Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dusje']Faktycznie, moze pies lepszy ze wzgledu na te cieczke. Tolu, a mozesz ustalic kto wylapuje na tym terenie i skontaktowac sie z tym hyclem?


EDIT: puscilam PW do fiorstein.Tez robi plakaciki.[/QUOTE]

Dzwoniłam do funi - ma pogadać z Gabrysia, ale z tego co wiem, to gabrysia juz go prosiła i hycel nie wyraził zgody:shake:

  • Replies 714
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tola']Dzwoniłam do funi - ma pogadać z Gabrysia, ale z tego co wiem, to gabrysia juz go prosiła i hycel nie wyraził zgody:shake:

A to dran! To po co on jest? Przyszla mi do glowy jeszcze jedna mysl: Straz Miejska ale czy w tym miescie maja straz?

Znalazlam, to chyba ten Zlotow

Siedziba Straży Miejskiej mieści się w Urzędzie Miejskim w Złotowie
al. Piasta 1
77 - 400 Złotów
tel: 67 263 26 40 w. 22
fax: 67 265 00 25
Telefony komórkowe:
Komendant Straży Miejskiej Ryszard Macanko: 606 757 732
Strażnik Miejski Marek Narloch: 606 757 953
E-mail:
[email protected] poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
[email protected] poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Przyjmowanie interesantów:
w poniedziałki w godzinach od 8:00 do 16:00
od wtorku do piątku w godzinach od 8:00 do 14:00
pokój nr 09, suterena

Posted

Wróciłam dopiero z pracy, jestem załamana. Zaraz jeszcze raz zadzwonie do Gabrysi.
Podobno Zojka wyrwała się z szelek, kupione miała szelki, obrożę i miała podwójną smycz. Byłam pewna, że z tego się nie wyswobodzi.

Posted

[quote name='handzia']Wróciłam dopiero z pracy, jestem załamana. Zaraz jeszcze raz zadzwonie do Gabrysi.
Podobno Zojka wyrwała się z szelek, kupione miała szelki, obrożę i miała podwójną smycz. Byłam pewna, że z tego się nie wyswobodzi.[/QUOTE]

handzia, daj na PW tel do gabrisi.Nie moge sie doprosic a fiorstein chce zrobic plakat

No malo prawdopodobne,zeby wyrwala sie z obrozy i szelek :shake:

Posted

nie pisałam u Zojki ale śledziłam jej losy-i przeraza mnie to że jakiś taki dziewny czas nastał że na kilku wątkach pisze się o ucieczkach nowo zaadoptowanych psów i dostaję palpitacji serca jak pomyślę o Pollce i Pańci której sto razy powtarzalam o adresatcei smyczy podwójnej i teraz przyszlemu domkowi Patki będę do znudzenia gadała o zabezpieczeniu.

handziu-ważna jest jakoś szelek - dziewczyny u Pollki mi pisały o szelkach wkładanych pod szyję ,nie takich uniwersalnych na dwie łapki,my kupiliśmy na wyprawkę do Warszawy Polce właśnie takie, ja sobie kupiłam do domu też właśnie takie zwykłe tyle że szerokie i założyłam je Pati jak była u mnie i było ok bo była ciut spięta ale jak wróciłyśmy do funi to normalnie w ułamku sekundy zakręciła się i wylazla mi z nich....zostawię je sobie bo do Lublina kupiłam Patyśce właśnie taki na około szyi -tylk onie wiadomo dlaczego spezrdają je w zestawach jak ja np.nie chciałam smyczy ale neistey kupiłam całóść 30 zł. za porządne szelki i smycz.

Posted

Zojka zwiała na pierwszym spacerze. Chodziła spokojnie, tylko wracając, zaskrzypiały głośno drzwi klatki schodowej i Zojka tak się przeraziła. Wyrwała się z szelek i obroży i zwiała.
Jedyną pocieszającą rzeczą jest to, że ciągle jest widziana koło bloku. To dobry znak, bo się nie oddala. Dzisiaj też była, Gabrysia podrzuca jej jedzenie. Jak nikogo nie ma w pobliżu Zojka podchodzi. Może ten środek usypiający zadziała?

