Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A więc tak....Hermes w domu!!

wczoraj pani do mnie zadzwoniła by spytać co Hermes lubi, jakie zna komendy i jakie problemy może sprawiać na początek.
mieszka w czeladzi, ale ma też domek w górach gdzie będzie Hermesa zabierać. Pani jest na emeryturze chyba, ma dużo czasu na wychowanie i walkę z problemami..(oby zbyt wiele ich nie było!).


żałuje że ja dziś w pracy i nie mogłam podjechać do schronu żeby się z nim pożegnać :-( ale mam już pozwolenie na wizytę :)

właścicielka ( piękne słowo!) wysłuchała w schronie od p. Ani jakie problemy może psisko sprawiać, spakowała go do samochodu i już są w domu...
mam zdjęcie ale dopiero wieczorem dam rade zgrać...wieczorem też zadzwonię z pytaniem jak to Hermes spędził swój pierwszy dzień na wolności...właściwie na zwolnieniu warunkowym....

więc wesz Hermes..uważaj co robisz bo jak wrócisz do schroniska..:mad:

Ale się ciesze :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:

Posted

dzwoniłam..nie mogłam się powstrzymać ^^

No to Hermes zaliczył już weterynarza, został odrobaczony :) wet stwierdził, że te jego uszy to jakiś rzeźnik podcinał chyba...troszkę kuleje na przednią łapkę, ale w sobotę nie kulał...nie ma też żadnej rany ani opuchlizny, będą obserwować.
na smyczy ciągnie jak mały parowóz...:angryy: ale na szczęście właściciele liczyli się z tym ...
w domu..najważniejsze...sygnalizuje że chce wyjść na dwór :multi::multi: jak na razie nie posiusiał niczego...oby tak dalej! ciągle chciałby jeść, ale ma racjonowane posiłki by się nie rozchorował no i nie przytył za bardzo.
Był już na kilku spacerach (biegunka go troszkę męczy) to teraz leży grzecznie na podłodze!! i wodzi oczami wokół, ciągle nasłuchuje niepewnie. widać po nim, że chce mu się spać, ale chyba boi się zasnąć...boi się że obudzi się za kratkami...
dobrze już wie, która klatka to ta jego i które drzwi do mieszkania...mądre psisko:D
i wyobrażcie sobie, że już wywalił się do góry brzuchem i domagał się pieszczot :diabloti:
biedny nie wie że wieczorem czeka go kąpiel....proszę o trzymanie kciuków za to by zarówno on jak i łazienka to przeżyła :evil_lol:

kochany już nie mój Hermes...jak pomyśle jak on na mnie w sobotę patrzył...taki mokry...ze wzrokiem utkwionym w moich oczach...ale już nie muszę o tym myśleć...mam nadzieje że już nigdy nie będę musiała o nim myśleć inaczej niż "ciekawe jak minął mu dzień"

uśmiech wprost z nowego domu :)

Posted

no wiedzę, że cały rządek miseczek Hermesik ma!!! Hermes pokochaj wannę i bądź najgrzeczniejszym pieskiem na świecie! Cudownie wiedzieć , że następne psisko ma szczęśliwe życie.

Posted

Istar,kochana jak bardzo się cieszę,wyobrażam sobie co Ty przeżywasz.tak wiele dla niego zrobiłaś.Uwielbiałam czytać Twoje opowieści ze spacerów i oglądać cudowne zdjęcia.Niech będzie szczęśliwy Hermesik wspaniały na zawsze.A jego Pani musi go już koniecznie kąpać,to duże stres dla niego.

Posted

azalio ja teraz przeżywam równie wielki stres co Hermes...tylko że ja z obawy czy sobie psisko nie nagrabi ...bo ja już tak mam że zawsze się martwię o te moje adopcyjniaki.....Bożenko a skąd pani dowiedziała się o Hermesie? tak z ciekawości pytam :)

Posted

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Hermes... tylko bądź grzeczny...

Posted

sms z dzisiaj
"Hermes jest grzeczny i chyba zadowolony, nabiera ciała i kondycji. Bawi się z psami na spacerach i bardzo szybko zdobywa sympatie wszystkich"

plus zdjęcie, ale nie mam jak zgrać.

Niby nie wiele ale i tak podnosi na duchu:) myślę że w weekend zadzwonię i popytam jak minęła kąpiel :)

tylko tak dalej psinko!

  • 2 months later...
Posted

u Hermesa wszystko w najlepszym porządku :) nie pisałam nic bo nie mam od miesiąca internetu i jak wchodzę u mamy to tylko szybko zaglądam i zajmuje się wątkami psów które w schronie jeszcze siedzą :(

Hermesa widziałam....śliczny się zrobił jeszcze bardziej, przybrał na wadzę, pyszczek wypełnił mu się ciałkiem i sierść ma błyszczącą :) Bardzo jest wpatrzony w swoją panią i świetnie się jej słucha, w domu nie sprawiał problemów, więc mam nadzieje że nadal nie sprawia :D był już w górach ze swoją rodziną i zaprzyjaźnił się z tamtejszą rezydentką. Miał problemy z łapkami (poduszkami) bo wrażliwe za bardzo, ale już jest lepiej. myślę że nie ma powodów do obaw o te kochane psisko :)

Posted

Z tymi poduszkami to już wcześniej był problem w zimę to była poprostu katorga, ciągle mu się rozcinały :(

Ale i tak ma się fajnie, w góry szczęściarz pojechał :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...