madzia.uje93 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Hmm domek wydaje się fajny, ale to może być tak jak z Tedim i z tym psem od tych pan, myslały że się polubią a tu tylko agresja.... Quote
Ojcik Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 madzia.uje93 napisał(a):Hmm domek wydaje się fajny, ale to może być tak jak z Tedim i z tym psem od tych pan, myslały że się polubią a tu tylko agresja.... No i właśnie dlatego chcemy to sprawdzic.... Quote
pralinka94 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Ona musiałaby z nim przyjechać... nie ma raczej innego rozwiązania. I racja, Panie myślały, ze ich zaborcza suczka zaakceptuje Tediego, jednak gdy tylko go zobaczyła... a Tedi nawet specjalnie się tym nie przejął i w takiej sytuacji, nawet gdyby Kesi nie dała się sprowokować, to i tak róznie moze być... moze jednak postaraj się namówić Panią, zeby go jakoś przetransportować... trzymam kciuki! Quote
saphira18 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 spotkałam twoje ogłoszenia:) znaczy Kesi;) kurcze no to jest ten problem, że pies musi zaakceptować Kesi... nie wiem jakie mamy rozwiązanie--> bo w czasie czwartkowego czy sobotniego spaceru nie możemy zrobić wycieczki do pani? i tak by musiała potem formalności załatwić w razie czego. Oczywiście trzeba zapytać Pani Anie o zgodę... albo panią kierowniczkę? Quote
ewes Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 też myślałam o wycieczce, ale to chyba raczej nie wchodzi w grę... z tego co wiem, Pani jest chętna przyjechać, w ogóle Ojcikowa mówiła, że Pani mówiła(fajnie to wyszło), że bez psów nie może żyć... szkoda, że to tak daleko (w tej sytuacji) Quote
saphira18 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 hmm nie wiem co jeszcze można zaproponować... na prawdę nie wiem. Można zapytać o zdanie pani Ani. A ten pies jakiejś suczki nie akceptował? i ten drugi pies co był z nim to samiec czy samica była? Quote
ewes Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 o ja odpowiem ;) słowami Ojcik na suczki też się czasem zdarzało... sama nie wiem. Quote
Ojcik Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 W takim razie nie wiem co robić, powiedziałam kobiecie że jutro oddzwonię.... Hmmmm... Trzeba będzie pomyśleć bo to na razie jedyny telefon... Quote
smillea Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Może zapytać Panią, jakie ona widzi rozwiązanie, żeby oba psiaczki mogły się spotkać. Może jakoś w połowie drogi na neutralnym gruncie :???:, jeśli oczywiście Kesi można by było zabrać w ramach wolontariatu. Quote
Istar19 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 najlepiej jakbyś zadzwoniła Daria do pani Ani i spytała czy można by Kesi na wycieczkę zabrać w sobotę...oczywiście w godzinach wolontariackich z powrotem do schronu przed 13;) może to jest szansa dla niej.. Quote
Ojcik Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Już rozmawiałam z panią Anią powiedziała, że zobaczy co się da zrobić:)... Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze:)... Będę do niej jutro dzwonić, jak dowie się czy możemy zabrać Kesi:)... Na razie możemy tylko trzymać kciuki:)... Quote
Istar19 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 więc będziemy trzymać! a jak zadzwonisz juz do p. Ani to spytaj proszę od razu czy suczka która ma na tymczasie poszła do domu:) bo nie wiem co mam mówić ludziom którzy dzwonią po szczeniaki...znaczy odsyłam ich do schronu na dzień dzisiejszy^^ Quote
Ojcik Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 jutro zapytam... a jeśli chodzi o zabranie w godzinach wolontariackich to przecież w tą sobotę nie ma wolontariatu... niestety:shake:... Quote
saphira18 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Istar19 napisał(a):o kurcze zapomniałam :( bezsensu :mad: potwierdzam... 11 listopad jest w piątek, a sobota to sobota--> wolna przecież:D ale może faktycznie, pracowników będzie tak jak w święta i to dlatego nie będzie wolontariatu... czekamy na jutrzejsze wieści w sprawie Kesuli Quote
pralinka94 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Ale moze P.Ania z wami by pojechała, jakby P.Mirka była na zmianie i moze wtedy by wypaliło... trzymam kciuki!! Quote
Ojcik Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Sprawa załatwiona:)... Ale więcej na razie nie zdradzę:D... Quote
pralinka94 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Ojcik napisał(a):Sprawa załatwiona:)... Ale więcej na razie nie zdradzę:D... Ojcik :mad: Quote
Ojcik Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Istar19 napisał(a): a jak zadzwonisz juz do p. Ani to spytaj proszę od razu czy suczka która ma na tymczasie poszła do domu:) bo nie wiem co mam mówić ludziom którzy dzwonią po szczeniaki...znaczy odsyłam ich do schronu na dzień dzisiejszy^^ Przepraszam, zapomniałam:oops:... Quote
Istar19 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ....jak mogłaś ...żartuje :) lepiej bys powiedziała co kesi a nie nas tak trzymasz w niewiedzy... Quote
madzia.uje93 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ewes napisał(a):no właśnie... ;) trzeba być cierpliwym :p Łatwo Ci mówić, ty już pewnie wiesz:eviltong: Quote
saphira18 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ha ja też wiem;) jako rodzinka owiec:) cierpliwości:D Quote
ewes Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 heh... ale jak byłam w szkole telefon mi się rozładował i musiałam wytrzymać ;) a straaaaaaaaaaasznie ciekawa byłam, więc Was rozumiem ;) a rodzina owiec (jak powiedziała saphira18 ) musi mieć jakieś przywileje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.