Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kesi... --> opis sytuacji-->szczęśliwa że pozwolono jej wejść na kanapę, obok leży Gabi, gdzieś w bliskiej odległości, ale na ziemi szlaja się Bari (przybrany syn)..i...podchodzi niczego nieświadomy, niewielki czarny psiak bojący się własnego cienia
Kesi czujna sunia....


rozpoznaje nieznajomego (dziwnie brzmi...)i włącza się jej "druga" strona (dosłowni też...dziewczyny wiedzą o czym mowie :evil_lol:)


i chwila zawahania...


ale nie wpuści na kanapę nieznanego psa! to jej kanapa!



Teraz nasuwa się mi pytanie....KIM NAPRAWDĘ jest Kesi z boksu 814?? Kochaną i kochająca wszystko...czy ukrywającą się pod pozorami grzeczności mała diabliczką? Oceńcie sami :D

PS ja nie mam wątpliwości, która strony Kesi bierze górę ;)

  • Replies 474
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kesi...wpatrzona w dal..pewnie myśli...znów to miejsce... będzie jedzenie i tyllleee ludzi którzy pogłaszzą...a może nie..może myśli...znów to miejsce..złudna nadzieja, przed powrotem w rzeczywistość


jej ciemne oczy ....kto zapali w nich iskrę radości?


zastanawia się...kto...kto w końcu popatrzy na nią inaczej niż jak na kolejnego psa


noo...kto pytam?

Posted

Mamuśka na zwierzomani...
Powiem szczerze, że przekonałam się jak bardzo przywiązana jest do Gabrysi(niestety):(... ale myślę, że wszystko jest możliwe i znalezienie im osobnych domów nie powinno być problemem:)... Prezentacje poszły nie najgorzej:D, Kesi to naprawdę świetna psinka, pod koniec nie było nawet problemów z ciągnięciem:D... Z samochodami również nie ma większych problemów, przy wsiadaniu trochę się zapiera(może jakieś złe skojarzenia np. ze schroniskiem), ale jak już jest w samochodzie to jest grzeczniutka:)...
Niestety brak odzewu z ogłoszeń... brak zainteresowania na zwierzomani:(... miejmy nadzieję, że w końcu Kesi znajdzie TYCH ludzi...

Kilka zdjęć(dziękujemy autorowi;)):






DO CZWARTKU KESI:)...

Posted

Kesi jest baaardzo cierpliwa...jeju jak by mnie dzieci (na szczęście ich nie mam..) ..jak by mnie dzieci, podgryzały.. ciągnęły za uszy - ogon (którego tez nie mam :evil_lol: )...jakby mi podkradały jedzenie, skakały po mnie...no po prostu bym nie wytrzymała! A Kesi ....oaza spokoju..co więcej...sama podgryza, ciągnie za uszy, kradnie jedzenie i skacze po rodzinie :D

wspólne jedzenie (przy Barim nauczyły się sunie łapać żarcie w powietrzu...bo co na ziemi to jego...:mad:


chwila załamania....pewnie przez to że po raz któryś Bari porwał parówkę...wstyd!

ale nie martw się Kesi...my wiemy, że to tylko twój przybrany syn...nie miałaś jeszcze czasu go wychować !

i dumna mamusia (pewnie z Gabi :) )


albo z wykonanej sztuczki


i Kesi jako psina modelka na wybiegu! (a patrzy podejrzliwie na Sarę która stała za płotem ...oj kesi Sary nie lubi...)

Posted

Jak tu spokojnie i cicho... Ale wróciłam:)...
I mam zdjęcia z soboty:D:

Pogłaszcz mnie, pogłaszcz zanim przyjdzie ta moja rodzinka i nie da mi spokoju:D...


No i za późno:):

Ach te dzieci:p

Ale nie ma co lubię sobie z nimi powariować:):
"Ale zaczekaaaaaaaajcie mamuśka troszkę mniej siły ma niż wy dzieciaki!!!":


Poszkolić się też z nimi można i podjeść coś przy okazji:evil_lol::


Do jutra:)!

Do domu Kesi:)

Posted

Kesi dzielna mamusia jak Gabi poszła do nowego państwa chwilę za nia patrzyła, ale zaraz potem przybiegła do nas.


a tu patrzy co to też Baro wyprawia


ze swoim przybranym synem..a co!


czemu nikt nie wziął jeszcze tej kosmatki?


czemu pytam?-->Kesi

Posted

Uffffff... Wczorajsze robienie ogłoszeń zaczyna przynosić efekty:)... Nie chcę zapeszać, ale dzwoniła do mnie przed chwilą kobieta, bardzo sympatyczna...
Ma owczarka niemieckiego, były dwa ale został jeden... Psiak jest teraz typowym niejadkiem. Pani szuka mu towarzysza dzięki, któremu zacznie normalnie jeść... Kobieta jest typową "psiarą"... Kesi wraz ze swoim kolegą mieszkałaby na podwórku... I tu pojawia się problem bo tamten psiak nie zawsze toleruje inne psy i nie toleruje jazdy samochodem... Jak sprawdzić czy Kesi dogada się z tamtym pieskiem? Macie jakieś pomysły? Bo głupio by było oddać Kesi po jednym dniu... Pani powiedziała, że "nie chce mieszać jej w głowie"... Co wy na to?? Dom wydaje się być fajny...
A zapomniałam Pani mieszka w Jaworznie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...