Posted

No to faktycznie probowac z sedalinem,ale wytlumaczcie pani Gabrysi jak to dziala, ze Zojka po zjedzeniu nie padnie od razu jak kawka, ze moze jeszcze dlugo sobie hasac zanim ja przymuli i ze trzeba sledzic jej kazdy krok, zeby nie zgubic jej z oczu.Sedalin dostanie u weta, musi podac na oko wage Zojki a skruszona tabletke wlozyc najlepiej do pasztetowej ulepionej w kulke
Sedalin nie usypia,ogranicz jedynie lokomocje

Posted

Gabrysia pilnuje ciągle...Boże tak strasznie jest mi źle :placz:
Tyle bidula wycierpiała i nadal musi tułać się po krzakach...oganiać się od psów :-(
Modlę się, żeby to się dobrze skończyło...

Posted

[quote name='handzia']Gabrysia pilnuje ciągle...Boże tak strasznie jest mi źle :placz:
Tyle bidula wycierpiała i nadal musi tułać się po krzakach...oganiać się od psów :-(
Modlę się, żeby to się dobrze skończyło...[/QUOTE]

A wiesz, jak ja przezywam? Tak sie cieszylam, a dzisiaj robota mi nie idzie, nic mi nie idzie :-( Rycze i sie nie moge pozbierac.

Posted

[quote name='dusje']A wiesz, jak ja przezywam? Tak sie cieszylam, a dzisiaj robota mi nie idzie, nic mi nie idzie :-( Rycze i sie nie moge pozbierac.[/QUOTE]
Wiem, to Ty od początku walczyłaś o nią :-( Ale ja wierzę, że Zojka przyjdzie, skoro nie odeszła z tamtego miejsca.

Posted

[quote name='handzia']Wiem, to Ty od początku walczyłaś o nią :-( Ale ja wierzę, że Zojka przyjdzie, skoro nie odeszła z tamtego miejsca.[/QUOTE]

Musi przyjsc,mocno wierze i nie trace nadziei.Szkoda,ze na miejscu nie ma dogo ekipy,zawsze to latwiej.Moze wapiszon jutro da rade pomoc?

Posted

[quote name='dusje']Musi przyjsc,mocno wierze i nie trace nadziei.Szkoda,ze na miejscu nie ma dogo ekipy,zawsze to latwiej.Moze wapiszon jutro da rade pomoc?[/QUOTE]

Może jutro mi się uda. Siedzę jak na szpilkach :( Niestety, na piechotę lub rowerem nie dojadę ;(

Posted

[quote name='wapiszon']Może jutro mi się uda. Siedzę jak na szpilkach :( Niestety, na piechotę lub rowerem nie dojadę ;([/QUOTE]

Jak dobrze wapiszon,ze postarasz sie pomoc.Ty tez sie zdenerwowalas,my wszyscy....ja juz mam noc z glowy, chociaz to w zaden sposob nie pomoze :-(

Posted

[quote name='wapiszon']Może jutro mi się uda. Siedzę jak na szpilkach :( Niestety, na piechotę lub rowerem nie dojadę ;([/QUOTE]
Dziękuję Ci bardzo. Tak myślę, że dobrze by było jutro podać jej ten środek usypiający. Wtedy można by ją było śledzić.

Posted

[quote name='handzia']Dziękuję Ci bardzo. Tak myślę, że dobrze by było jutro podać jej ten środek usypiający. Wtedy można by ją było śledzić.[/QUOTE]
Dokladnie tak ale Gabrisia musi sie powstrzymac z karmieniem do przyjazdu wapiszon.Bedzie glodna to i szybciej skusi sie na jedzonko z sedalinem ;) Jedna tabletka powinna wystarczyc.

Posted

[quote name='funia']To będzie trzecia noc Zojki na dworze .....Cieczka w toku ....Numer wysłąłam dusje[/QUOTE]

To ona zwiala juz w niedziele?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...