emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Jeeeeeej mojego weta teraz nie ma, pojechał gdzies na wizyte w domu ;( Ona ma szwy w dosyc dużych odległościach porobione i poszłu dwa obok siebie a że tam już tam była malutka dziurka zostawiona przez weta to nieźle sie wszystko rozpaprało ;( Boże, co robic? Quote
martaipieski Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 może jechac do innego weta, który pozszywa to tak jak sie nalezy!! o ile pies przezyje codzienne narkozy i głupie jasie w koncu jak pisałas ledwo trzymał sie na nogach, ja bym zmieniła weta: zle pozszywał bez potrzeby otumania psa (narkoza głupi jas) nie usunął kleszczy jak szwy mogły same sie rozejść??chyba ze pies to rozdrapał Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Ludzie prosze was czytajcie ze zrozumieniem Psa operował wet z SEJN to on go zszył tak ze mu sie to rozwaliło A aktualnie zajmuje sie nim mój wet z SUWAŁK który jest dobrym weterynarzem, miał podejrzenia że te szwy mogą puścić ale go nie ma teraz, wraca dopiero koło 15 a reszta wetów w Suwałkach to konowały a nie weci :/ Psiak pewnie próbował sie podrapac czy cos nie wiem, musiałam wyjsc do sklepu, wrociłam to piszczał strasznie i zobaczyłam ze ma rozwaloną rane ;/ Dzwoniłam do weta, powiedział zeby zostawic, połozyc go w klatce niech za bardzo sienie rusza i przyjechac do niego po południu Quote
malawaszka Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 emdziolek napisał(a): A co do tego weta - malawaszka - to nie ten, ten o którym tam pisza to koleś ze Słupskiej którego nie powinno sie nazywać weteryanrzem ;/ Mi kiedys uśmiercił kociaka.. tak go leczył :/ więc jak się nazywa albo na jakiej ulicy przyjmuje to znajdę Quote
malawaszka Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 emdziolek napisał(a):ale o którego Weta Ci chodzi..?? o tego z Sejn, tego drugiego już znalazłam, ale chodzi mi o tego pierwszego Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 nie pamietam jak sie nazywa ani nazwy ulicy, narzeczony ma na swoim telefonie jego numer jak wroci z pracy to przepisze i wkleje tutaj Quote
martaipieski Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 http://www.weterynarze.com/index.php?action=weterynarze&woj=20&pow=09 http://med24.pl/weterynarz%20Sejny Quote
martaipieski Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Emilko gdzie dokdnie znalazłaś sznupka w suwałkach??pod suwałkami czy w tych Sejnach?? bo do Sejn masz 30km specjalnie tam do weta jechaliscie?? Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Czy wy umiecie czytac ze zrozumieniem? Ile razy ja mam wszystko powtarzac?? psa znalazłam POD SUWAŁKAMI OBOK LESZCZEWA, to jakieś 2 km od starego folwarku, omg prosze was czytajcie dokładniej bo nie mam juz sił setki razy powtarzać to samo :/ Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 polałam. Na tyle na ile mi sie udało.. Quote
martaipieski Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 sorki juz doczytalam, spr. na mapie, stary folwark jest w kierunku na te sejny, to czyli tamten wet obdukcji i rachunku nie wystawi bo nie wiadomo jak sie nazywa??? moze faktycznie nie czytam ze zrozumieniem albo to wszytko jest juz tak pokrecone ze mozna sie pogubic:( Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Wystawi, dzisiaj jedziemy do niego późnym wieczorem. Najpier jedziemy na wizyte poadopcyjna później do weta do sejn, zapłacic i wziać rachunej i inne papierki które mozna zeskanowac i tu wstawic. Nie mniej za dwie-3 godziny najpierw pojedziemy do naszego weta eby zrobił porzadek z tą rana. zostawimy mu Farcika i przez ten czas załatwimy tamtego weta z sejn Stary folwark jest po drodze do Sejn. Pisałam juz ze pojechalismy do niego bo w Suwałkach wszyscy weci mieli zamkniete gabinety Quote
martaipieski Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 ok trzymam kciuki za małego, i oby miał kolejnego w zyciu farta, jesli trzeba bedzie,a zakładam ze trzeba, go pozszywac to bez kolejnej narkozy sie nie obejdzie:( a wiec czekamy na info i zycze powodzenia!!! tymczasem zmykam bo dostałam nieciekawa informacje dotycząca psów:( Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 napenwo bedzie konieczne poprawienie szwów. Boje sie dzisiejszej wizyty. Za duzo juz tej chemii...... Tak bardzo tego nie chce... Nie wiem co robic.... Pani Tereso co robic?? Zostawic ta rane chociaz do jutra tak jak jest zeby chociaz te dwa dni odpoczął od tej chemii czy ryzykowac...? Quote
malawaszka Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 byłoby łatwiej coś podpowiedzieć jakbyśmy wiedzieli jak to wygląda.... Quote
PaulinKa030894 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Boshe Emila ... Teraz masz pewnie zakręcenie w pełnym obrocie. Dobrze ze chociaz przez neta wiem co sie dzieje u malucha . Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Monika naprawde nie dam rady mu zrobic zdjecia, jedyne co mi sie udało sfotografować to jego ucho lub rozmazana sierść bo zeby zrobic zdjecie rany trzeba unieść jego oklapniete ucho które tez go bardzo boli wiec odruchowo sie wyrywa i ucieka i tyle z robienia zdjec ;/ Quote
martaipieski Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 a moze jakiegos smakołyka mu pokazać oze bedzie pozował i uda sie cyknać fotke?? to moze zrób chociaż kilka jego zdjęć, jak wiemy zdjecia to podstawa w szukaniu nowego domku, wiem ze on w trakcie leczeni ale moze kurt ud sie znaleść mu domek gdzie bedziemy miały na niego oko i psiak bedzie leczony:) a jak Kela nadal u ciebie?a mały nadal na balkonie?? Quote
emdziolek Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Kela nadal u mnie, Fart spał dzisiaj u nas w łazience, a że w dzień jest bardzo ciepło to siedzi na balkonie ale balkon otwarty , czasami zajrzy do domu ale widać ze tam sie najpewniej czuje. Jak bedziemy u weta to zrobie mu zdjecie .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.