnością człowieka, nie trzeba nic robić, wystarczy się tylko pojawić. Quote
paulinken Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Jestem i ja, trzeba ciocie od jamników powiadomić. Quote
malagos Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 sam fakt, ze powiatowy odebrał psy mówi już o warunkach, wjakich żyły.... Biedak, strasznie smutny....... Quote
Martika&Aischa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 smutek jego oczek przeraża :( zapiszę i porozsyłam ..... Quote
muza_51 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Dzieki za zaproszenie. Pomogę ale na początku lipca. Teraz na koncie mam 0,88 zl. Pozdrawiam i pamiętam. Quote
Neris Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 On ma taką nierówną czaszkę po jakimśurazie czy to tylko tak się ułożył do zdjęć? Quote
BUDRYSEK Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Neris napisał(a):On ma taką nierówną czaszkę po jakimśurazie czy to tylko tak się ułożył do zdjęć? nie zdziwilabym sie gdyby tak bylo ale nie przygladalam mu sie za dobrze, jutro bede w schronie to sprawdze Quote
Sarunia-Niunia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Boziuniu! Jaki biduleczek... Co On musiał przeżyć? Przepraszam, ale póki co nie mogę pomóc w żaden sposób... Moja sunia miała właśnie dziś usunięte szwy po operacji nowotworu... Wygląda to (dla mnie) brzydko:(... Muszę nad Nią czuwać... Będę zaglądać do Sierotki... Quote
yunona Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Niektórzy ludzie to bestie, własne frustracje wyładowują na dzieciach i zwierzętach. To nieudaczniki i bezmyślne twory ludzkie. Na razie bezkasowa, ale będę zaglądać. Myzianki dla jamnisia. Quote
BUDRYSEK Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 najlepsze jest to, ze nie mozna go zabrac do dt bo "trwa postepowanie" :( Quote
Sarunia-Niunia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Nie dosyć, że tyle przeżył, to jeszcze musi siedzieć w schronie? A co? Potrzebny jest jako "dowód w sprawie"? Oj biedny Maluszek... Quote
Drzagodha Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Dowód w sprawie na pewno, nie może iść do adopcji, ale może iść do dt. U nas nie ma z tym problemu. Nie może iść do adopcji, bo prokuratura może niestety uznać, że psu się nic złego nie działo i ma wrócić do właściciela... Ale dt spokojnie. Tylko ważne, żeby mieć jak najwięcej dowodów na to, w jakim stanie był psiak zabrany - zdjęcia, filmy, ewentualna obdukcja lekarska itp. Pogadajcie o tym, co to jest dt i do czego służy, mnóstwo osób nawet nie ma pojęcia, że jest coś takiego, myśmy naszemu powiatowemu też musiałyśmy to tłumaczyć ;) Quote
BUDRYSEK Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Drzagodha napisał(a):Dowód w sprawie na pewno, nie może iść do adopcji, ale może iść do dt. U nas nie ma z tym problemu. Nie może iść do adopcji, bo prokuratura może niestety uznać, że psu się nic złego nie działo i ma wrócić do właściciela... Ale dt spokojnie. Tylko ważne, żeby mieć jak najwięcej dowodów na to, w jakim stanie był psiak zabrany - zdjęcia, filmy, ewentualna obdukcja lekarska itp. Pogadajcie o tym, co to jest dt i do czego służy, mnóstwo osób nawet nie ma pojęcia, że jest coś takiego, myśmy naszemu powiatowemu też musiałyśmy to tłumaczyć ;) juz zalatwione :) kilka tel i na dt moze isc...bo az sie lekko wkurzylam ale do adopcji dopiero po zakonczeniu sprawy w sadzie Quote
Sarunia-Niunia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 BUDRYSEK napisał(a):juz zalatwione :) kilka tel i na dt moze isc...bo az sie lekko wkurzylam ale do adopcji dopiero po zakonczeniu sprawy w sadzie Uff... Kamień z serca... A macie Cioteczki kochane na oku jakiś dt?... Quote
BUDRYSEK Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Sarunia-Niunia napisał(a):Uff... Kamień z serca... A macie Cioteczki kochane na oku jakiś dt?... jutro jedziemy na probe do bdt, Pani chciala pomoc Pawelkowi http://www.dogomania.pl/threads/209129-Jamniczek-z-Kumplem-2-KOSCIOTRUPKI...POMOCY!!! ale on nie za bardzo lubi psy, wiec Smutasek pojedzie...trzymajcie kciuki! Quote
Sarunia-Niunia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Ach, to ta Pani... Najważniejsze, że chce pomóc i jest zdecydowana! Dzięki, dzięki, dzięki-żeby tylko się udało! Bo gdyby Pawełek nie był takim agresorkiem, już od tygodnia mieszkał by u tej właśnie Pani, tak? Trzymam mocno kciuki za jutrzejsze spotkanie... i za Smutaska!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.