Jump to content
Dogomania

Luna-niebieskooka- w swoim wspanialym DOMU !...ODSZEDL nasz Aniolek..(*)..(*)..(*)..


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rany Boskie koniec świata
Marian na golasa lata!
Ludzie, ludzie co robicie
Jeszcze Lunkę wystraszycie
I pomyśli sobie psisko
Że to będzie pośmiewisko
Jak na zero ogolicie
To dopiero będzie życie

Posted

Alez rewelacyjne zdjecia !
Marianek po prostu, jak najcudniejszy pluszaczek wyglada :loveu: :loveu: :loveu: !
Teraz uroda Luneczki lekko przygasla ....:cool3: !

Posted

Puchatek napisał(a):
Rany Boskie koniec świata
Marian na golasa lata!
Ludzie, ludzie co robicie
Jeszcze Lunkę wystraszycie
I pomyśli sobie psisko
Że to będzie pośmiewisko
Jak na zero ogolicie
To dopiero będzie życie


:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: ! ! ! ! !

Posted

No i zabiegany wujek też zajrzał i tu takie fajowe foty :evil_lol: , fajno ,że Lunka już ma kolege i co z tego że gołego :lol: :lol: :lol: a co do Puchatka , hihihihi, po prostu coś niesamowitego :multi: :multi: :multi:

Posted

maartuusia napisał(a):


oooooooooo
na tym zdjeciu wyglada ja ten psowaty smok z "Niekonczacej sie opowiesci" :loveu:

ludzie! widze WSZYSTKIE zdjecia! :multi:
musze sie cofnac 2,5 m-ca wstecz we wszystkich watkach, w ktorych mam zaleglosci... :roll:

olaboga, czasu mi trzeba, czasu :shake:

Posted

Jola_K napisał(a):
oooooooooo
na tym zdjeciu wyglada ja ten psowaty smok z "Niekonczacej sie opowiesci" :loveu:



Jola K
rację ma
smok co przypomina psa!
łagodny jak pluszowy baranek
taki też jest i Marianek:loveu:
Lunka oczom nie dowierza
bać się czy nie tego zwierza?
ale nos jej podpowiada:
tego samego mam sąsiada:loveu:

Posted

Lunka jest u nas już ponad tydzień jak wiecie, rozkręca się dziewczyna powoli, choć spodziewałam się, że nastapi to szybciej (Badyl już po 2-3 dniach od adpocji szalał po podwórku i wszystko uwazał za swoje). Luna woli spokojnie poleżeć sobie w pralni zamiast śmigać jak Maniek cały dzień po podwórku, bardzo lubi za to towarzystwo ludzi, bo za każdym razem kiedy ją wołam chętnie idzie na podwórko, jest jeszcze trochę strachliwa, gdy tylko usłyszy kroki osoby wchodzacej do pralni ucieka na swoje legowisko, potem oczywiście wita się i cieszy, ale pierwsza rekacja to strach.
Przed jedzeniem tańczy tylko wtedy, kiedy to moja mama przynosi miskę, na mnie + jedzenie nie reaguje już tak żywiołowo.
Szczeka, dosyć dziwnie, stara się głośno, ale jakiś taki stłumiony dźwięk wydobywa się z jej pyszczka.
Pozatym jest kochana, zawsze chętna do miziania, anielsko cierpliwa dla wiecznie zaczepiającego ją Mariana.
Robiłam w weekend zdjęcia, ale niestety coś źle miałam ustawiony aparat bo zdjęcia z podwórka w ciągu dnia wyszły strasznie ciemne, i zauważyłam to dopiero jak je zgrałam na dysk, więc zdjęć dziś raczej nie będzie, umieszczę tylko Marianka w nowym ubranku, to akurat robiłam w domu.

Posted

Pani robi sobie ze mnie jaja, może i jest mi trochę zimno, ale wolę to od głupich uśmieszków innych psów.





Maniek z TZ'em





No i najlepsze jakościowo zdjęcie z podwórka, naprawdę sobie odpuszczę resztę.


