Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 714
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gabrysiu ,czy to ty na zdjęciach:cool3:
Ja mało piszę bo pawie co dzień Gabrysia dzwoni do mnie .,
Dzięki za zdjęcia .Cieszą mnie ogromnie:multi:
Gabrysiu dzięki za troskliwą opiekę :loveu:

Posted

Pasujecie do siebie :multi::cool3: Jakaz ona maluchna,teraz dopiero widac :loveu: Przesylam pozdrowienia i mizianka dla krolewny :loveu:

EDIT: pieniazki za szeleczki juz przelane.Tylko patrzec, jak nadejda do Zojeczki

Posted

Zojeczka i jej pani dziękują za szeleczki których chyba nie będzie będzie nosiła.Ugryzła córkę kiedy chciała jej szelki założyć.Po wyjeżdzie gości znowu się wycofała ucieka kiedy próbuję do niej podejść.Wszyscy chodzą przy niej na paluszkach nie wiem co się stało.To co zyskałam to straciłam.

Posted

Gabrysiu nic straconego, nie zniechęcaj się. Zojka od początku bała się szelek, obroży. Musi mieć jakieś traumatyczne wspomnienia związane z nimi :shake: Trzeba próbować na spokojnie. Powinna się przyzwyczaić...

Posted

Ciesze sie,ze szeleczki juz dotarly do Zojeczki tylko szkoda,ze mala nie daje sobie zalozyc.Moze jednak sie przekona ;)

Z niektorymi psiakami juz tak jest,ze potrzebuja wiecej czasu.Nasz pies mial tez problem wprawdzie inny ale mial -nie chcial wychodzic na spacer, ot po prostu lezal sobie w jednym miejscu a przy probie wyprowadzenia wrastal w podloge :shake:
Musialo uplynac sporo czasu zeby dal sie namowic na wyjscie,zaufal nam itd.Nie narzucalismy sie ;) Gadalismy do niego czule az w koncu sam sie zaczal prosic i o glaski i o spacer i cala reszte nalezna psu :evil_lol::lol: Dzisiaj mamy w nim wspanialego przyjaciela :loveu:

Zycze Zojeczce zeby uwierzyla,zaufala i na dobre pokochala swoj domek :lol:

Posted

Cudna jest :loveu: Drobinka kochana, cudowna laleczka :lol:

Gabrisiu :lol: Czy juz nieco zaufala?

Moj Boze, ma tak fajowsko, zielono,kwieciscie,pelna micha,dobroc czlowieka i milosc.Z przyjemnoscia ogladam fotki i bardzo sie ciesze :lol: Wierze, naprawde wierze, ze Zojka sie odnajdzie,ze zapomni koszmar,ze bedzie szczesliwa i tego jej zycze z calego serca :lol:

Posted

Z Zojcią to jest tak,trochę akceptuje mnie dając zapiać smycz pozwala się pogłaskać jeśli akurat nie ucieka je zręki jak ucieknie do swojego azylu/pod biurkiem lub pod stołem/
Córkę traktuje jak wroga nie pozwala się dotknąć,za tydzień córka wyjeżdża na dłużej to może zapomni że to ona zakładała jej szelki.Boi się najmiejszego chałasu naj gorzej jest na spacerze.
Nie chce się załatwiać jak się wystraszy,krąże z nią czasem godzinę zanim kucnie.Ale rekompensuje to jak czasami podchodzi do mnie sama bez zachęty z mojej strony i liże mnie po dłoni lub nodze a byłabyb zapomiała jak nad ranem była burza to leżała przy mnie wtulona w moją nogę.POZDRAWIAM

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...