Abrakadabra Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 [quote name='Agnieszka_K']no to ładnie zaraz będa się jeszcze bardziej kręcić ...100m od ulicy, nie no nieszczęście murowane:( zdjęcia mogę wstawić - przeslij mi na [email protected] Agnieszka_K - wysłałam.. Niestety maluchów nie można było uchwycić. Quote
Zośka74 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Tak dokładnie tam się chowają. Ps. dzięki za zdjęcia i za pomoc w szukaniu domków dla maluchów. Quote
tripti Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 tak zastanawiałam się co Abra łapie, a to te szczeniaki... ciężka sprawa z tym betonem, bo nawet jak kilka osób to ruszy to może spaść na szczeniaka, nie da się jakoś w jedzeniu podać im sedalinu w żelu? i zniknąć z zasięgu z ich pola widzenia? Quote
tanitka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 ale po sedalinie tym bardziej pójdą spać do dziury i jak je wydobyć? Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 A nie daj Boże po sedalinie zaczna biec przed siebie... ja tamtędy jeżdżę raz na jakiś czas... Chełmżyńska jest bardzo ruchliwą ulicą. Non stop jeżdża ciężarowki tym bardziej ze jest to jedyna droga prowadząca na giełdę spożywczą... Jakieś pomysły? Ktoś ma jakiś kawałek podwórka aby przyjąć psiaki do siebie?? Jakiś wolny hotel, ale tani? Albo BDT?? No tak, psiaki są sporawe wiec zaraz będą wędrowac po okolicach.. :( Quote
Agnieszka_K Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Ja nie mam zupełnie pomysłu:( mogę jedynie jeszcze dzisiaj podjechać tam pomóc łapać, ale gdzie je umieścić...? chociaż kawałeczek zamkniętego podwórka... Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 JA w Ząbkach będę dopiero w sobote pod wieczór :( nie mamy miejsca... można by probowac do kojca do Jeziórka je dać, ale tam 300zł jest potrzebne plus karma. (ja jakąs karmę dla szczeniaków mam). Poza tym to nie jest dobry pomysł na dłuższą metę, bo tam nie ma socjalizacji zadnej :( gdyby ktos moglby je zabrać to szukalibysmy funduszy na hotelik, szczepienia itd... jestem załamana... zawsze pomoc psiej rodzinie jest bardzo ciezka :( Quote
Agnieszka_K Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 ja z kolei wyjeżdżam już jutro i martwię się co to będzie przez święta...:( a w Jeziórku 300zł za kojec czy za łepek? no i właśnie one tam będą tak samo dzikie... Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Agnieszka_K napisał(a):ja z kolei wyjeżdżam już jutro i martwię się co to będzie przez święta...:( a w Jeziórku 300zł za kojec czy za łepek? no i właśnie one tam będą tak samo dzikie... 300zł za kojec plus karma... tylko to moze byc wyjscie naprawde na tydzien czy max dwa. Bo ogloszen takim dzikusom nitk robic nie bedzie. A w JEziorku socjalizacji nie ma... a z drugiej strony tam bylyby bezpieczne chociaz :( ale skad wziac kase na to?? Ja juz kilka razy "bawilam" sie w pomoc psim rodzinom. I wiem, ze LUdzie z dogo UNIKAJĄ jak mogą psich rodzin - bo za duzo wysilku, bo za duzo kasy, bo to nie jeden pies a kilka.... :( a mnie zawsze jest szkoda tych psów :( i po nocach spać nie moge przez nie... Quote
bric-a-brac Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Gdyby uśpić, to te płyty nie wyglądają na takie, których nie dałoby się w całości ruszyć. Gdyby kilka osób podnosiło, to dzikuskom wg mnie nie grozi, że im coś spadnie. Tak mi się wydaje przynajmniej... Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Napisałam taki tekst - mozna umiescic w 1 poscie. Ale tekst pisalam glownie z mysla o zrobieniu wydarzenia na FB. Jesli tekst moze byc, poprosze kogos o wykonanie wydarzenia. Prosze tylko podac mi namiary tel. do osob, ktore udziela informacji - Zośka, Abra?? Jak coś, moge wpisac rowniez swoj numer. ---------------------------------------------------------------------------- MATKA i 3 DZIKIE szczeniaki POTRZEBUJA POMOCY! Na granicy Warszawy i Ząbek, pomiędzy stacją Orlenu a giełdą Spożywczą znajdują się psy – matka i 3 szczeniaki. Ich domem są nory pod betonowymi płytami. Odległość od bardzo ruchliwej ulicy to zaledwie 100m. Droga ta jest bardzo ruchliwa – bardzo wiele TIR-ów, ciężarówek… Szczeniaki maja około 2-miesięcy. Zaczynają zwiedzać okolice… ZARAZ ZGINĄ POD KOŁAMI TIR-ów! Matka jest wielkości –do połowy łydki. Szczeniaki na widok człowieka chowają się do nory. Matka trzyma duży dystans. Są 3 szczeniaki – dwa czarne, jeden beżowy! Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu dla nich domu tymczasowego – lada chwila nie będzie już kogo zabierać.. będzie można jedynie szukać zwłok wzdłuż pobocza…. Na tę chwilę pilnie potrzebujemy: - Domu tymczasowego bądź Hotelu dla psów – jeśli ktokolwiek może zabrać chociaż jednego psiaka do siebie – prosimy o informację! - pieniędzy – musimy psy odrobaczyć, zaszczepić (w przypadku szczeniaków szczepienia są powtarzane co niesie za sobą koszty). Matkę trzeba PILNIE wysterylizować, bo zaraz będzie mieć kolejną cieczkę, a więc kolejny kłopot! Ponadto potrzebne wsparcie na opłacenie Hotelu bądź domu tymczasowego, na zakup karmy… Osoby, które mogą pomóc proszone są o kontakt telefoniczny: .................. bądź mailowy: [email protected] Quote
