Jump to content
Dogomania

Pabianice - jamnik Nero znaleziony na ulicy JUŻ JEST W DS z Korunią i Killerkiem :)


Recommended Posts

Posted

I jamnioreczki spacerowo i wiosennie....

Coś tu chyba czuć....


Jedziey "z koksem"... byle głębiej....


Dla wszystkich Cioć od frontu.... (dla Yun specjalnie:) )....


....i jeszcze....




Strasznie dużo mnie, nas kosztowało, żeby iść z jamniorkami tam, skąd nie wrócił nasz Bonuś(*)....
Ale zacisnęliśmy zęby i poszliśmy.... wczoraj minęły 2 tygodnie od tamtej tragedii.... i znowu było smutno i płaczliwie....

Posted (edited)

Słodki OKRUSZEK-do zacałowania-Śliczna jest!!!!:loveu::loveu:

No a Twoje osobiste KOPARKI CUDNE i z przodu....i z tyłu....i bokiem...i z góry.....przesyłamy mnóstwo całusków.

Edited by Celina12
Posted

To się chyba nazywa "zafiksowanie", ale jeszcze Wam pokażę Amelkę.... na tych fotkach ma 14 dni....

Tak sobie słodko śpi....




... i radośnie śni....





To naprawdę jest chyba chore - normalnie bym Ją zacałowała....

Posted

Jesteś Świeżo upieczoną Babcią-więc ta CHOROBA Ci się dopiero zaczyna....zobaczysz ,że oszalejesz jak usłyszysz pierwszy raz słowo-Babcia w ustach TEGO CUDA.Nie pamiętasz ile ja fotek wstawiałam?Do tej pory ile wstawiam?Dziś były u mnie Dzieci z Opola...miałam WSZYSTKIE Wnuczęta razem-oczywiście zdjęcia pstrykałam.

Wnuczęta kocha się inaczej.....bardziej niż własne dzieci?NIE!!!! Tylko inaczej-mądrzej?Doroślej?...Nie wiem jak to określić....

Posted

Celina12 napisał(a):
Jesteś Świeżo upieczoną Babcią-więc ta CHOROBA Ci się dopiero zaczyna....zobaczysz ,że oszalejesz jak usłyszysz pierwszy raz słowo-Babcia w ustach TEGO CUDA.Nie pamiętasz ile ja fotek wstawiałam?Do tej pory ile wstawiam?Dziś były u mnie Dzieci z Opola...miałam WSZYSTKIE Wnuczęta razem-oczywiście zdjęcia pstrykałam.

Wnuczęta kocha się inaczej.....bardziej niż własne dzieci?NIE!!!! Tylko inaczej-mądrzej?Doroślej?...Nie wiem jak to określić....

Masz Celineczko 100% racji!!!
Chyba Wnuczęta kocha się na pewno miłością bardziej dojrzałą - ale to zapewne z racji... wieku....
Pocieszyłaś mnie, bo to znaczy, że nie tylko ja tak mam:eviltong::eviltong::eviltong:!!!

Posted

Fajnie ,dużo wspaniałych fotek, moje piękne kopareczki od tyłu prześliczne:evil_lol::grins::loveu:, a Amelka cudo:loveu::loveu::loveu:. Fajne kocyki kolorowe i babunia cała szczęśliwa, zakręcona no tak jak napisała Selin, że wnusie kocha się właśnie tak ..dojrzalej :loveu:
Ściskam Was wszystkich mocno :calus::calus::calus::calus::calus:

Guest aniapiotrek
Posted

Śliczna, takie maleństwo:), niedawno nasza Amelka była taka a tu już lada dzień skończy trzy miesiące:)

Posted

Amelka do zacałowania..
tak ..tak wnusie kochamy.. troszkę inaczej.. dojrzalej-na pewno ale też cierpliwość .. pobłażliwość.. tolerancja itp jakby większe :)
zawsze mówię do syna jak mi zwraca uwagę,że rozpieszczam .. i tak ma być !!! rodzice są do wychowania !!! a dziadkowie do rozpieszczania !!!
jamnicze kopareczki ... przesłodkie :)

Posted

wpadłam na chwilkę .. powiedzieć ,że jestem z Tobą :)
dzisiaj u yunony oglądałam super film!!! no.. jak dla mnie to Boski !!! wspaniała muzyka... wspaniałe jamniorki... musisz zobaczyć sama :)

Posted

Amelka śliczna pannica, rośnie jak na drożdzach.

Czasem i ja mam tymczasowicza, może ktoś choćby wątek podniesie?
Koleś tak jak Sopelek za agresora został uznany i do schroniska po 3 dniach adopcji wygnany. Po 11 latach straciił dom, potem trzy dni adopcja i schron.

(klik w banerek)




Posted

Dzisiaj radosny dla nas dzień i smutny zarazem, bo mija właśnie trzeci tydzień od odejścia naszego kochanego (*)Bonusia(*)....

...ale też dzisiaj jest 28 kwietnia, więc mija dokładnie rok od kiedy zamieszkał z nami Nerunio....
O godz. 14.10 wzięliśmy Nerunia ze stacji paliw w Łasku i około 20-tej byliśmy w domu i nasze Szczęście zamieszkało z nami....
Popołudniu uczcimy ten dzień, a teraz biegnę po jakieś ekstra zakupy dla Nercia, który dziś jest jakoś wyjątkowo.... smutny....
Rano, jak zwykle przywitał nas radośnie obsypując buziakami, a potem nastąpił wręcz szał "Nerciowej miłości".... może to Go tak wyczerpało....
Mam nadzieję, że to tylko ten upał za oknem tak na Niego działa, i że nie będę jeszcze dziś gonić z Nim do gabinetu weta....

Cieszymy się, że nasz Smyk jest z nami już od roku - jest naszą Ogromną Radością i Wielkim Szczęściem...







Posted (edited)

Nerciu kochany życzymy ci zdróweczka i wszystkiego najlepszego :loveu: choć i tak wiemy, że u Berni masz jak w raju:multi::multi::multi:


Edited by yunona

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...