Jump to content
Dogomania

Pabianice - jamnik Nero znaleziony na ulicy JUŻ JEST W DS z Korunią i Killerkiem :)


Recommended Posts

Posted

danka1234 napisał(a):
Całuski dla ślicznych maluszków.

Dziękujemy Danusiu i przesyłamy z wzajemnością całuski wraz z życzeniami na Nowy Rok:loveu:

JamniczaRodzina. napisał(a):
Widać jak jamnisie kochają tatusia .:lol:Kilerek i Neruś prawie zawsze razem wypoczywają.

Tak są zwariowani na jego punkcie, zresztą z... wzajemnością;)

JamniczaRodzina. napisał(a):
Piękna Pusia tygrysiczka.

Dzięki Eluś:)
Nio, a co najważniejsze MA DOM, na dodatek Rodzice dali się "zreformować" i Pusia będzie sterylizowana (bo odrobaczona już jest).

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Koty mają lecznicze zalety dobre na reumatyzm przy chorobach serca.Jak moja mama była chora to nasza koteczka ciągle siedziała u niej na kolanach teraz u nikogo nieprzesiaduje.One maja instynkt


Tak, i ja tego doświadczyłam... najpierw na swoich chłopcach, teraz sprawdza się na Amelce (Młodzi mają kotka, Amelka zdrowa!!!), a mojej Mamie przestały puchnąć nogi, a od lat walczy
z chorobami krążenia i problemami metabolicznymi... Kiedyś nawet pediatra powiedziała mi, że jeżeli dziecko nie ma alergii na sierść kota, to kot jest jak najbardziej pożądany w domu!!!
Pusia zasiada u nóg mojej Mamy i tak Im najlepiej:)

Zgrywam właśnie zdjęcia Amelusi, to takie kochane dziewczątko, że mogłabym Ją zacałować... Dzisiaj byłam u Młodych - jak Ona się ucieszyła, jak mnie zobaczyła...
to było aż wzruszające - moje Słoneczko najukochańsze!!!

Posted

No i gdzie te zdjęcia Amelki?
a co do kotów u mnie odpada, dwukrotnie wylądowałam z szokiem anafilaktycznym po spotkaniu z kotem. W tym raz gdy nawet nie wiedziałam ze jest kot w mieszkaniu i nie zobaczyłam. Weszłam do mieszkania i w ciągu kwadransa zaczęłam się potwornie dusić. Dopiero po czasie dowiedziałam sie ze w mieszkaniu w którym byłam mają od paru dni (wówczas) kota. Generalnie zawsze co najmniej chrząkam, albo mam katar gdy jestem w pomieszczeniach z kotem, lub gdzie był kot. Idąc do znajomych u których jest kot biore dodatkowa dawkę przeciwalergenu.

Posted

[quote name='Isadora7']No i gdzie te zdjęcia Amelki?
a co do kotów u mnie odpada, dwukrotnie wylądowałam z szokiem anafilaktycznym po spotkaniu z kotem. W tym raz gdy nawet nie wiedziałam ze jest kot w mieszkaniu i nie zobaczyłam. Weszłam do mieszkania i w ciągu kwadransa zaczęłam się potwornie dusić...(...)
No właśnie dlatego tez pisałam wyżej:
[quote name='Sarunia-Niunia']Kiedyś nawet pediatra powiedziała mi, że jeżeli dziecko nie ma alergii na sierść kota, to kot jest jak najbardziej pożądany w domu!!!
Kot i owszem, ale pod warunkiem, że możemy z Nim przebywać i mieszkać:).
To jak się będziesz Isadorko wybierała na południe, to musisz wyposażyć się w dużą ilość dodatkowych dawek!!!
Już się poprawiam i wrzucam fotki mojej Amelusi:loveu:

Przyjechała Śmieszka na Wigilię:)


Przed kolacją mała przekąska - chrupeczek;)


A pod choinką w tym roku mieliśmy NAJPRAWDZIWSZY SKARB!!!


Pra-Dziadziuś składał swojej Pra-Wnusi pierwsze wigilijne życzenia...