Vasco Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Znam tę trasę - makabra... Dla nich chyba i ten kojec byłby wybawieniem. Quote
Equus Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Abra, a duże te szczeniaki? Chodzi mi o wielkość Quote
Fiera Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Tak mi szkoda tych maluchów:( Ja ma jako BDT jednego dużego psa, druga sunia niedługo dojedzie, mam też jedną własną suczkę, która mieszka w domku i nie bardzo toleruje dorosłe psy, lepiej szczeniaki. Od biedy to na ten tydzień czy dwa mogę wziąć maluchy do siebie, bo mam wolną budę, taką w rozmiarze na psiaka ok.15-20 kg - lepsze to, niż płyty koło trasy....... Quote
Agnieszka_K Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Fiera napisał(a):Tak mi szkoda tych maluchów:( Ja ma jako BDT jednego dużego psa, druga sunia niedługo dojedzie, mam też jedną własną suczkę, która mieszka w domku i nie bardzo toleruje dorosłe psy, lepiej szczeniaki. Od biedy to na ten tydzień czy dwa mogę wziąć maluchy do siebie, bo mam wolną budę, taką w rozmiarze na psiaka ok.15-20 kg - lepsze to, niż płyty koło trasy....... słuchajcie to by było super!!! przynajmniej ogrodzone, bezpieczne i pod kontrolą;) Fiera ale one miały by być w Pawłowicach? bo to ponad 5h jazdy od wawy... Quote
Zośka74 Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 Szczeniaki są wielkości dużego yorka, ale może to tak wyglądać bo maja puch na sobie. Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Fiera zostaw jakiś namiar na siebie. Mieszkasz w Pawlowicach??Ale których?? Tych w powiecie piaseczyńskim?? Dla nas ten tydzien czy dwa to bardzo duzo! W tym czasie psiaki beda bezpieczne, odrobaczymy je i moze uda sie zaszczepic. Ale rozumiem, ze wzielabys tylko maluchy tak?? Jesli tylko maluchy, to i o matkę trzeba zadbac, bo nie mozna Jej zostawic tam samej, bo jak zacznie szukac maluchow to na bank wpadnie pod kola. Fiera a moze zastanowisz sie nad wzieciem tez matki?? kurcze... Acha ja mam worek chyba 3 kg karmy Hills badz Royal dla szczeniakow i mam karme jakies 3kg dla matki - jakby coś. Zośka czy na Facebooku moge podawac Twoj numer?? Jesli tak to podaj mi go. Jest szansa ze ludzie z Fb wplaca jakies grosiki... Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Poza tym na pierwsza strone tez trzeba wrzucic NUMER TELEFONU. czasami pomysly trafiaja sie od razu, a czesto nie ma nikogo na dogo kto moglby odpisac. Pzoa tym na wydarzeniu na FB MUSi byc podany numer tel. Quote
wiga138 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Jestem ! Co robimy ? Chyba trzeba je najpierw wyłapać ? Quote
Zośka74 Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 obraczus87 napisał(a):Poza tym na pierwsza strone tez trzeba wrzucic NUMER TELEFONU. czasami pomysly trafiaja sie od razu, a czesto nie ma nikogo na dogo kto moglby odpisac. Pzoa tym na wydarzeniu na FB MUSi byc podany numer tel. Telefon mogę podać ale ja do godz. 16 -17 nie mogę w pracy odbierać telefonów to może ktoś inny poda. Taką mam pracę i dziś już też krzywo się patrzą że zaglądam na tą stronę . Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Zośka74 napisał(a):Telefon mogę podać ale ja do godz. 16 -17 nie mogę w pracy odbierać telefonów to może ktoś inny poda. Taką mam pracę i dziś już też krzywo się patrzą że zaglądam na tą stronę . To podaj mi numer a ja zaznacze w tych godzinach nie mozesz rozmawiac. Abra zgodzila sie abym podala jeszcze Jej numer wiec na pewno jak ktos bedzie chcial sie dodzwonic to sie dodzowni. Trzeba kombinowac miejsce... i rece do lapania. Ale to najpierw miejscówa potrzebna Quote
Agnieszka_K Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 jak jutro łapanka to oferuję swoje 2 ręce do pomocy od rana do 16;) póżniej już wyjeżdzam...a serde mi się kraje jak mysle o tych malenstwach. i maminkę też trzeba zabrać bo oszaleje jeśli teraz jeszcze szczekała żeby ich bronić:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.