emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 btw kupiłam dzisiaj małemu dwie puszki royala conva, dałam 23zł. Dopisze na pierwsza strone. Ale to mu smakuje. Najbardziej chyba jak mu z sucha mieszam. Chyba normalnie nakrece filmik z nim zebyscie zobaczyły jaki sie wesoły zaczyna robic i jak wcina za 10 :D naprawde młody odżywa ! :) Quote
ludka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 A co przeszkadza sobota? Jutro o 22 bylabys z powrotem w Suwalkach. Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 niby tak ale z narzeczonym musimy kilka rzeczy na miescie załatwic przed sobota i to są wazne sprawy. Zreszta jaka róznica kto psiaka powiezie. Najwazniejsze zeby dojechał. Jak złapie Pauline to sie dowiem czy bedzie mogła jechac. Quote
ludka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Dla mnie zadna roznica - kto, tylko sie pogubilam, kiedy i dlaczego nie mozesz. Mialas nawet rozmawiac, zeby wyjsc wczesniej ze szkoly. Po co, jak po szkole tez nie mozesz? To szukajmy kogos innego. Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Jak sie dowiedziałam ze nie moge jutro sie urwac ze szkoły to zdecydowalismy niedawno z TZem że zamiast dzisiaj latac po sklepach to zrobimy to na spokojnie jutro bo dzisiaj trzeba z małym jechac na zastrzyki(antybiotyk) Quote
malawaszka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 emdziolek - ja Cię BARDZO proszę o współpracę - zobacz ile ludzi próbuje pomóc żeby wszystko się udało - ja z racji przyjazdu małego odwołałam bardzo ważną dla mnie imprezę - nie idę na wieczór panieński do mojej przyjaciółki - taka impreza jest raz w życiu, ale trudno - czasami trzeba z czegoś zrezygnować, a Tobie ciągle wypada coś ważniejszego i cały czas jest tak, żeby było pod górkę... Quote
AniaGucio Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Powoli zaczynam się gubić... dobrze by było, gdyby decyzja została podjęta jeszcze dzisiaj Quote
malawaszka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 AniaGucio napisał(a):Powoli zaczynam się gubić... dobrze by było, gdyby decyzja została podjęta jeszcze dzisiaj Ania dzięki propozycji ludki jest możliwa opcja z noclegiem u Ciebie jeśli ktoś się zlituje i małego dowiezie jutro po południu do Białegostoku Quote
jambi Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 emdziolek napisał(a):niby tak ale z narzeczonym musimy kilka rzeczy na miescie załatwic przed sobota i to są wazne sprawy. emdziolek napisał(a):Jak sie dowiedziałam ze nie moge jutro sie urwac ze szkoły to zdecydowalismy niedawno z TZem że zamiast dzisiaj latac po sklepach to zrobimy to na spokojnie jutro bo dzisiaj trzeba z małym jechac na zastrzyki(antybiotyk) z całym szacunkiem, latanie po sklepach to są napewno ważne sprawy, ale kurcze czy pomoc temu psu nie jest również ważną sprawą?! Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Słuchaj są sprawy ważne i ważniejsze dla mnie moja matka jest ważniejsza od psów. Ale ze wzgledu na to ze maluch jest w takim a nie innym stanie ja go moge zawieźć w sobote - w planach mielismy całą sobote zajeta ale po długiej dyskusji stwierdzilismy ze czesc naszych planów przeniesiemy na niedzielne popołudnie . Ale tak czy siak z rana w sobote musze byc u rodzinya wczesniej trzeba troche spraw załatwic. Powiedziałam ze jak ja nie bede mogła to może Paulina zawiezie. Może Ty akurat masz inaczej poukładane wartości w życiu ale dla mnie najważniejsi są moi nabliźsi. Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 malawaszka napisał(a):emdziolek - ja Cię BARDZO proszę o współpracę - zobacz ile ludzi próbuje pomóc żeby wszystko się udało - ja z racji przyjazdu małego odwołałam bardzo ważną dla mnie imprezę - nie idę na wieczór panieński do mojej przyjaciółki - taka impreza jest raz w życiu, ale trudno - czasami trzeba z czegoś zrezygnować, a Tobie ciągle wypada coś ważniejszego i cały czas jest tak, żeby było pod górkę... nikt Cie do tego nie zmuszał. I ja nie zamierzam po raz kolejny zepsuć tego na co moja matka czeka już długi czas ;/ Ona jest dla mnie ważniejsza. Psa może zawieźć zawsze ktoś inny. Wszystko sie dzisiaj wyklaruje i prosze mnie za nic nie obwinia :/ takie jest życie. Quote
malawaszka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 im szybciej się tego psa pozbędziesz z domu tym więcej będziesz miała czasu dla najbliższych... Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Mogłabyś bez tych sarkazmów ..?? Powoli zaczyna sie tu robic naprawde niefajnie. ;/ Quote
AniaGucio Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Emila, ale Ty teraz piszesz przez cały czas o sobocie - nam chyba chodziło o piątek, prawda?! BTW, moja mama na 100% nie miałaby mi za złe, wręcz przeciwnie. Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 ...... pisałam o sobocie i o piatku Jak wpadł pomysł zebym jechała w piatek to przełożylismy załatwianie wszelkich spraw na dzisiaj, jednak ten pomysł nie wypalił bo nie moge sie zerwac ze szkoły wiec wszystkei sprawa wracaja do poprzedniego harmonogramu i załatwiamy je jutro , w sobote z rana musze byc u mamy, później cały dzień jestem wolna i niedziele znowu tez mam zajeta. Zreszta od poczatku mowa była o tym ze maluch pojedzie za dwa tygodnie bo od poczatku mówiłam ze ten weekend mam zajety Ale ze komus strasznie sie spieszy to i tak staram sie wszystko poprzekładac w czasie tak zebym wogóle w ten weekend mogła sie ruszyc z domu ;/ ale co nie zrobie to i tak źle ;/ Quote
AniaGucio Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Chcemy żebyś się określiła!! Czyli co, piątek odpada, w sobotę możesz go przywieźć do Wwy, tak? Quote
jambi Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 emdziolek napisał(a):Słuchaj są sprawy ważne i ważniejsze dla mnie moja matka jest ważniejsza od psów. jambi napisał(a):z całym szacunkiem, latanie po sklepach to są napewno ważne sprawy, ale kurcze czy pomoc temu psu nie jest również ważną sprawą?! Emilko, Emilko, zważ, że w kwestii ważności spraw pisałam nie o Twojej Mamie, lecz o "lataniu po sklepach" co zresztą sama napisałaś :) Nie widzisz tego, że wszyscy chcą Ci tu jakoś pomóc pozbyc się problemu jakim jest dla Ciebie ten pies??? Quote
ludka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 emdziolek napisał(a):Najwczesniej byłabym przed 11..... ale wtedy musiałabym o 5 rano wyjedzać, a na 8 musze być jeszcze u mamy..... wiec jakbym pojechała tym po 10 to bym sie ze wszystkim wyrobiła Ktorym pociagiem po 10, zeby byc na 15 w Warszawie? Nie widze takiego polaczenia. Quote
AniaGucio Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 ludka napisał(a):Ktorym pociagiem po 10, zeby byc na 15 w Warszawie? Nie widze takiego polaczenia. Bo takiego nie ma, zdaje się jest później Quote
jambi Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 jest jakis pociąg co wyjeżdza z Suwałk po 9, w Warszawie jest 15 z minutami Quote
