Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 423
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wolałabym chyba na mazowieckie, ona ładna jest, powinna mieć powodzenie, a ja wolę mieć psiaki blisko, szczególnie szczeniaki, przy których trzeba później dopilnować sterylki/kastracji.

Coś mi się przeglądarka wiesza... Może później uda mi się wstawić zdjęcia.

Posted

Jak tam nasze małe Słoneczko?:loveu:
Ja ją wystawiałam na Mazowieckim, może przy jednym mi sie zdarzyło na całej Polsce a tak to wszędzie Warszawa i mazowieckie :)

Posted

Słoneczko ma się całkiem, całkiem... :) Rano odkryłam, że oprócz oparcia od huśtawki, panienki wczoraj postanowiły rozebrać budę!!!! :mad: No, w końcu przyszło ciepło i ocieplenie domku stało się zbędne :eviltong: Kleptomaniackie zapędy zostały rozszerzone na bazarkowe fanty i Kreskową miseczkę - łapiemy w ząbki i chooooddddduuuuuuu!!!! :evil_lol: A, no i wczoraj zważyliśmy naszą świnkę morską - punio ma się jeszcze lepiej niż Kajtek - odczyt na wadze - 10 kg :razz:

Posted

Jak tak czytam o zniszczeniach w Waszym domu, to zaczynam mieć wrażenie, że moja Barsa prawie nic nie zniszczyła u nas:-) Bo co to jest jedna szafka nocna, kawał łóżka, pilot, dwoje drzwi, dwie nogi krzesła, aparat fotograficzny, dwie torby, masa ręczników, kilka książek i jakies inne drobiazgi:evil_lol:

Posted

koosiek napisał(a):
Wolałabym chyba na mazowieckie, ona ładna jest, powinna mieć powodzenie, a ja wolę mieć psiaki blisko, szczególnie szczeniaki, przy których trzeba później dopilnować sterylki/kastracji.

Coś mi się przeglądarka wiesza... Może później uda mi się wstawić zdjęcia.

Ok, juz podalam na watku bazarkowym :-)

Posted

No! Dziś już się panna na zbiórkę nie spóźniła! Radośnie wymachiwała swoim pędzelkiem przy bramie :) Dziś przygoda była inna - Małż zostawił w pracy klucze do domu, więc wchodził przez... okienko w dachu - na szczęście było uchylone :cool3: No i drugie szczęście, że zapasowe klucze mamy u sąsiadów i jutro nie będzie już musiał (w garniturze) przez dachy wychodzić :evil_lol:
Przez to całe zamieszanie nie pojechaliśmy do Doktora :shake:

Posted

Kajtek jest gryzoń i namolny zazdrośnik! Aż Lili focha strzeliła i przyszła spać do łóżka dopiero nad ranem :razz: Do byle którego psa zagadam - pimpek jest pierwszy i rzuca się do podgryzania lub całowania!!!! Przy czym włazi bezceremonialnie na psa, który jest bliżej mnie i nic sobie nie robi z protestów i warkotów! :mad: Mały czołg i taran!!!! Nie mogę jej oduczyć skakania na psy i na nas :shake: Ale... umiemy już robić siad! :) Bardzo szybko pojęła, że miseczka nie zostanie postawiona na podłodze, dopóki kuperek wiercidupek nie usiądzie ;)

Posted

Zapomniałam napisać, że wczoraj "poległ" koszyczek wiklinowy (na szczęście strata żadna, bo stary był i zużyty). Został zsiekany tak drobniutko, że długo nie mogłam dojść co zostało pożarte!!!! :)
Aaaaa.... i jeszcze szkodniki (czy też wielbicielki przyrody) obgryzają kwiaty kaliny - te na ich wysokości. Wszędzie się teraz pętają po ogrodzie płatki z wielkich, kalinowych kul - czuję się jak w kościele na "białym tygodniu" :)

Posted

Nutusiu, jestem, gdzie sa te zdjecia widze tylko kilka. Nic na razie zrobie z tymi ale potrzebuje zdjecia Kaji np. w ogrodzie jak siedzi albo stoi, ok?
Wstawie link jak tylko zrobie wydarzenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...