Z Tatusiem i Wujciem, no i oczywiście ze swoim przysmakiem - szyneczką;)

Posted

I dalej Amelunia zajadająca:) - jak Święta, to Święta;)


Przytulona do Wujcia


Jakie pyszne, ech:)


No i co? Znowu zdjęcie???


A tę fotkę robił Rafał - nazwaliśmy to zdjęcie: LED-owe oczka Amelki;)

Posted (edited)

Amelka śliczna pyzunia, pogodna i uwielbiam dzieci jedzące. :loveu: Rodzinka wspaniała, a nie powiem wujcio też niczego sobie:eviltong: i Amelcia wiedziała do kogo ma się przytulać:evil_lol:. Zazdroszczę (tak pozytywnie :) ) na możliwość obeserwacji i uczestniczenia w dorastaniu wnusi. U mnie nic na razie nie kroi się, ale dzięki Tobie i Selin nacieszę oko waszymi pociechami :loveu::multi:.
Kocio mamusi cudny, zawsze najbardziej darzyłam sympatią typ dachowca ( pręgowany), fajnie, że dali się namówić i teraz są zauroczeni kocią :)

Edited by yunona
Posted

Piękne zdjęcia...



ten kolor wielkich oczek Amelci-zachwycający!!!

A jamniki-cud malina....jak delikatnie z widelczyka się częstują....:loveu:...kotki urocze......mocno całujemy!

Posted

yunona napisał(a):
Amelka śliczna pyzunia, pogodna i uwielbiam dzieci jedzące. :loveu: Rodzinka wspaniała, a nie powiem wujcio też niczego sobie:eviltong: i Amelcia wiedziała do kogo ma się przytulać:evil_lol:. Zazdroszczę (tak pozytywnie :) ) na możliwość obeserwacji i uczestniczenia w dorastaniu wnusi. U mnie nic na razie nie kroi się, ale dzięki Tobie i Selin nacieszę oko waszymi pociechami :loveu::multi:.
Kocio mamusi cudny, zawsze najbardziej darzyłam sympatią typ dachowca ( pręgowany), fajnie, że dali się namówić i teraz są zauroczeni kocią :)

Yun, wujciowi było miło, zarumienił się nawet;):oops:...
Mobilizuj Micha, bo radość z Malucha naprawdę bezcenna;)

Isadora7 napisał(a):
Amelka oczyska ma jak 5 zł. Cudnie i takie niebieściuchne. Laska będzie z niej niezła oj kolejki będą kawalerów do niej. Urokliwy dzieciak.

Już się boję tych kolejek:cool3:, ale może nie doczekam....

phase napisał(a):
...ale oczęta to ma bezcenne!!

Celina12 napisał(a):
...ten kolor wielkich oczek Amelci-zachwycający!!!

b-b napisał(a):
Śliczności malutkie ...a te oczka...a ten pycholek jaki wspaniały :-D

Jamnicza Rodzina napisał(a):
Oczka niebieskie jak chaberki .Fajnie macie sami dorośli i jedna mała księżniczka.:loveu:

Dziękuję Wam Cioteczki kochane:)... Ja wiem, że każde dziecko jest śliczne i kochane, ale dla mnie (co pewnie normalne) Amelunia jest wyjatkowa:loveu:

Posted

[FONT=comic sans ms](*)BONULEK(*)
...dzisiaj minęło 9 miesięcy...




...jeszcze rok temu tak wesoło bawiłeś się w śniegu Bonusiu...

[SIZE=7]***Zawsze będziemy pamiętać Piesku Kochany***

[/FONT]

Posted

b-b napisał(a):
Nie smućcie się cioteczki...jest w raju za TM.
Boniu biega szczęśliwy po zielonych łąkach :)

Tak Bogduniu... mam nadzieję, że tak właśnie jest...

anica napisał(a):
Jak nie zajrzę do Berni to ... dzień stracony:eviltong::lol:

Dziękuję Ci Anusiu - WSPANIAŁY CZłowieku o OGROMNIASTYM Serduchu:loveu:

Isadora7 napisał(a):
Heheh no tak trzeba obchód zrobić :smile:

Witamy w ramach obchodu;)

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Tak Bogduniu... mam nadzieję, że tak właśnie jest...

Musimy w to wierzyć! Że kiedyś wszyscy się spotkamy :)
Miłego weekendu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...