Rumi. Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 [quote name='emdziolek']...... pisałam o sobocie i o piatku Jak wpadł pomysł zebym jechała w piatek to przełożylismy załatwianie wszelkich spraw na dzisiaj, jednak ten pomysł nie wypalił bo nie moge sie zerwac ze szkoły wiec wszystkei sprawa wracaja do poprzedniego harmonogramu i załatwiamy je jutro , w sobote z rana musze byc u mamy, później cały dzień jestem wolna i niedziele znowu tez mam zajeta. Zreszta od poczatku mowa była o tym ze maluch pojedzie za dwa tygodnie bo od poczatku mówiłam ze ten weekend mam zajety Ale ze komus strasznie sie spieszy to i tak staram sie wszystko poprzekładac w czasie tak zebym wogóle w ten weekend mogła sie ruszyc z domu ;/ ale co nie zrobie to i tak źle ;/ [quote name='jambi']Nie widzisz tego, że wszyscy chcą Ci tu jakoś pomóc pozbyc się problemu jakim jest dla Ciebie ten pies??? Właśnie! Ciągle narzekasz na nas że mówimy iż np. ranę źle opatrzono, źle zszyto i że chcemy aby jak najszybciej pies trafił do malawaszki, ja jak narazie czytam i jak tak czytam to po Twoich postach widać iż nie chcesz współpracować, piszesz że i tak możesz w ten weekend jechać i to tak piszesz jak byśmy musiały się kłaniać na kolanach że ty możesz jechać, malawaszka próbuje transport zorganizować, lecz ty nie współpracujesz... Wyolbrzymiasz relacje rodzinne... Nie jest także ważne życie psa? Podróż gdy może być gorąco nie jest przyjemna choć to nie może nie najważniejsze, bo jak ty będziesz o tej 15 w warszawie a nie będzie transportu to co zrobisz? wiesz jakie to trudne znaleźć transport... a wracając do rany to nie wyolbrzymiały ciotki... tam może się przez to wdać zakażenie, a pewnie wiesz jakie to groźne, mam nadzieję że u malawaszki ładnie to zrobią i opatrzą. Może trochę nieskładnie napisałam, lecz wcześniej nie pisałam ponieważ nie chciałam się kłócić, lecz jak widzę jaką księżniczką się tu robisz to nie mogłam zostawić tego bez komentarza. to wszystko, nie będę już komentować dopóki nie trafi psiak do malawaszki. Edit: to co pogrubiłam w cytacie jest najlepsze, tu chodzi o zdrowie psa a nie że się komuś spieszy! Quote
emdziolek Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Ja pierdziele czy ja gdziekolwiek pisałam ze ten pies jest dla mnie problemem?? ten pies nie jest dla mnie problemem. Napisałam tylko ze nie mam gdzie go trzymac bo Kela na niego warczy a Bili skacze ale juz sie pogodzili i maluch ma swój kącik obok fotela na którym właśnie siedze. DLa Twojej wiadomości nei robie z siebie księżczki i tak do wiadomości ja też mam swoje zycie prywatne a;le widze ze wg Was ja go miec nie moge bo najwazniejsze jest to zeby juz pies był u Moniki ... Jak dla mnie ten pies może zostać u mnie :/ I zastanawiam sie czy tak nie bedzie najlepiej ;/ Bo juz mi sie odechciewa tego wszystkiego czytac i z wszystkiego sie Wam tłumaczyc :/ rana jest zaszyta. Napewno żaden wet już tego poprawiac nie bedzie bo musiałby rane spowrotem otworzyc :/ Teraz trzeba tylko rane przemywac i podawac małemu antybiotyki. Bo tutaj juz nic innego nie pozostało ;/ Chyba ze jakis wet idiota otworzy ponownie rane to życze powodzenia temu kto bedzie później starał sie psa wogóle dotknąc ;/ On juz ma tego wszystkiego po dziurki w nosie i wcale mu sie nie dziwie ze zeby pokazuje :/ Quote
Rumi. Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 nie pisałam aby to otwierać ale dobrze opatrzyć i zrobić koło rany porządek, a nie aby było tam siedlisko bakterii Quote
AniaGucio Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Proponuje wszystkim się uspokoić!! Ja wiem, że pogoda daje w kość, że są inne też ważne sprawy. Emilka, bardzo Cię proszę, chcemy tak samo jak i Ty, dobrze dla psa, tak więc nie unoś się - o której będziesz w sobotę w Warszawie? Tylko tyle chcemy wiedzieć!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.