funia Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Zdaje sobie sprawe ale obiecałam ,ze się dowiem . Quote
Jasza Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 funia napisał(a):Zdaje sobie sprawe ale obiecałam ,ze się dowiem . I dobrze, wiemy na czym stoimy i co porównywać. :-) Quote
MaDi Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Jasza napisał(a):To myślę, że nie ma się nad czym zatanawiać. Za te 400 PLN to Perełka ma full wypas badania i jeszcze sterylkę... Też tak sądzę ale czekam również na decyzje pozostałych osób. Zastanówcie się też co z nią będzie po leczeniu tak aby była już zupełna jasność. Quote
Jasza Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 MaDi - powinna być kolejna wpłata - 10 PLN od Umki. Quote
MaDi Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Jasza napisał(a):MaDi - powinna być kolejna wpłata - 10 PLN od Umki. Postaram się sprawdzić wieczorem bo teraz jadę do kliniki. Quote
MaDi Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Już wieczór więc umawiam Kasię na wtorek rano. Będzie na miejscu około 16. Poproszę o potwierdzenie miejsca docelowego aby nam dziewczyny nie zaginęły. Quote
MaDi Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Znów zaczynają się pojawiać ropne krostki na jej ciele:( plus w tym wszystkim jest taki,że to oznaka iż coś się dzieje z włoskami. Wieczorem ją wykąpie co troszkę zmiękczy jej skórę. Proszę o potwierdzenie miejsca docelowego, dzisiaj już sobota a wyjazd przecież planujemy na wtorek. Quote
TERESA BORCZ Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 no to się coś dzieje, u mnie ok, jakoś ją z tych GLIWIC odbiorę, i zobaczymy co damy radę zrobić z chrostkami,, czy jest jakas konkretna ,ostateczna diagnoza, czy leczenie podjete na zasadzie prób ? Quote
inga.mm Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 TERESA BORCZ napisał(a):no to się coś dzieje, u mnie ok, jakoś ją z tych GLIWIC odbiorę, i zobaczymy co damy radę zrobić z chrostkami,, czy jest jakas konkretna ,ostateczna diagnoza, czy leczenie podjete na zasadzie prób ? czy to nie nurzyca? Quote
MaDi Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 inga.mm napisał(a):czy to nie nurzyca? Zdiagnozowano nurzycę. I mam nadzieję,że nic innego nie wyjdzie nam po drodze. Quote
inga.mm Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 nużycę ćwiczyłam z Toską Zaczęło się od łysienia plackowatego, którego oczywiście nie było, tylko nie połapałam się. Mimo, że ratlerek ma króciuteńką sierść, wyjmowałam kępy. Krostki pojawiły się dopiero po jakimś miesiącu. I też jeszcze nie pokumałam. Walka z tym cholerstwem trwała ponad pół roku. Przede wszystkim stymulatory immunologiczne sa niezbędne, no i wyleczenie przyczyny osłabienia organizmu. Quote
MaDi Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Najgorsze,że ona jest łysa od 5 lat i jej skóra jest patologicznie zmieniona m.in dlatego jedzie do takiego DT;) Quote
inga.mm Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 tak, to wiem, ale teraz problem nużycy pojawił się. Więc napisałam o tych immunostymulatorach, bo to ważne. Oczywiście Teresa może wymyślić lepsze rzeczy. Sama skorzystam na jej radach. Quote
MaDi Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 inga.mm napisał(a):tak, to wiem, ale teraz problem nużycy pojawił się. Więc napisałam o tych immunostymulatorach, bo to ważne. Oczywiście Teresa może wymyślić lepsze rzeczy. Sama skorzystam na jej radach. Też czekam z niecierpliwością na wspaniałą metamorfozę. Quote
IVV Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Pereleczko juz tylko kilka dni i nowy etap w twoim malym zyciu sie zaczyna Quote
ciapuś Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Zapraszamy na bazarek z którego dochód przeznaczony będzie na opłacenie szczepień ,kastracji oraz pobytu w hotelu "naszej" czwórki zabranej z Rachowa http://www.dogomania.pl/threads/2097...-ZwP*-do-30.06 Quote
MaDi Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Właśnie dzwoniła do mnie Kasia być może będzie musiała być we wtorek na uczelni, jutro będzie wiedziała na 100%. W razie konieczności Perełka pojedzie najpóźniej w środę. Edit: Wyjazd w środę na 100% Kasia będzie na miejscu 14.40. Quote
IVV Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 a moze podac Perelce cos lekkiego na uspokojenie by lepiej przeszla ta podoz ? Quote
TERESA BORCZ Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Psiaki zazwyczaj są zaciekawione tym co się dzieje dookoła, wiec mam nadzieje że wszystko pójdzie dobrze, może lepiej nic jej nie dawać? Quote
MaDi Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 TERESA BORCZ napisał(a):Psiaki zazwyczaj są zaciekawione tym co się dzieje dookoła, wiec mam nadzieje że wszystko pójdzie dobrze, może lepiej nic jej nie dawać? Też jestem tego zdania, znając ją zwinie się w kłębuszek pod kocem i będzie udawała,że jej nie ma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.