Pozatym na ile Marian jest pierwszym moedelem RP tak Lunka nie przepada za aparatem, wczoraj usilnie chciałam jej zrobić jakiś ładny portret, a ona uparcie odmawiała współpracy, może boi się tego urzadzenia, spróbuję ją jednak przekonać, może będę za każde ładne zdjęcie dawała smakola, to byłby najlepszy sposób, ale przecież w końcu przestałaby mieścić się w kadrze.

Posted

maartuusia napisał(a):







.....ona uparcie odmawiała współpracy, może boi się tego urzadzenia, spróbuję ją jednak przekonać, może będę za każde ładne zdjęcie dawała smakola, to byłby najlepszy sposób, ale przecież w końcu przestałaby mieścić się w kadrze.


Zawsze czekam z niecierpliwoscia, az sie maartuusia pojawi.... bo ... beda zdjecia :multi: :multi: :multi: ! ! ! No i sa !
Super... usmialam sie szczegolnie z tych dwoch !
Jak Manius komicznie ta lapiny rozszerza....:evil_lol: , a na drugim ma taaaaaakie gluuuuuugie lapki :crazyeye: ! ! !
Slodkie psiny i szczesliwe bardzo - to widac !

Posted

maartuusia napisał(a):






On jest z gumy???????????????? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Ale gigancik ten Marianek :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Martusiu a jak tam tusza Luśki??

Posted

No ja go na pewno nie zechcę w tym stanie
Wyglądasz okropnie mój Panie Marianie
Byłeś taki puchaty jak tutaj nastałam
Że prawie, że prawie się zakochałam
Lecz teraz, lecz teraz mój Panie Marianie
Gdzie Twoje, gdzie Twoje, gdzie Twoje ubranie
Ach serce, ach serce, ach serce me krwawi
Lecz nie chcę już z Tobą się bawić, się bawić.

Posted

Kiedy raz pierwszy na Ciebie spojrzałam
Na tle płotu potężną postać ujrzałam
A teraz gdy Cię widzę postury mizernej
Znajduję siebie w postaci muskułów pazernej
Ten wilczasty z przeciwka, to dopiero facet
A gdy patrzę na Ciebie to po prostu płaczę.

Posted

Lunka nie jest narazie na jakiejś specjalnej diecie, staramy się po prostu racjonalnie karmic i zapewniać ruch. Od dziś zaczynamy krótkie spacery po okolicy, nie chcieliśmy z nią chodzić od pierwszego dnia żeby jej zbytnio nie przemęczać, a tak teraz po tygodniu biegania po podwórku myslę, że jest gotowa na pierwszy spacerek.

A Marianek niestety inczej obcięty być nie może (z powodu chorych łapek nie może długo stać), fryzjerzy nie robią "fryzur" psom leżącym, obcinają je na "rekruta" a Marian musi być obcinany ze względu na swoją wyjątkowo obfitą szatę, która ma straszne tendencje do kołtunienia się. Po 3-4 miesiącach od strzyżenia na brzuszku i tylknych łapkach kołtuny są nie do opanowania, i to nie żebym nie dbała o psa, taka sierść - nierozczesywalna, gdybyście widzieli mój asortyment grzebieni i nożyczek, nie jeden fryzjer nie powstydziłby się takiego.

Posted

Puchatek napisał(a):
Przecież wiem
Ale taki już żartowniś ze mnie na czym niestety cierpią wszyscy którzy się nawiną. :evil_lol:




HAAAAALOOOO ! HAAAAALOOOO !

Posted

Marianie gdy patrzę w głębię Twych ócz
To pragnę znaleźć do serca Twego klucz
I pędzić za Tobą przez życie i kwiaty
W tym szale namiętności ryjąc w głąb rabaty
Ten Szarik z przeciwka nic dla mnie nie znaczy
Chodź pójdziemy do płotu niech nas razem zobaczy
I niech go potworna za płotem zazdrość zżera
Jakiego przystojnego mam tu kawalera.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...